Dodaj do ulubionych

powikłania po znieczuleniu zewnatrzoponowym

18.09.07, 19:43
witam, 4 mce temu urodzilam dziecko, porod odbyl sie ze
znieczuleniem zewnatrzoponowym, ok dwa-trzy tyg po porodzie dokuczal
mi silny bol plecow najczesciej przy chodzeniu, ale tez podczas
lezenia. w tej chwili bol jest ciagle odczuwalny , w okolicach
miejsca gdzie zostalam znieczulona, nie jest to na pewno bol ze
zmeczenia. jakie moga byc powiklania tego znieczulenia, czy w ogole
te bole moga tego dotyczyc? czy i do jakiego lekarza powinnam sie
udac? bardzo prosze o pomoc i z gory dziekuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bożena Re: powikłania po znieczuleniu zewnatrzoponowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 20:12
      Dobrze by było porozmawiać z anestezjologiem, w końcu to oni nas
      znieczulają, ale co z tego. Potem 'zapadają się pod ziemię' i w
      zasadzie nie mamy z nimi kontaktu. Ja udałabym się do neurologa, po
      drodze pewnie trzeba zahaczyć o swojego lekarza rodzinnego aby
      dostać skierowanie. Myslę jednak, że potrzeba trochę czasu aby
      się "rozeszło" po kościach. Jakkolwiek by nie było, porada jest
      wskazana. Życzę powodzenia.
      • kasia161069 Re: powikłania po znieczuleniu zewnatrzoponowym 18.09.07, 20:49
        ja miałam tak samo trzymało dosc długo potem niby przeszło teraz 13
        miesiecy po plecy znowu bola - tyle ze teraz cały dolny kregosłupsad
    • Gość: gyneco Re: powikłania po znieczuleniu zewnatrzoponowym IP: *.dyn.iinet.net.au 19.09.07, 10:31
      tiny.pl/1gps
    • Gość: madziorek Re: powikłania po znieczuleniu zewnatrzoponowym IP: *.tczew.net.pl 19.09.07, 13:33
      Chciało się rodzić bez bólu?? No to teraz się należy liczyć z powikłaniami...
      Panikary.
      • antosiczek Re: powikłania po znieczuleniu zewnatrzoponowym 21.09.07, 20:58
        Wyobraź sobie cesarskie cięcie bez znieczulenia. Jeśli jesteś taką
        bohaterką to spróbuj w ten sposób wydać dziecko na świat. Miałam tę
        przyjemność niestety, bo znieczulenie źle podano i nie znieczuliła
        się lewa strona ciała. Wyłam na stole z bólu jak mnie rozcieli.
        Chcesz spróbować mądralo?
      • Gość: k83 Re: powikłania po znieczuleniu zewnatrzoponowym IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.15, 16:33
        Gorzej jak się nie miało wyboru przy cc...poza tym każdy ma różne progi bólu...Mądralo
    • malina811 Re: powikłania po znieczuleniu zewnatrzoponowym 19.09.07, 14:34
      dzieki za wszystkie porady, dzisaj polamalo mnie tak ze nie moge
      chodzic....szczegolnie dziekuje za"panikary", moje kondolencje
      ograniczonej madziorce...
      • kasia161069 Re: do madziorek 19.09.07, 20:01
        sa jeszcze inne powody znieczulenia - najpierw pomysl a potem pisz !
        np.cesarka z koniecznosci ratowania zycia i matki i dziecka - tak
        było u mnie sad
    • malina811 Re: powikłania po znieczuleniu zewnatrzoponowym 20.09.07, 12:18
      witam ponownie, bylam w koncu u lekarza wyjasnil ze ewentualne
      powiklania po zneczuleniu dotycza tylko glowy, bole ktore ja
      odczuwam to nastepstwo ciazy, przeciazenia kregoslupa i dzwigania
      mojego 7 kilowego skarbu smilecos tam popekalo, jakies krazki i cos
      uciska mi na nerwy, czeka mnie rezonans magnetyczny a potem leczenie.
      jeli jeszcze ktos odczuwa takie bole to konsultujcie sie z lekarzem,
      to powazna sprawa. pozdrawiam wszystkie znieczulone i nieznieczulone
      mamy smile)
      • Gość: lila Re: powikłania po znieczuleniu zewnatrzoponowym IP: *.compower.pl 22.09.07, 15:01
        Miałam zzo i przez tydzień bolała mnie głowa. Plecy też bolały ,ale
        nie łączyłam tego z zzo ,bo moje koleżanki i znajome ,które rodziły
        naturalnie również skarzyły się n bole pleców.
    • paulina.gaworek Re: powikłania po znieczuleniu zewnatrzoponowym 26.02.14, 21:56
      Witam również mam problem z bólem pleców i dopiero po 10 miesiącach od porodu lekarz wpadła na to że może to jednak mieć związek z zzo uncertain ból jest naprawdę nie do zniesienia ale mam nadzieje że skoro już wiemy co może być przyczyną to być może w końcu coś się da z tym zrobić narazie dostałam końska dawkę witamin na wzmocnienie oraz zregenerowanie mięśni i leki rozkurczajace mięśnie więc zobaczymy...
      Ps. A pani która uważa że jeśli ktoś dostanie znieczenie to od razu jest panikara to serdecznie życzę aby przy kolejnym porodzie o ile w ogóle był pierwszy sama doświadczyła takich bóli... bo kazdy porod jest inny jak kazdy wie.. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka