To pytanie jest do osób, które planowały dziecko. Jak to było? Wrociliście z
pracy, zjedliście obiad, połozyliście sie do łózka , spojrzeliście sobie w
oczy i powiedzieliście:"pokochajmy się z mysla o dzidziusiu" ? Tak to
wyglądało czy jakoś inaczej? Co do siebie wtedy mowiliście?