Gość: Ania
IP: 80.51.245.*
25.06.08, 11:31
Witam,
Tak sie zastanawiam, robię co roku cytologię a co pół roku USG piersi (mam 24
lata) i wykonując te badania wiem, że póki co żaden nowotwór na tych organach
się nie rozwinął . Ale jak np można w porę zorientować się, że coś jest nie
tak w takich narządach jak np trzustka, wątroba itp ? Moja babcia ma raka
trzustki i jak się dowiedziała, że ją ma to niestety rak był na tyle duży, że
nie da sie go usunąć. żyje, ale z wyrokiem. Z tego co wiem objawy raka w wielu
narządach objawiają się jak już jest za późno. Ale przecież rutynowe badania
typu właśnie cytologia, usg piersi, rentgen płuc, morfologia itp nie wykryją
innych nowotworów, które gdzieś tam mogą być .....