blondgirl
24.07.07, 08:34
Od ok. 2 tyg. boli mnie prawa pierś (z boku).
Zaczęło się od znacznego bólu przy dotyku. Myśłałam, ż może źle spałam i po
prostu odcisnęłam sobie to miejsce. W tej chwili ból jest jakby rozlany, ale
tylko jakby z prawej strony piersi. Czasami lekko pobolewa.
Nie jest to jednak taki ból jak przed okresem. Na początku myślałam też, że
może nadwyrężyłam sobie mięsień, ale chyba to nie to.
Niedawno przeprowadziłam się do nowego miasta, więc jestem na etapie szukania
ginekologa. Może ktoś mógłby mi polecić jakiegoś lekarza, który przyjmuje na
nfz i ma gabinet w centrum Poznania.
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie - co to może być.