Dziewczyny,
Moje szczescie z powodu II kresek nietrwalo dlugo. 2 lipca trafilam z krwawieniem do szpitala i lekarz stwierdzil iz jest to ciaz obumarla, zrobiono mi zabieg wylyzeczkowania. Po wyjsciu ze szpitala moje beta HCG jest nadal wysokie 8000, szybka diagnoza po usg....niestety cp w bardzo kiepskim miejscu do wykonania laparoskopii. Potem przelezalam w szpitalu na obserwacji pare dni, podano mi 50 mg metotreksatu. Nadal badam HCG ale spada wolno. Mozliwe ze we wtorek podadza mi druga dawke. W przeciagu jakiego czasu spadnie ten hormon. Narazie spadlo do poziomu 5600. Boje sie troche kolejnej ciazy ale chce miec jeszcze barzdo dzieci. Nie sadzilam, ze kiedys mi sie to przytrafi

Kiedy mozna starac sie po leczeniu tym lekiem?
Bede wdzieczna za informacje
Gosia