WITAM serdecznie na forum

)
proszę wszystkich bardzo serdecznie o informacje, w jaki sposób nieleczona
grzybica wpływa na płodność/bezpłodność????. Badanie cytologiczne wykazało
stopień II (tzn. O.K??????????????)a jego komentarz:zmiany zapalne w
komórkach nabłonkowych. Czy to grzybica??? Jeśli tak proszę wszystkich o
radę, co robić??!!..prosze jeszcze o wyjasnienietej sprawy: mianowicie 2 dni
temu tj. w 22 dniu cyklu wypłyneło ze nie "coś", czego nigdy nie miałam -
lekko żółty jakby kisiel- wypłynął szybko, w ilości garści...poczułam to tak
jakby wyjęto mi jakiś czop..(nie był to śluż płodny ani sperma na 100%!!)
może to ma związek z czerwcową cytologią?? PORADZĆIE!! HELP!!
blacky