Po wypalance

09.04.07, 20:10
Przeczytałam polecany poniżej artykuł i uświadomiłam sobie że przed
wypalanką(w grudniu) powinnam się domagać badania kolposkopowego. Nie miałam
świadomości, że tak trzeba a wiadomość o tym, że ten zabieg mógł mi
zaszkodzić(zagrożenie rakiem?) to po prostu szok.
Czy powinnam zmienić lekarza? Dodam że po wypalance zrobiono mi
histopatologię, która nie wykazała zmian nowotworowych a przy kontroli lekarz
stwierdził, że przez ok 3 lata nie muszę robić cytologii.
    • violavi Re: Po wypalance 10.04.07, 11:22
      Przy "wypalance" raczej nie da sie pobrać wycinków do badania hist. bo są
      nadpalone i takie badanie może być niemożliwe lub niewiarygodne(być może się
      mylę,nie jestem lekarzem, ale wyczytałam to gdzieś w sieci).
      Szkoda, że nie miałaś pełnej diagnostyki przed wypalanką, teraz to już po
      sprawie i jedyne co mozesz to regularnie, co rok robić cytologię (nie co 3 lata)
      i jeśli trzeba będzie kolposkopię.
      • asiara74 Re: Po wypalance 10.04.07, 13:10
        Kurcze, zabieg był robiony przez bardzo doświadczonego lekarza, ordynatora
        oddziału ginekologicznego więc ufam że wycinek został pobrany we właściwy
        sposób. Jedyne czego nie dopilnował to ta kolposkopia i to mnie dziwi. Czyżby
        nie stosował w swojej praktyce nowoczesnych metod? Cóż pewnie tak bywa, ważne że
        kobiety są uświadamiane choćby w takim miejscu jak to. Pozdrawiam.
        • violavi Re: Po wypalance 10.04.07, 14:25
          A może to nie była elektrokoagulacja (wypalanka) tylko elektrokonizacja? Wtedy
          wycinki mozna pobrać bez problemu, chociaż mogą również być nadpalone i trudne
          do zbadania w całości.Robiłaś to w gabinecie czy w szpitalu? Jeśli w szpitalu to
          powinnaś mieć wypis i tam wszystko jest napisane, wprawdzie po łacinie ale na
          forum można to bez problemu zinterpretować.
          • asiara74 Re: Po wypalance 10.04.07, 18:51
            W gabinecie, może lekarz pobiera je przed zabiegiem, przed którym miałam
            znieczulenie. Mniejsza z tym teraz, zapytam przy następnej wizycie.
Pełna wersja