Dodaj do ulubionych

wkładka Mirena

18.04.07, 22:18
zastanawiam si nad zalożeniem tej wkładki i mam trochę wątpliwości. Do tj
pory łykalam pigułki,ale z racji karmienia piersią wybór metod mam
ograniczony,a Cerrrazette s a dosyć nieskuteczne. Lekarz poleca mi Mirene,
cena 1500zł z zalożeniem (Warszawa)- ale to akurat nie stanowi problemu.
Zastanawiają mnie 3 kwestie:
1. podobno okres jest mniej obfity i krótszy,ale co z plamieniami? czy
występują?
2. czy nie macie wrażenia dyskomfortu ? czy ja czujecie w sobie?
3. i czy jest wyczuwalna przez waszego partnera? czy on ma z tego powodu
jakiś dyskomfort?
Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: s Re: wkładka Mirena IP: *.tpnet.pl 18.04.07, 22:24
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=42330114

      szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52000.html?slowo=mirena
      • kasiap1981 Re: wkładka Mirena 18.04.07, 22:29
        Przejrzałam oba fora linki przed zamieszczeniem moich pytań,ale tam nie
        znajduję odpowiedzi. Jest ewentualnie tylko o plamieniu tuż po załozeniu, ale
        nicwięcej.
    • Gość: pamana Re: wkładka Mirena IP: *.dialog.net.pl 18.04.07, 23:05
      Mirena kosztuje u mnie ok 600-800 ,zalozenie jest refundowane smile

      okres jest mniej obfitty ,czasami zanika,plamienia moga byc ,mysle ze pierwsze
      pol roku to czas przystosowania musi byc.

      2. balam sie ciala obcego ale po 3 dniach zapomnialm o tym smile

      3. partner absolutnie nie czuje,zero dyskomfortu.

      nie mam mireny bo nie polecil mi jej lekarz ,ja sama nie chcialm bo cena jest
      spora a balam sie ze moje cialo ja odrzuci,bol podbrzusza,plamienia i
      nieakceptacja psychiczn ai bede musiala to wyjac wiec szkoda mi tej kasy.
      mam zwyklego miedziaka za 100 zl.
      p.
      • Gość: nita Re: wkładka Mirena IP: *.chello.pl 19.04.07, 08:00
        • Gość: nita Re: wkładka Mirena IP: *.chello.pl 19.04.07, 08:04
          mam wkładke zwykłą miedzianą która z założeniem kosztowała mnie 300 zł
          (Warszawa) lekarz narazie odradził mi wkładke hormonalną ( mam 27 lat)
          mówił ,że póżniej pomyślimy o hormonalnej
          jak narazie jestem zadowolona z takiej antykoncepcji ( właśnie dzisiaj mija rok
          od jej założenia)
          pozdrawiam
          • Gość: anka Re: wkładka Mirena IP: 198.28.69.* 19.04.07, 16:09
            Mam Mirenę od 4 miesiecy. Jestem bardzo zadowolona. Dla mnie - 36 lat i dwójka
            dzieci (więcej dzieciaczków nie planuję) taka wkładka wg gin jest idealna.
            Płaciłam 1200 w W-wie z załozeniem i kontrolą z USG po.
            Trochę plamiłam przez pierwsze 2 miesiace. Teraz miesiączka trwa kilka
            godzin, , wygląda jak plamienie. Partner trochę odczuwał wkładkę na poczatku.
            teraz już nie. Prawie nic nie bolało przy zakładaniu. Oczywiście wkładki się
            nie odczuwa. Jestem bardzo zadowolona, już nie musze pamiętać o łykaniu
            pigułek, nie czuję się zle po nich, nie przybrałam na wadze i ciesze się
            życiem..smile))Polecam.
            • kasiap1981 Re: wkładka Mirena 22.04.07, 20:44
              a ni mialyście wrażenia,że wkladka może wypaść? czy można jakoś sprawdzić,że
              obna jest na miejscu,oczywiście nie mam na myśli usg, tylko jakieś domowe
              sposoby?
              • Gość: Hmm Re: wkładka Mirena IP: *.4web.pl 22.04.07, 20:48
                Nie ma takiej możliwości raczej, żeby wypadła. No chyba, że masz jakąś
                niesamowicie szeroką szyjkę macicy, ale wątpię szczerze.
                Idź do ginekologa i zapytaj, co o tym sądzismile
                Polecam ci tę wkładkę, jest rewelacyjnasmile)))
                • Gość: Marta Re: wkładka Mirena IP: *.tpnet.pl 22.04.07, 20:54
                  Wypasc nie moze.. ale moze sie "obluzowac".. i wtedy przestaje dzialac...
                  Lezalam w szpitalu z dziewczyna, ktora byla w ciazy pozamacicznej z zalozona
                  spirala.
                  Dlatego wazne sa kontrole u ginekologa.
                  • Gość: Hmm Re: wkładka Mirena IP: *.4web.pl 22.04.07, 22:01
                    Nie jestem wprawdzie lekarką, ale coś mi się widzi, że spirala ma za zadanie
                    zapobiegać normalnej ciąży, a ta rozwija się w macicy. Jeśli ta dziwczyna była
                    w ciąży pozamacicznej, to nie była to wina spirali chyba...
                    Poza tym co to znaczy"obluzować"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka