16.06.19, 16:36
Znacie kogoś kto miał operację? Jakie efekty? A jeszcze lepiej kogoś kto je choć trochę zmniejszył bez operacji - jakimiś wkładkami, ćwiczeniami czy klinami. Czy to w ogóle jest możliwe.? Macie jakieś doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Haluksy 16.06.19, 16:40
      Znam parę osób, ktore miały operację, efekty, no... normalne, nie mają haluksów. big_grin
      Nikogo kto by zmniejszył nieoperacyjnymi metodami nie znam.
      • jematkajakichmalo Re: Haluksy 16.06.19, 16:44
        100/100
    • mysiulek08 Re: Haluksy 16.06.19, 17:26
      Obciazenie genetyczne po kadzieli mam i mimo noszenia wylacznie wygodnych butow, dorobilam sie haluxa, wkladki, cwiczenia, korektory zadzialaly tylko tyle, ze sie nie powieksza. Szans na zmniejszenie raczej nie widze. Zbieram sie do operacji.
      • black_magic_women Re: Haluksy 16.06.19, 17:51
        I ja mam po kadzieli, za to mama... po mieczu. I tu padaja te teorir, ze obasy, czubki itp. Jakie moj dziadek nosil szpilki nie mam pojecia 😀 Za to po każdej ciąży nosi rozjeżdżały mi sie bardziej, nawet nie z powodu wagi, bo tylam max 12 kg, ale rozluźniania i tak słabych wiązadeł. Na plus jedynie, że nie bolą.
        • mysiulek08 Re: Haluksy 16.06.19, 18:22
          Padaja, padaja. Raz w zyciu mialam na nogach szpilki, sandalki na dodatek to byly, a tak, to dosc szerokie, na niskim obcasie (max 3cm), wygodne, a halux i tak wyszedl.Moja mamuska od 16roku zycia przez niemal swoje zycie smigala na 10cm szpilkach i tez haluxa miala, mniejszego niz ja. Ciotka podobnie. I u mnie tez nie byla to waga, zaczal rosnac wage mialam ok.
        • 35wcieniu Re: Haluksy 16.06.19, 20:29
          Nic nie pada i to nie są żadne teorie, po prostu niewygodne buty mogą się przyczyniać do powstania haluksów, albo pogorszyć lub przyspieszyć ten stan, jeżeli ktoś ma skłonności, ale przecież nie jest tak i nigdy nie było że TYLKO noszący niewygodne buty je mają.
    • viridiana73 Re: Haluksy 16.06.19, 20:12
      W ćwiczenia nie wierzę; nie spotkałam nikogo, kto by się w ten sposób pozbył haluksów.
      Koleżanka miała dwie operacje (tego nie robi się naraz, tylko kolejno w każdej nodze), potem dość długo chodziła o kulach (nie wolno jej było stawać na operowanej stopie). Efekt jest zadowalający, ale dochodzenie do formy było dość długie i bolesne. Po drugiej operacji powiedziała mi, że gdyby miała trzecią nogę, to już by się chyba nie zdecydowała😉
      • krisdevalnor Re: Haluksy 16.06.19, 20:40
        viridiana73 napisał(a):

        > W ćwiczenia nie wierzę; nie spotkałam nikogo, kto by się w ten sposób pozbył ha
        > luksów.
        > Koleżanka miała dwie operacje (tego nie robi się naraz, tylko kolejno w każdej
        > nodze), potem dość długo chodziła o kulach (nie wolno jej było stawać na operow
        > anej stopie). Efekt jest zadowalający, ale dochodzenie do formy było dość długi
        > e i bolesne. Po drugiej operacji powiedziała mi, że gdyby miała trzecią nogę, t
        > o już by się chyba nie zdecydowała😉
        Jak najbardziej robi sie obie nogi na raz, najlepiej tak bo nie trzeba dwa razy przez to przechodzic. Bol po operacji okrutny przez kilka pierwszych dni (a raczej nocy, wtedy mnie najbardziej rwalo) ale efekty znakomite i po 2 tygodniach moglam juz wrocic do pracy tyle ze w smiesznych butach-ceglach. Dla mnie to byla najlepsza decyzja w zyciu - 8 lat od operacji nic nie powraca i nic sie nie dzieje. Robilam w Poznaniu.
    • nowel1 Re: Haluksy 16.06.19, 20:23
      Miałam operację, pisałam tu sporo o tym. Polecam.





Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka