03.03.07, 20:09
może ktoś mi pomoże. W listopadzie ub. r. miłam usuwany haluks, 10 stycznia -
druga operacja - wyjęcie drutów. Niby jest dobrze, ale stopa ciągle jest
spuchnięta i odczuwam przy chodzeniu ból w śródstopiu. Czy to nie za długo?
Obserwuj wątek
    • Gość: mina Re: haluksy IP: *.proxy.aol.com 03.03.07, 23:23
      a gdzie mialas robione(tak z ciekawosci)
      ja tez sie zbieram na op
      • Gość: asdaa Re: haluksy IP: *.bsk.vectranet.pl 04.03.07, 11:31
        W Białymstoku szpital MSWiA
    • ania331 Re: haluksy 05.03.07, 17:07
      witam, mnie się robi haluks w jednej stopie. Czy to mozna leczyć tylko
      operacyjnie-troszkę sie boje. anna
    • nikya79 Re: haluksy 13.03.07, 10:24
      O jakich drutach piszesz? Ja 8 lat temu miałam przeprowadzoną taką operację na
      jednej stopie i oprócz gipsu nie miałam wyciąganych żadnych drutów. Stopa do
      dnia dzisiejszego jest ładna, bez zgrubień czy czegokolwiek innego
      nienormalnego, nie boli mnie nic nawet przy zmianie pogody. Natomiast drugi
      haluks do którego zoperowania zabieram się kilka lat mnie boli czasem i to dość
      mocno, nie wiem od czego to zależy choć nie jest duży. Pewnie w najbliższym
      czasie go nie zoperuję, bo jak sobie przypomnę nogę w gipcie pod kolano przez 8
      tygodni, przy czym chodząc nie można stąpać zagipsowana stopą po ziemi, to mi
      się niedobrze robi sad
      • Gość: asdaa Re: haluksy IP: *.bsk.vectranet.pl 14.03.07, 09:36
        Jam maiłam 6 tyg. gipsu. Dwa druty "wmontowane" w stopę całkowicie i jeden
        wystający. Miały za zadanie wyprostować powykrzywiane palce. A kiedy zeszła Ci
        opuchlizna?
        • nikya79 Re: haluksy 15.03.07, 07:58
          Po zdjęciu gipsu minęły 2 tygodnie zanim zaczęłam normalnie bez bólu chodzić i
          zeszła opuchlizna
    • montija Re: haluksy 14.03.07, 09:53
      A ile sie lezy w szpitalu?? bo ja tez bym się abrala za takie cos ale mam
      malego synka i boję się że będzie za mną tęsknił jak długo będę w szpitalu. I
      czy to bardzo bolesne po zabiegu?
      • Gość: asdaa Re: haluksy IP: *.bsk.vectranet.pl 14.03.07, 19:11
        Za pierwszym razem byłam w szpitalu 5 dni, ale znam osoby, które wypisywano
        dzień po operacji ( źle się czułam i "zahaczyłam" o weekend, za drugim razem
        wyszłam kilka godzin po zabiegu (wyjęcie drutów). Niestety, operacje kostne są
        bolesne, ale w szpitalu mieli doskonałe środki, jeden zastrzyk działał przez
        kilkanaście godzin i nie czułam się po nich przymulona, w dodatku podawano je
        na życzenie. Gorzej było w domu, kazano brać leki przeciwbólowe dostępne w
        atekach, ale nie pomagały. W dodatku wystający drut zahaczał kołdrę i to też
        powodowało ból. Po operacji wyjęcia drutów nic mi pomagało, pewnie dlatego, że
        dostałam coś słabszego (tego samego dnia wyszłam do domu). Aha, cięcie było w
        tym samym miejscu, co poprzednio i ledwo zagojone.
        • nikya79 Re: haluksy 15.03.07, 08:02
          Wiesz, to naprawdę dla mnie dziwne z tymi drutami uncertain Ja miałam jedną, właściwą
          operację i nie wyciągano mi żadnych drutów, miałam jedynie odpowiednio gips
          założony- w taki sposób jak masz klapki "japonki", tylko zagipsowana cała stopa
          aż pod kolano i między dużym palcem a kolejnym też gips,żeby palec był w jednej
          pozycji. Co do bólu, nic mnie nie bolało po operacji, kompletnie nic -jedynie w
          momencie, kiedy po raz pierwszy wstałam z łóżka, to wiadomo, a ze szpitala
          wypisano mnie po 8 dniach. Później w domu musiałam sobie w powłoki brzuszne
          aplikować codziennie zastrzyk przeciwzakrzepowy
    • nikya79 Re: haluksy 15.03.07, 08:06
      Wiesz co, to rzeczywiście bardzo długo Cię stopa boli. Ja dokładnie pamiętam,że
      5 grudnia zdjęto mi gips, a na Sylwestra już w wysokich obcasach poszłam (choć
      nie powinnam tak od razu)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka