problemy wegetarianki

22.09.03, 12:58
Mam 21 lat. Nie jem mięsa ani ryb od ok.8 lat. Do kiedy mieszkałam z
rodzicami, jadłam regularnie i dobrze, nie miałam problemów ze zdrowiem, mimo
wegetarianizmu.Teraz mieszkam sama, na gotowanie nie mam czasu, jem
niesystematycznie, choć staram sie - różnorodnie. Od jakiegoś czasu: wypadają
mi włosy, mam problemy z koncentracją ( a studiuję,więc to duzy
problem!!!!!), przyswajaniem wiedzy, zapamiętywaniem itp. Proszę forumowiczki
i Panią Doktor o radę. Może jakiś dobry zastaw witaminowy?????????????????
P.S.tylko proszę bez porad typu- "zacznij jeść mięso"!!!!!!!
    • neti87 Re: problemy wegetarianki 22.09.03, 13:17
      Kiedyś próbowałam nie jeść mięsa i bardzo źle się z tym czułam. Po latach
      dowiedziałam się, że mając grupę krwi 0 nie powinnam prowadzićtego typu
      eksperymentów. Taka grupa krwi nie sprzyja byciu wegetarianką. Uważam, że żadne
      witaminy Ci nie pomogą, musisz sie dobrze odżywiać, starać się o dostarczanie
      organizmowi białka i mikroelementów. Poczytaj o zdrowym odżywianiu,
      niekoniecznie musi to oznaczać jedzenie mięsa. Jeśli nie jadasz regularnie,
      brak Ci warzyw i owoców, to czego oczekiwałaś, że skąd niby Twój organizm ma
      brać energię i siłę??? Jeszcze raz powtórzę, że preparaty witaminowe same nie
      pomogą. Musisz zadbać o siebie zanim organizm się zbuntuje i odmówi współpracy.
    • katarina7 Re: problemy wegetarianki 22.09.03, 13:48
      moje 3 koleżanki nie jadły jakiś czas mięsa po ok 2 lata. jedna ma anemię, 2
      problemy z plecami- na ból bierze środki psychotropowe, 3 zwyrodnienie
      nadgarstka. PRZYPADEK??!!
      • monikaj1 Re: problemy wegetarianki 24.09.03, 23:14
        Ja nie jem mięsa od 10 lat - zapewniam Cię, że przypadłości Twoich koleżanek to
        może być przypadek. Tak samo jak anemia dwóch moich "mięsożernych" przyjaciółek
    • panda7 Re: problemy wegetarianki 24.09.03, 21:00
      Witam,
      jestem wege od 12 lat. Czuje sie swietnie, wyniki mam w normie. Tez niestety
      nie zawsze jadam regularnie. Szkoda, ze nie jesz ryb. Na problemy z
      koncentracja polecam ginkofar, na wypadajace wlosy humavit ze skrzypem polnym
      i pokrzywa. A tak ogolnie na wzmocnienie moze multitabs albo jakis inny
      preparat multiwitaminowy. Ach i jeszcze na lepsza koncentracje mozesz
      przegryzac od czasu do czasu orzechy. A dla spokojnego sumienia mozesz sobie
      zrobic kontrolne badania (morfologia, mocz).
      pozdr.
    • neti87 Re: problemy wegetarianki 25.09.03, 09:13
      Dziewczyny co Wy piszecie, przecież ona nie może wcinać samych leków (nawet
      jeśli one są ziołowe)...Niech sobie nie je mięsa, to nie moja sprawa, ale
      trzeba zacząć o siebie dbać. Nawet w sklepie są soki owocowe i warzywne, nie
      trzeba ich przecierać w domu, można od tego zacząć. Nie można na wszystko brać
      leków i czekać na cud, bo za parę lat b.izabela zacznie leczyć sfatygowaną i
      chorą wątrobę albo żołądek.
      Zgadza się, że należy wykonać porządne badanie krwi i wtedy się sobą zająć.
      Wszystkie jesteśmy zabiegane, ale jak same o siebie nie zadbamy, to nikt tego
      za nas nie zrobi.
    • neti87 Re: problemy wegetarianki 25.09.03, 11:31
      zobacz tutaj:
      polki.pl/wiadomosc.html?wid=1515740&kat=1691&katn=Diety
      www.dieta.hg.pl/OPISY%20DIET.htm
      www.pcsa.pl/szkola/dieta_gr_krwi.htm
      www.slowoludu.com.pl/gazeta/codzienna/2002/V/14/8.pdf
      www.bioter.pl/california/grupy_krwi.htm
      • monikaj1 Re: problemy wegetarianki 25.09.03, 14:24
        No cóż, okazało się, że jestem "stworzona do wegetarianizmu". Tylko z tym
        częstym przeziębianiem się to nieprawda - od czasu odstawienia mięsa raz
        złapałam anginęsmile Dzięki neti!
    • anulex Re: problemy wegetarianki 25.09.03, 12:02
      Mam 17 i nie jem miesa od okolo 5 lat. Wszystkie badania krwi w normie, grupa
      0. Niestety wydaje mi sie, ze zadne specyfiki nie zastapia zdrowego odzywiania
      sie. Zestawy witaminowe i temu podobne mozna traktowac jako dodatek, a nie
      podstawe zdrowej diety.
    • monikaj1 Re: problemy wegetarianki 25.09.03, 13:14
      Do neti - czy mogłabyś podać jakieś bliższe informacje na temat związku diety z
      grupą krwi? Bardzo chętnie o tym poczytam!!!!
    • neti87 Re: problemy wegetarianki 25.09.03, 13:18
      monikaj, zobacz linki, które zamieściłam powyżej. Albo poszukaj w necie
      informacji, wpisz "grupy krwi"...
      • agatamazur Re: problemy wegetarianki 25.09.03, 15:28
        jestem od 12 lat wegetarianką, mam 43-lata i mnóstwo pomysłów na zdrowe
        jedzienie, 3-lata temu urodziłam córkę , dużą i zdrową / 3900 i 58 / urodziłam
        siłami natury bez zadnych problemów, mała jeszcze nie chorowała -miała ze trzy
        razy stany goraczkowe po dwa dni ale niczym nie leczone, moja dieta wygląda tak-
        codzieńnie wcinam jakies roślinne białko, na przykład robię kotlety, sojowe, z
        cieciorki,soczewicy , płatków owsianych , pszenicy, z jajek/ jadam nabiał ale
        nie dużo/ do tego dużo surówek, codziennie spozywam migdały, orzechy
        włoskie ,laskowe, ziarna słonecznika, zamiast masła używam oliwy z oliwek,
        codziennie wypijam 1/2 litra kwasnego mleka/jogurt, kefir,maslanka/ bo jak nie
        piłam mleka wypadały mi włosy i robiły sie zajady w kącikach ust-wszystko się
        niemal nagle zmieniło kiedy zaczełam pić mleko, do tych naprawde pysznych
        kotletów dodaję jajka aby było smaczniejsze i się zwiazało/ mogę podac
        przepisy, do kanapek robię różne pasty np z fasoli/ super/,z ziaren
        słonecznika , soi ,okresowo sadzę kiełki rzeżucha ,soja...zjadam duze ilości
        jabłek czasami twarożek i mam..doskonałe wyniki, również czuję sie swietnie,
        lekko i wszystko mi się chce, jeżeli ktoś jest wegetarianinem i ma problem ze
        zdrowiem to według mnie/ mogę się mylić/oznacza zbyt mało urozmaiconą diete,
        nigdy nie propaguję diety bez jajek i mleka, jest to badzo niebezpieczne i
        wtedy naprawde trzeba sie znac i dużo wiedzeć, pozdrawiam jeżeli chcesz to
        napisz na priva.
    • dori7 Re: problemy wegetarianki 25.09.03, 21:25
      Nie jem miesa juz z 10 lat, ale pol roku temu znowu zaczelam jesc ryby - bardzo
      trudno jest utrzymac pelnowartosciowa diete wegetarianska, a z rybami latwiej.
      Mnostwo dziewczyn po prostu przestaje jesc miecho, nie zastepujac go niczym
      innym i juz uwaza sie za wegetarianki, a potem kraza te sensacyjne plotki o
      szkodliwosci wegetarianizmu.

      Moj sposob zywienia tez pozostawia wiele do zywienia, np. nie moge zyc bez
      kaaawyyyy, ale wyniki wszystkich badan mam b. dobre. Grupe krwi mam 0, tak samo
      jak moja mama, ktora tez przeszla na wegetarianska i czuje sie swietnie.

      Na wlosy polecam skrzyp polny, jest swietny. ALe witaminami lepiej sie nie
      faszeruj, jest taka piekna jesien, tyle owocow i warzyw w sklepach, po co ci te
      sztuczne kuleczki?!
    • monika.antepowicz Re: problemy wegetarianki 26.09.03, 17:28
      Duże dawki witaminy B6 i B12- takze preparty zawierajace zelazo- moze biovital?
Pełna wersja