hejka dziewczyny.
Wczoraj minąl 23 dzień cyklu i wszystko byłoby normalnie, gdyby nie...
krwawienie które trwa do teraz czyli ok 36 godzin... i chyba nie kończy
sie...
Czy to przedwczesny okres czy moge się łudzić, że to zegarowo wypadła
implantacja i krwawienie implantacyjne?
Dodatkowe "anomalie":
ból krzyża,
temperatura: 37 - 37,1
i od tygodnia przesalam lub niedosalam potrawy
Moje pytanko: czy to TO... czy znów złudzenia??
hihi jutro lub we wtorek polece po test (nie za wczesnie?? :>) i sie
wyjaśni...
Buziaki,
KIKA