Dodaj do ulubionych

pierwszy raz

13.08.08, 11:36
jakiś czas temu rozpoczeliśmy z partnerem współżycie, na początku
nie było zbyt łatwo, ale nie przejeliśmy sie az tak bardzo, bo
początki przewaznie sa trudne smile wtedyy tez nie bylam pewna czy
nadal jestem dziewica, tzn czy błona dziewicza została przerwana
(bolalo troszke, ale krwawienie nie wystapilo, wiem, ze nie zawsze
tak jaest) i zastanawialm sie czy blona mogla byc tylko naderwana?
teraz wiem, ze jednak blona nie zostala przerwna, bo bylam niedawno
u ginekologa i zdziwil sie, ze rozpoczelam wspolzycie a blona jest
cala. moze macie jakies rady jaka pozycje powinnismy wybrac, zeby
bylo nam łatwiej, a jesli nie uda sie to czy zabieg naciecia,
przeciecia błony jest bolesny i na czym polega, tzn jak przebiega?
dzieki za odp
Obserwuj wątek
    • sundry Re: pierwszy raz 13.08.08, 11:37
      Zabieg przecięcia błony nie jest bolesny,bo odbywa się w znieczuleniu.
      • durne-serce Re: pierwszy raz 13.08.08, 11:43
        dziekuje za od, smile
        • durne-serce Re: pierwszy raz 13.08.08, 11:51
          a nie wiecie ile mozekosztować taki zabieg w prywatnym gabinecie??
          dzieki za odp
    • lilith76 Re: pierwszy raz 13.08.08, 12:12
      Ja kompletnie nie rozumiem, dlaczego chcesz przeciąć w gabinecie tę błonę?
      Czy w czasie seksu czujesz dyskomfort? Czy mimo kilku stosunków, ona ciągle tam jest? Czy macie w szkole dektektor błony i koleżanki się śmieją?
      A może zostawić spraw swoim losom?

      Nie jesteś już dziewicą. Posiadanie nabłonka wewnątrz pochwy to nie objaw dziewictwa...
      • durne-serce Re: pierwszy raz 13.08.08, 14:01
        nie chce jej usuwac w gabinecie, jedyne zapytalam sie czy ktos wie
        jak taki zabieg wygląda i jelsi kts wie to ile kosztuje. wiem, ze
        nie jestem dziewica, wiem takze, ze blona dziewicza nie jest
        przerwana i przerwanie jej sprawia nam to kłopot i uwierz mi
        lilith76 chialabym zostawic to w spokoju i zeby w sposob naturalny
        rozwiazalo sie wszytko, a pytanai typu "Czy macie w szkole detektor
        błony i koleżanki się śmieją?" nie sa na miejscu,
        • lilith76 Re: pierwszy raz 13.08.08, 15:05
          Ale może wystarczy po prostu cierpliwe dalsze życie intymne. To przecież kawałek błony okalający ścianki, ulegający z czasem rozciągnięciu. A więcej kłopotu bywa nie z samą błoną, ale zaciskającymi się mięśniami. I tyle.
          • durne-serce Re: pierwszy raz 13.08.08, 17:43
            Wiem o tym, moze dla niektorych to banalny problem, ale chciałam
            tylko zapytać. Mam nadzieje, ze wystraczy po prostu cierpliwe życie
            intymne.
            • sundry Re: pierwszy raz 13.08.08, 19:47
              Błona w całości rozrywa się dopiero przy porodzie.Ja dwa lata po pierwszym razie
              nadal mam problemy z zaciskającymi się mięśniami.może to jednak nie wina błony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka