Dodaj do ulubionych

Operacja piersi - guz

IP: *.globalconnect.pl 17.11.07, 10:18
W przyszlym tygodniu moja Mama ma miec operacje piersi.Ma guz, 3 cm,
srednio zlosliwy. Skierowanie do szpitala dal lekarz rodzinny, a na
izbie przyjec tylko pielegniarka wyznaczyla termin przyjecia i
operacji (dzien po przyjeciu). Nie bylo lekarza, z ktorym moglabym
porozmawiac.
Jesli ktos wie, prosze napisac, jak dlugo trwa sama operacja i pobyt
po niej w szpitalu (w przyblizeniu). Musze przygotowac psychicznie
Mame na te wydarzeniasad
Obserwuj wątek
    • ozana_1 Re: Operacja piersi - guz 17.11.07, 14:54
      Rozumiem, ze mama miała biopsję tego guza, stąd informacja o stopniu
      złośliwości. Nie wiem czy mama ma swojego lekarza w szpitalu w
      którym będzie operowana, ale to na pewno byłoby lepsze. (kwestia
      info. o przebiegu operacji, zainteresowania pacjentką i pokierowanie
      dalszego leczenia). Warto o tym teraz (jeszcze przed operacją)
      pomyśleć. Piszesz o operacji, czy mama miała podawaną chemię w celu
      zmniejszenia guza? Moja miała a rozmiar guza taki sam. Jeżeli chodzi
      o operację to kwestia ok 2 godzin (przygotowanie, zabieg,
      wybudzenie). Pobyt w szpitalu uzależniony od gojenia się rany
      (założony jest dren do którego spływa krew i inne badziewia).
      Niezbędna jest rehabilitacja - chyba już w drugiej dobie po
      operacji, ale tego mama się dowie na miejscu. Trzeba myśleć
      pozytywnie i nie zaniedbywać ćwiczeń. Pozdrawiam i życzę zdrowia dla
      mamy
      • Gość: Wirka Re: Operacja piersi - guz IP: *.globalconnect.pl 17.11.07, 17:56
        Dziękuję za informacjesmile
        Mama, w czasie samokontroli poczuła guz, szybka mammografia. Lekarz
        oglądający zdjęcia od razu poprosił konsultanta od USG piersi i
        umówiono termin biopsji (mammotomia). Wyniki jw. Lekarz rodzinny
        skierował do szpitala. Lekarz nie jest znajomy, ale będzie - pracuję
        w innym szpitalu, w tym samym mieście, ale u nas nie ma chirurgii. W
        dniu przyjęcia porozmawiam z lekarzem prowadzącym.
        Chemii nie podawano. Nie wiem dlaczego. Może szpitale mają różne
        procedury? Mama jest po siedemdziesiątce, więc to też może mieć
        wpływ.
        Myślimy pozytywniesmile
    • Gość: beata Re: Operacja piersi - guz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.13, 17:31
      witam moja siostra ma raka piersi guz 3 cm rak srednio złosliwy we wtorek była przyjeta do szpitala w srode operacja w poniedziałek wyszła ze szpitala czyli dzis jest tydzien po operacji usunieto jej cała piers wraz z wezłami chłonnymi czuje sie niezle 16 kwietnia jedzie do szpitala na usuniecie co drugiej szwy i juz bedzie wiadomo co dalej czy chemia czy naswietlania pozdrawiam zycze duzo siły z trudnym przeciwnikiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka