blekitnykoralik
09.03.07, 06:30
od dwóch dni leżę z gorączką, ciągle 38, 39 i wczoraj patrzę do lusterka, a
tu cały dekold wysypany! Syn przechodził ospę niedawno, ja nie miałam, więc
nic w ty dziwnego, że los mnie pokarał tymm swędzącym cholerstwem! Przecież
mam ważne spotkania w przyszłym tygodniu, fajna impreza się szykowała, pracy
mnóstwo a tu doopa. Na szczęscie miałam jeszcze w apteczce lek antywirusowy,
więc mam nadzieję, że szybciej minie... Przymusowe siedzenie w domu przez 2
tygodnie przeraża mnie okrutnie, przecież to cała wieczność.
Czy któraś e-mama też to przeszła? Ile to trwało? I czy zostały blizny???
Pocieszcie!!!!