cam15
24.09.03, 23:13
Kilka pytan o to coś:
- za co jest "odpowiedzialny" ten paciorkowiec;
- jak to możliwe, że go mam (tzn. jaką droga on się do mnie dostał?)
- czy leczyc powinnam to ginekologicznie, czy nie ma to nic wspólnego z
ginekologią;
- jakie szkody może mi wyrządzić?
Za odp z góry dziękuje i pozdrawiam