jak sobie radzicie z bólami głowy i sennością w związku ze zmianą ciśnienia,
idącym deszczem czy zmianą pogody? nie chcę łykać tabletek p/bólowych ani tych
z kofeiną i kiszę się cały dzień z kiepskim samopoczuciem..a najbardziej
cierpi na tym moje dziecko, spacer to koszmar, na zabawy nie mam siły