Gość: kamilak
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.07.08, 20:25
ponieważ terminy u ginekologa są tak odległe, że mogłam zapisać się
najwcześniej na październik(!) a mam grzybicę i maść Clotrimazolum nie pomogła
to koleżanka oddała mi swoje tabletki Gyno-Femidazol
zaaplikowałam sobie jedną rano i drugą na wieczór po czym się okazało(dzwoniła
do mnie przerażona)że ich termin przydatności minął 03.3008, czyli
zaaplikowałam sobie przeterminowane tabletki
czy grozi mi coś poza nie zadziałaniem?