Witam, chcialam sie dowiedziec czy ktos z Was mial problemy z bezsennoscia i
jak sobie z nia radzil?? przed urodzeniem dziecka potrafilam sypiac nawet 12 h
na dobe potem oczywiscie sie to skonczylo. moj synek ma prawie roczek, a ja od
miesiaca mam problemy ze spaniem. nie wiem czy to stres (zblizajaca sie
przeprowadzka)czy tez "wlaczenie" sie na tryb czuwania nocnego czy maly nie
placze...nawet jak grzecznie spi ja potrafie pol nocy nie spac choc jestem
wykonczona

prosze o prade moze ktos mial podobne problemy?