e-zuza 09.11.07, 23:22 Hej Planuję wkrótce zoperowac żylaki,mam pytanie jak wygląda ten zabieg? Czy są jakieś skutki uboczne? z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: emka Re: żylaki nóg-operacja IP: 91.104.108.* 10.11.07, 09:14 To zależy jaką metodą planujesz to zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a^ Re: żylaki nóg-operacja IP: *.chello.pl 10.11.07, 20:41 Problem powinnaś omówić z lekarzem. Jak chcesz się przygotować do tej rozmowy to wrzuć temat do wyszukiwarki a znajdziesz sporo materiału do czytania. Odpowiedz Link Zgłoś
e-zuza Re: żylaki nóg-operacja 12.11.07, 20:55 JESZCZE NIE WIEM JAKĄ METODĄ DOPIERO W CZWARTEK IDĘ NA KONSULTACJĘ. ALE JESTEM CIEKAWA JAK TO WYGLĄDA PO,KIEDY BĘDĘ MOGŁA WRÓCIĆ DO PRACY ITP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: żylaki nóg-operacja IP: 91.106.84.* 12.11.07, 23:03 I po co się drzesz? Nawet czytać się tego nie da. Ja mam w poniedziałek, metodą piankową-najprawdopodobniej. Odpowiedz Link Zgłoś
e-zuza Re: żylaki nóg-operacja 12.11.07, 23:57 Gość portalu: emka napisał(a): > I po co się drzesz? Nawet czytać się tego nie da. > Ja mam w poniedziałek, metodą piankową-najprawdopodobniej. Czy ty jesteś normalna?może powinnaś sobie mózg zoperować?bo chyba tam masz te zylaki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: żylaki nóg-operacja IP: 91.106.84.* 13.11.07, 09:08 Sama sobie idiotko zoperuj mózg skoro masz problemy z widzeniem,a co za tym idzie z czytaniem-regulamin forum-doczytaj co znaczy pisanie drukowanymi literami, a dopiero później się dopieprzaj. Oprócz tego odpowiedziałam na pytanie-najnormalniej jak się da, nie to co ty chamico. Podoba się? Odpowiedz Link Zgłoś
e-zuza Re: żylaki nóg-operacja 13.11.07, 20:54 A nie pomyślałaś ze mogłam przez przez przypadek mieć włączony caps lock?oprócz dużych liter jest treść a w niej nie było agresji!to tyle z mojej strony a pozostaje żal że tacy ludzie jak Ty....szkoda słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: żylaki nóg-operacja IP: 91.106.93.* 13.11.07, 22:12 Przez przypadek to ty tego caps locka masz chyba też włączonego jak piszesz na innych forach-co mam ci linki powklejać? Nie pisz bzdur,że przez przypadek bo chyba widzisz co wysyłasz? Napisanie komuś żeby przestał się "drzeć"-to żargon forumowy, a nie agresja, naucz się odróżniać jedno od drugiego, a kto pierwszy pokazał agresję no to chyba nie muszę wyjaśniać. Odpowiedz Link Zgłoś
mazunia1 Re: żylaki nóg-operacja 14.11.07, 09:10 ja miałam robioną operację żylaków dwukrotnie, raz wymrażanie, potem ponieważ znów wyszły chirurgicznie. Oba zabiegi były bardzo bolesne jak już znieczulenie przestało działać. Robią się duże krwiaki i nogi wyglądają strasznie. Trzeba przez kilka tygodni owijać je bandażem elastycznym, szczególnie na dzień i to przed wstaniem z łóżka (szczególnie uciążliwe, jak się akurat chce szybko do toalety). Wymrażanie dało mizerny efekt, potem przy zabiegu chirurgicznym wyszło, że zabieg był zrobiony "niechlujnie", jak to określiła Pani Doktor, która mnie operowała. Operację chiurg. miałam przeprowadzoną około 10lat temu, nogi trzymały się jako tako do ciąży, w czasie której znów wyszły. Nie spodziewajcie się cudów. To cholerstwo i tak prędzej czy póżniej znów się pojawi. No i taka operacja nie usuwa pajączków, sińców, które już są na nogach, tylko "wypukłe" żylaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: żylaki nóg-operacja IP: 91.106.93.* 14.11.07, 09:27 "To cholerstwo i tak prędzej czy póżniej znów się pojawi." Hm... to zależy z jakiego powodu żylaki się pojawiły. Genetyczne uwarunkowania-duże prawdopodobieństwo ponownego pojawienia się. Czasami jeśli powodem jest branie pewnych leków-zwłaszcza hormonalnych to usunięcie żylaka(ów) i odstawienie leków rokuje na nie pojawienie się ich znowu. Ale jak to z organizmem bywa na dwoje babka wróżyła i gwarancji nie ma w żadnym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
johana75 Re: żylaki nóg-operacja 14.11.07, 19:43 czy po przez wymrażanie masz na myśli metodą kriochirurgi??? Interesuje mnie czy ta metoda jest refundowana przez kasę chorych? Ja mialam ta metodą robioną 1 noge i teraz czeka mnie 2 ale jakbym nie musiala za to płacic to byloby jeszcze lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
malutka_85 Re: żylaki nóg-operacja 29.11.08, 22:14 polecam laserowy zabieg-3.000zł około....praktycznie bez skutków ubocznych...a 2 dni po zabiegu mozna wrocic do normalnych zajec, powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: żylaki nóg-operacja IP: *.in-addr.btopenworld.com 30.11.08, 13:59 Polecac to mozesz herbate smakowa. Nie u kazdego mozna przeprowadzic zabieg laserowy. Od polecania i oferowania to jest lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: żylaki nóg-operacja 14.11.07, 09:44 jeżeli są to nie dużę to daj spokuj siostra moja robiła w szpitalu zastrzyk w kręgosłup robiła małę i znowu ma Odpowiedz Link Zgłoś
real_nefret Re: żylaki nóg-operacja 14.11.07, 23:57 Witajcie Mialam operacje na zylaki....usuwane chirurgicznie.....odradzam stanowczo ta metode.... 10 lat pozniej mialam zastrzyki w zyly...to jest proces sclerotherapy..zyly obumieraja a nowe przejmuja prace..... i z tej metody bylam bardzo zadowolona jesli chodzi o efekty.... Porownujac te dwie metody wedlug mojej opini zastrzyki sa skuteczniejsze i mniej inwazyjne podaje linka..prosze zobaczyc co zastrzyki moga zdzialac.. www.ashleycentre.com.au/varicoseveins.asp prosze wejsc na case study 1,2,3,4,5....tam sa zdjecia przed zastrzykami i po ...pacjenta..tak dla porownania pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
e-zuza Re: żylaki nóg-operacja 15.11.07, 08:49 Dzisiaj idę do lekarza i sie dowiem jaka metodą muszę przyznać że troche mnie przeraziłyście Odpowiedz Link Zgłoś
johana75 Re: żylaki nóg-operacja 15.11.07, 23:29 A ja kriochirurgie polecam .mnie NIC nie bolalo, ani w trakcie (znieczulenie nasiekowe) ani potem. Sama się dziwiłam!!! Najwazniejsze jest chyba bandazowanie nogi a ja dodatkowo na bandaz zakładałam specjalne rajstopy( drogie jak cholera) i siostra mówiła że to podwojne zabespieczenie i b. dobrze ta noga wyglada.Sina jest po OP mocno, ale bierzesz tabletki i czymś tam smarujesz , niepamiętam nazwy i schodzi ładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Effka1410 Re: żylaki nóg-operacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 19:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Effka1410 Re: żylaki nóg-operacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 20:18 Cześć, za wcześnie poprzednio wcisnęłam enter... Ja 12.11.2007 miałam usuwaną całą żyłę odpiszczelową z lewej nogi met. krioterapii. Zabieg niestety nie jest refundowany i w okolicach W-wy ( Piaseczno ) kosztuje 3 tys. złotych. Sama operacja w znieczuleniu miejscowym trwała godzinę i nie była bolesna ( jednak dyskomfort mimo bardzo miłej atmosfery i czytania śmiesznego kryminału specjalnie wybranego na tę okoliczność odczuwałam...). Zaraz po zabiegu wróciłam do domu "na własnych nogach", tzn. autem. Sumiennie od godz. 12.00 do wieczora co godzinę chodziłam przez 3 minuty. Po ustąpieniu znieczulenia czułam lekki ból, ale jedna tabletka Ketonalu wystarczyła, by ustąpił. Noga była mocno obandażowana i miałam naciągniętą specjalną uciskową pończochę. Na drugi dzień zgłosiłam się do kliniki na zmianę opatrunku - zdjęto mi plastry, znów nałożono bandaż elastyczny i "pancerną" pończochę. Nieco nieprzyjemne (ale do przeżycia!) były zastrzyki przeciwzakrzepowe w brzuch i to, że opatrunek ten nosiłam 24 godziny na dobę przez kolejne 6 dni bez możliwości zdjęcia go na czas np. mycia i w związku z tym myłam się jedynie "po harcersku", czyli fragmentarycznie. Po tygodniu od operacji zdjęto mi mój "pancerz" i usunięto szwy. W tej chwili przyjmuję Detralex i przeciwzakrzepowe tabletki i 2 razy dziennie nakładam maści (Arcalen i Lioton 1000) i puder w spraju ( Bivacyn) i sama bandażuję nogę (także na noc). W dzień dodatkowo noszę rajstopy przeciwżylakowe. Dużo chodzę - na zmianę z leżeniem, bo przy siedzeniu ciągnie mnie szew w pachwinie -w miejscu nacięcia, stąd też problem np. z prowadzeniem auta. Bałam się siniaków, ale pojawił się tylko jeden, za to spory - z tyłu nogi, pod kolanem, skąd usuwana była żyła (ale znika " w oczach"). Po operacji "przysługuje" 30 dni L4, ale ja na razie uprosiłam, żeby wystawiono mi je na krócej - mam nadzieję, że "wygoję się" szybciej. Na razie jestem zadowolona (a nasłuchałam i naczytałam się o różnych komplikacjach i szłam na zabieg z duszą na ramieniu), ale jaki będzie efekt końcowy okaże się za kilka miesięcy - wtedy także postaram się napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
e-zuza Re: żylaki nóg-operacja 22.11.07, 17:23 baardzo ci dziekuję za wyczerpującą odpowiedź,Co do zwolnienia to lekarz powiedział że da mi tydzień góra dwa tygodnie,a napisałaś że Tobie chciał dać 30 dni...muszę sprawdzic ile tak naprawdę mi przysługuje. Odpowiedz Link Zgłoś
monirg Re: żylaki nóg-operacja 30.01.08, 11:51 Witam! Mam pytanie jak się czujesz teraz po zabiegu? Ja mam planowaną operację na luty 2008 i też - jak się domyślam - w Poliklinice w Piasecznie. Trochę się boję - a informacja o zastrzykach trochę mnie przeraziła ( Nie wiem, czy każdego to dotyczy - gdyż mi nic o nich nie mówiono ??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e_magda Re: żylaki nóg-operacja, gdzie operowac IP: *.aster.pl 05.02.08, 17:47 Cześc, ja tez czekam aż Effka napisze jak sie czuje dzis. W marcu bede operowana w Centrum Attis. Szukam opinii o tym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Effka1410 Re: żylaki nóg-operacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 19:25 Witam, po operacji prawie nie ma śladów (tzn. dwóch nakłuć na piszczeli nie widać wcale, pod kolanem dwa nakłucia jak spore pryszcze, blizna w pachwinie zamiast obiecywanych 3cm ma niestety z 6cm - chyba pójdę po rabat) Po żylakach oczywiście śladu nie ma, noga nie boli wcale ( tzn. czasem mam jakieś kłucia w łydce, ale z jakiego powodu, tego nie wiem ). Podsumowując : gdybym wiedziała, jak to będzie, to odżałowałabym te (niemałe przecież) pieniądze już parę lat temu i mogłabym bez oporów chodzić latem w szortach lub krótkich spódnicach Co do zastrzyków przeciwzakrzepowych - też nie uprzedzono mnie o nich, ale one tylko fatalnie wyglądają, a prawie nie bolą ( a brać je trzeba po zabiegach - w moim bliskim otoczeniu zmarł na zakrzepicę 35-latek i to bez uprzednio robionej operacji ). Jednym słowem - jeśli są wskazania do operacji i można sobie pozwolić na nierefundowany dotychczas kriostripping, to naprawdę nie ma powodów do niepokoju. Czekam na Wasze opinie i życzę zdrowych ( i ładnych )nóg. Pozdrawiam Effka Odpowiedz Link Zgłoś
monirg Re: żylaki nóg-operacja, gdzie operowac 07.02.08, 09:14 Witam! a jaką metodą bedziesz miała robione żyłki w Attis (ile będzie Cie to kosztowało)??? Z góry dzięki za odp. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e_magda Re: żylaki nóg-operacja, gdzie operowac IP: *.aster.pl 05.02.08, 21:36 Cześc, ja tez czekam aż Effka napisze jak sie czuje dzis. W marcu bede operowana w Centrum Attis. Szukam opinii o tym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facet Re: żylaki nóg-operacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 00:59 Jestem facetem,ale mam pietra przed operacją na żylaki.Termin - koniec marca.Może nie będzie aż tak zle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facet Re: emka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 11:10 Witam 10 dni po operacji.Wrażenia z operacji:bez bólu(znieczulenie miejscowe)czas trwania 1 godz,16 nacięć po 2 godz.wyjście do domu.Wczoraj zdjęcie szwów,trochę opuchlizny w miejscach gdzie żyła była głębiej pod skórą,oczywiście trochę siniaków.Mam nosić przez miesiąc pończochę pooperacyjną,której nie potrafię jeszcze sobie założyć.Zamiast niej bandażuję nogę band.elastycznym.Nie wiem czy tak może być?Ale czytam wasze opisy w których właśnie tak postępujecie.Zwolnienie z pracy do 14-go IV.Pozdrawiam Irek. Dziękuję za wsparcie EMKA. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka007 Re: emka 08.04.08, 12:23 Jeśli możecie to napiszcie czy NFZ pokrywa koszty za wymienione przez Was metody leczenia zylaków.. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facet Re: wiolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 13:22 Odp.Ja osobiście płaciłem za operację 1600zł.prywatnie.Czas oczekiwania ok.1do2 mies.ponieważ trzeba wcześniej mieć porobione babania OB,rtg płuc,morfol,czas krzep.krwi itd. za wszystkie bad.płaciłem ze swojej kasy. Najważniejsze szczepienia 2 razy przeciw żółtaczce.Jeżeli chodzi o FNZ ,to okres oczekiwania jest ok.1 roku (operacja bezpłatna) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: emka IP: 91.104.114.* 08.04.08, 15:44 W Klinice 2000 w Katowicach można zrobić sobie na nfz-trzeba tylko czekać w kolejce-około 3-6 miesięcy-prywatnie to szybciutko-ja tak miałam 1800 zł jedna noga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka NO to super IP: 91.104.114.* 08.04.08, 15:42 No widzisz-a nie mówiła,że pójdzie gładko i nie trzeba się na zapas stresować? Fajnie,że piszesz,że przeżyłeś )) Co do bandażowania to jest lepsze niż pończocha-tak mój lekarz powiedział,że żadna pończocha nie da takiego ucisku jak bandaż elastyczny i im ciaśniej tym lepiej tylko z drugiej strony bez przesady,żeby palcami można poruszać i żeby nie zsianiały. Bandażuj nogę w pozycji poziomej-pamiętaj. Ja już po około 10 dniach bandaża się pozbyłam bo najgorsze krwiaki mi zeszły i było widać tylko żółto-zielone siniaki, a w tej chwili po miesiącu mam tylko jednego blado siwego pod kolanem-w miejscu gdzie miałam największego krwiaka. Chodzę normalnie już od tygodnia do pracy, najważniejsze,że mnie nie boli jak przed zabiegiem. Pzdr i kuruj się-szybkiego powrotu do normalności życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: żylaki nóg-operacja 06.02.08, 07:27 real_nefret, Czy tu jeszcze zagladasz? Ten link, ktory podalas jest z Melbourne, a ja wlasnie tam mieszkam i wybieram sie na operacje zylakow. To moja kolejna - mialam usuwane zylaki jakies 15 lat temu, ale po dwoch ciazach wrocily mi i juz na nie nie moge patrzec. Poprzednio mialam jedna zyle usuwana chirurgicznie, ale teraz zastanawiam sie na ta metoda, ktora podalas. Jestem jeszcze przed rozmowa ze specjalista, wle chce sie dowiedziec jak najwiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
real_nefret Re: żylaki nóg-operacja 15.02.08, 10:43 Witaj Ja mialam robiona sclerotherapie dwa razy..... Metoda jak juz pewnie wiesz polega na wstrzyknieciu w zyly substancji, ktore pozwola zyly pozamykac.... Te zyly zaczynaja obumierac a nastepnie sie goja.... najpierw wzdluz zyl masz siniaki, ktore zabieraja troche czasu aby sie zagoily.... Musisz nosic do tego ponczochy specjalne dzien i noc...przez okres 2 tygodni lub do 6 tygodni....to zalezy kto ci bedzie robil.... Ja w sumie jestem zadowolona....musisz pamietac ze nasze nozki juz nigdy nie beda jak 20 lat temu....ale wedlug mnie naprawde warto sprobowac.... Zastrzyki troszke pieka tak jakby cie pszczola uzadlila....ale to mozna przezyc..... Aha po zastrzykach musialam chodzic przez conajmniej godzine ....akurat wtedy padal deszcz... Pani doctor nakazala mi wrocic za kilka dni....i w mijscu jakby gdzie krew byla w zyle zamknieta po prostu przebila igla i upuscila troszke....to rzekomo mialo przyspieszyc gojenie.... Gojenie aby wszystko zniknelo moze nawet trwac do kilku miesiecy...dlatego warto robic to po okresie letnim.... tak naprawde teraz bedzie dla ciebie dbra pora....idzie jesien... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnkaKw Re: żylaki nóg-operacja IP: *.lublin.enterpol.pl 16.02.08, 13:34 A czy takie twarde zgrubienia na nogach(z zakrzepicy) też można skutecznie zoperować aby zniknęły?Bardzo się boję i nawet jeszcze nie pytałam o to lekarza.Napiszcie jeśli miałyście takie coś. To wygląda jak siniaki na nogach i czasem boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: żylaki nóg-operacja IP: 88.156.164.* 16.02.08, 14:10 A czym znacie metodę na pajączki i zasinienia/w okolicy stóp/.? Odpowiedz Link Zgłoś
cleolas Re: żylaki nóg-operacja 21.02.08, 14:18 żylaki głębokie i wszelkiego rodzaju pajączki likwiduje się nowoczesnymi technikami laserowymi, zapytajcie np. tutaj www.lasertown.com.pl najtrudniejsze zabiegi żylaków trwają do 30 minut, robi to chirurg, a pajączki usuwa się naświetleniami powierzchniowymi, w zależności od intensywności wykonuje lekarz albo kosmetyczka Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: żylaki nóg-operacja 05.03.08, 05:09 Jestem po wizycie u lekarza. Mam operacje 2 maja na jedna noge, a potem zastrzyki na drugiej. Ja mam problem z zastawka zylna nad kolanem, wiec w przypadku takich zaawansowanych zylakow jakie mam pozostaje tylko zrobienie ciach, ciach. Ach, jakie bede miala sliczne nozki ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Ja już mam zrobioną IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.08, 11:30 Uff....przeżyłam. Nie jest tak strasznie, jak dla mnie wrażenia porównywalne z wizytą u dentysty-fizyczne, bo psychicznie to wiadomo,że człowiek bardziej przeżywa. Mam dwa nacięcia jedno przy kostce na 2-3 cm, a drugie w pachwinie na około 4-5 cm. Podczas zabiegu czuje się co robią, ale nie czuje się bólu wcale. Jedynie to dziwne,śmieszne jest uczucie jak wyciągają tą żyłę z nogi- ale nic nie do przezycia. Rany po nacięciach nie wyglądają tak źle jak myślałam. Noga z deczka pobolewa-takie uczucie zdętwienia.ćmiącego bólu, ale znośne. Krwiaki mi się jednak porobiły, ale to w tych miejscach gdzie żyła była najbardziej niewydolna. Nożka obandażowana bez przerwy, podobno najlepszy bandaż z jest z firmy Kodoban (jest też inny o podobnejnazwie ale podobno gorsza podróbka) który kupiłam, szerokość chyba 12 cm- w każdym razie najszerszy jaki jest, kolor cielisty, a dlatego taki,że lekarz powiedział,że jest najbardziej wytrzymały, a trzeba go nosić przez miesiąc bez przerwy. No i zaraz po zbaiegu przez około 4 godziny jak noga jest znieczulona NIE WOLNO na niej stanąć pod żadnym pozorem, także pomyślcie nad tym kto wam pomoże dotrzeć do domu, ja miałam problem z pokonaniem schodów na I piętro. Ogólnie cieszę się,że mam to za sobą jakby co to strachu za drugim razem już takiego mieć nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fracet do emka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 17:53 Dzięki że opisałaś strach i ból.Ja mam nerwicę lękową-dlatego u mnie stres jest podwójny.Żylaki też nie są małe tzn.12mm.Operacja ma być od pachwiny do kostek plus odgałęzienia.Napisz jak się teraz czujesz.Jak będę po też opiszę moje wrażenia.Pozdrawiam wszystkich chorych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: do emka IP: 91.104.86.* 24.03.08, 23:22 Napiszę Ci tak: jeśli chodzi o strach to ja też twardzielem nie jestem, ale uwierz nie masz się czego bać. Wiem,że najgorsze jest to leżenie na stole jak cię przygotowują, ale pomyśl sobie o czym miłym i przyjemnym i o tym,że ludzie nie takie zabiegi-operacje przechodzą w porównaniu z żylakami i żyją i przechodzą to normalnie-przynajmniej ja sobie to tak tłumaczyłam i oddychaj głęboko. Ja miałam nacięcia jedno w kostce-2 cm i w pachwinie-4 cm bo miałam bardzo niewydolną żyłę akurat w pachwinie, w połowie uda i łydki. Nic nie bolało-chociaż nie będę czarować,że zupełnie nic nie czujesz bo czujesz, ale to nie jest ból tylko normalne uczucie,że cię ktoś dotyka i nic poza tym. Samo wyciągnięcie żyły też nie bolało-wyobraź sobie coś takiego-masz na sobie spodnie, do jednej z nogawek włóż sobie na całej długości od pachwiny po kostkę pasek, połóż się na łóżku i poproś kogoś,żeby ci ten pasek wyciągnął dołem nogawki za 2-3 pociągnięciami-tak to mniej-więcej ja odczułam. Na dzień dzisiejszy czuję się ok, powiem szczerze,że nie przypuszczałam,że tak szybko dojdę do formy. Po niespełna dwóch tygodniach chodzę już bez bandaża, siniaki za 2-3 dni będą tylko wspomnieniem-smarowałam Liotonem 1000 i muszę powiedzieć,że na prawdę działa-2 x dziennie jak lekarz zalecił. Szwy mi wyjęli 5 dni po zabiegu, a blizny to mam takie jak po zadrapaniu się szpilką co mnie najbardziej cieszy. Nic się nie bój-przeżyjesz. Powodzenia życzę i daj znać jak było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: do emka IP: 91.104.86.* 24.03.08, 23:30 A i zapomniałam- do 3 dni po zabiegu miałam taki pulsujący ból biodra i całej nogi-ketonal sobie wzięłam bo te bez recepty to już na mnie nie działają, ale potem szybko przeszło-moim zdaniem to taka reakcja organizmu-nawet po wyrwaniu zęba przecież coś chyba boli. No i tak jak mi lekarz zalecił im ciaśniej się nogę bandażuje tym szybciej krwiaki schodzą, a i mniejsze prawdopodobieństwo,że się nie zrobią na dużej powierzchni. Tylko nie bandażuj zbyt mocno bo ja się raz w nocy obudziłam i palców u nogi nie czułam-potrenujesz przez pierwsze dni i dojdziesz do wprawy. I jak posmarujesz np. Liotonem 1000 to daj mu wyschnąć zanim zabandażujesz bo ja raz za szybko to zrobiłam i dostałam w tym miejscu wysypki-niestety. Jak już mi zdjęli szwy to mogłam normalnie brać prysznic-bo kąpiele są nie wskazane ogólnie narażanie nogi na ciepło i wysokie temper.-ale nadal te blizny zaklejam plastrem wodoodpornym bo niestety z doświadczenie wiem,że lepiej się goją i mniejsze ślady zostawiają jak się ich nie naraża na wodę i wilgoć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facet Re: do emka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 00:21 jest po godz.24 00 nie mogę zasnąć.dzisiaj muszę podjąć decyzję o operacji.rozmowa z operatorem po godz.14-tej.jestem na tabl. uspokajających.nie myślałem że jestem aż tak słaby psych.cieszę się że piszesz i życzę Ci wsztstkiego naj,naj,najlepszego.pozdrawiam wszystkich -tych po i tych przed. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: do emka IP: 91.104.98.* 26.03.08, 16:54 Mówię Ci-nic się nie martw-a przynajmniej nie aż tak, ja też miałam cykora. Po zabiegu zobaczysz,że nie warto było się tak stresować. Dzisiaj mija trzeci tydzień po zabiegu-sińców praaawie już nie widać, gdzieniegdzie lekkie zaciemnienie jakbym nogę miała zakurzoną. Ślady po szwach...no cóż gorszy mam jeden jak się maszynką do golenia ciachnęłam 2 miesiące temu-zachciało mi się zmiany metody. Z chodzeniem zero problemów. Trzymam kciuki i daj znać jak Ci tam poszło. No i nie stresuj się-szkoda nerwów, żołądka i wątroby przez te tabsy co łykasz na spokój ducha i umysłu -wierz mi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: do emka IP: 91.104.98.* 26.03.08, 16:58 A i jeszcze jedno-dla mnie najważniejsze jest to,że nie czuję już tego rwącego bólu jak przed zabiegiem bo takie niestety miałam dolegliwości związane z tą nieszczęsną żyłą no i nie muszę się martwić czy mi coś widać czy nie jak lato przyjdzie i spódnicę albo spodenki mi przyjdzie założyć-bo niestety w miejscach gdzie były uszkodzone zastawki można to było gołym okiem wychwycić. Ale warto było. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_s Re: żylaki nóg-operacja 05.08.08, 22:15 Witam, pozwolę sobie powrócić do wątku i mam pytanie do osób,którym usuwano zylaki zastrzykiem. Ja mam jednego nie dużego pod kostką od wewnętrzej strony nogi i lekarz polecił właśnie tą metodę, natomiast doszły do mnie plotki, ze nie wolno ruszać żył poniżej kostki, bo grozi to nie dokrwieniem i za tym idącą martwicą tkanki. Czy ktoś może miał usuwane żylaki poniżej kostki, lub znacie kogoś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antoni Re: żylaki nóg-operacja IP: 78.8.139.* 28.11.08, 12:41 jakie są skutki uboczne Odpowiedz Link Zgłoś