jajeczko

28.03.07, 14:26
Mam pytanie , czy któraś spotkała się w internecie z informacjami na temat
anonimowych dawczyń komórek jajowych.Przyjaciólka prosiła mnie o
poszukanie ,nie wiem czy nie umiem szukać czy tego nie ma bo znajduję ogólne
informacje lub tylko na temat nasienia.Byli w W-wie na Bocianiej lekarz
radził szukać w inter. a ona nie ma więc prosiła mnie.Weszłam na forum
niepłodności ale cisza,nikt mi nie odpowiada.Czy to temat tabu?czy po prostu
mam pech .proszę o pomoc, z góry dziękuję .
    • Gość: Gosia Re: jajeczko IP: *.toya.net.pl 28.03.07, 18:01
      Bo piszesz jakieś bzdury, albo twoja koleżanka Cie podpuszcza. Dawczynią może
      być albo z rodziny albo ktoś zupełnie anonimowy, a wtedy to kliniki szukają
      dawczyni a nie każą komuś szukac w internecie.Wejz na forum nasz-bocian a wtedy
      przekonasz sie że w W-wie na Bocianiej własnie tak robią, a nie każą szukać w
      internecie. W Polsce nie wolno handlować komórkami, stąd uwazam ze to co
      piszesz jest kompletną bzdurą lub głupio podpuszczasz ludzi.
      • Gość: monia.147 Re: jajeczko IP: 195.116.171.* 28.03.07, 19:23
        To nie są żadne bzdury ,nikogo też nie podpuszczam ,ona jest jedynaczką ,lekarz
        kazał szukać dawcy w rodzinie lub internecie.Sama się zdziwiłam ,że nić nie
        zaproponował tymbardziej że czytałam otym ze kliniki mają swoje banki ale jak
        się okazuje są to banki jajeczek ,jeśli ktoś chce zamrozić i np. za kilka lat
        ponownie zapłodnić .Nie chodzi mi o handel bo lekarz stwierdził że to dawca nie
        dostaje za to pieniędzy.Myśl sobie co chcesz,zadałam pytanie.Lepiej się
        rozczulać nad panienką ,która chce usunąć ;czy ciąże się rejestruje;
Pełna wersja