Dodaj do ulubionych

Upławy - Po stosunku ??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 11:37
Witam, mam pytanie, gdy byłam z moim pierwszym factem, panicznie
bałam sie że zajde w ciąże i po każdym stosunku napinałam mięśnie
pochwy tak by wypłyneła ze mnie sperma... Teraz mam już męża i
chcemy mieć dziecko, w tym problem że po kazdym stosunku mimo że nie
napinam mięśni częśc spermy wypływa tuż po stosunku, zaś reszta rano
gdy w stanę. CZY TO JEST NORMALNE, czy kazda z was ma to samo, czy
ta sperna powinna jednak zostać ze mną smile nie wiem co mam myslec od
roku stramy sie o dziecko i zaczynam mysleć że to jest powód
niepowodzeńsad Proszę o pomoc !!!
Obserwuj wątek
    • to_jaaa Re: Upławy - Po stosunku ?? 23.01.08, 11:40
      a JAK ona ma z toba zostac? to chyba logiczne, że płyn wypływa z
      naczynia z otworem


      dy byłam z moim pierwszym factem, panicznie
      > bałam sie że zajde w ciąże i po każdym stosunku napinałam mięśnie
      > pochwy tak by wypłyneła ze mnie sperma...

      metoda antykoncepcyjna?
    • to_jaaa Re: Upławy - Po stosunku ?? 23.01.08, 11:41
      aha - upławy to nie jest wypływająca sperma
      naprawde tak myślisz?
      • Gość: Aleksanda Re: Upławy - Po stosunku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 11:45
        Wiem że to nie to samo smile a nie chcialam pisac bezpośrednio w
        temacie. A antykoncepcje stosowalismy ale ja i tak strasznie sie
        balam...
    • Gość: aga Re: Upławy - Po stosunku ?? IP: 217.98.20.* 23.01.08, 11:46
      litosci, co za sredniowiecze...

      Gość portalu: Aleksandra napisał(a):

      > Witam, mam pytanie, gdy byłam z moim pierwszym factem, panicznie
      > bałam sie że zajde w ciąże i po każdym stosunku napinałam mięśnie
      > pochwy tak by wypłyneła ze mnie sperma...

      O glupszym i bardziej bezsensowym "srodku antykoncepcyjnym", ktory
      wcale nie dziala antykoncepcyjnie - nie slyszalam.
      kilka zł za prezerwatywe to za duzo?????????

      >Teraz mam już męża i
      > chcemy mieć dziecko, w tym problem że po kazdym stosunku mimo że
      nie napinam mięśni częśc spermy wypływa tuż po stosunku, zaś reszta
      rano gdy w stanę. CZY TO JEST NORMALNE,

      TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      DO zaplodnienia nie potrzeba hektolitrow spermy tylko JEDEN
      plemnik!!!

      To, co ma sluzyc do zaplodnienia - doplynie do komorki jajowej.
      Reszta - wyplywa po stosunku.



      Jak od roku sie staracie i na razie nic - to zacznij od wyslania
      chlopa na badania nasienia!
    • Gość: emka Re: Upławy - Po stosunku ?? IP: 91.106.72.* 23.01.08, 11:52
      Ja pie..-inaczej nie mogę napisać po tym co przeczytałam-normalnie ręce mi
      opadły do kostek.

      Skoro uważasz,że napinanie mięśni w celu spowodowania wypłynięcia spermy z
      pochwy to metoda zapobiegająca zajściu w ciążę-to gratuluję właśnie zdobyłaś
      tytuł mega idiotki roku na forum-przynajmniej u mnie.

      Sperma nie zostaje w środku-macica to nie gąbka.

      Weź ty się lepiej dokształć,a nie o seksie czy już broń boże o dziecku myśl....

      • Gość: Aleksandra Re: Upławy - Po stosunku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 11:57
        Doczytj do końca moją wypowiedź !! Brałam pigułki ale mimo wszyto
        bardzo sie bałam i dlatego cos takiego robiłam!!! Łatwo pisac o kimś
        że jest idiotą jak go sie nie zna!!
        • 1mzeta Re: Upławy - Po stosunku ?? 23.01.08, 12:08
          A gdzie ty coś piszesz dokładnie o pigułkach-o antykoncepcji piszesz-a to w
          polskiej mentalności duuużo może oznaczać-włączając zaciskanie mięśni pochwy....

          Skoro brałaś tabsy i taaak się bałaś to trzeba było przeczytać ulotkę-dokładnie
          i ze zrozumieniem i do niej się stosować i cieszyć się udanym życiem seksualnym,
          a nie techniki plemienne dodatkowo stosować.
          • Gość: emka Re: Upławy - Po stosunku ?? IP: 91.106.72.* 23.01.08, 12:09
            Dokładnie
    • Gość: Aleksandra Brałam Pigułki w tym czasie .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 11:59
      ALE MIMO WSZYTKO TAK ROBIŁAM ....
      • Gość: emka Re: Brałam Pigułki w tym czasie .... IP: 91.106.72.* 23.01.08, 12:10
        Nie wrzeszcz- w lesie nie jesteś
      • Gość: aga Re: Brałam Pigułki w tym czasie .... IP: *.tpnet.pl 23.01.08, 12:14
        Gość portalu: Aleksandra napisał(a):

        > ALE MIMO WSZYTKO TAK ROBIŁAM ....

        nie ma sie czym chwalic.
        Bo jesli sie tak boi ciazy to:
        1. nie bzyka sie z facetem, z ktorym perspektywa ciazy wyglada
        gorzej niz horror.
        2. czyta sie ulotke pigulek ZE ZROZUMIENIEM.
        • agiee1988 Re: Brałam Pigułki w tym czasie .... 23.01.08, 12:30
          ale sie uhahalam
          • minniemouse ReNieeeeeeeeeeeeeeeee.... 23.01.08, 13:03
            nieee, to jakas prowokacja... kobieta jest rok mezatka, juz
            wczesniej uprawiala sex, i przez tyle czasu nie skumala co i jak?
            az strach pomyslec jakie z tego beda dzieci..

            Minnie
            • doral2 Re: ReNieeeeeeeeeeeeeeeee.... 23.01.08, 14:00
              cudny wacik, dodam sobie do ulubionych smile)))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka