jakiś czas temu rozpoczeliśmy z partnerem współżycie, na początku
nie było zbyt łatwo, ale nie przejeliśmy sie az tak bardzo, bo
początki przewaznie sa trudne

wtedyy tez nie bylam pewna czy
nadal jestem dziewica, tzn czy błona dziewicza została przerwana
(bolalo troszke, ale krwawienie nie wystapilo, wiem, ze nie zawsze
tak jaest) i zastanawialm sie czy blona mogla byc tylko naderwana?
teraz wiem, ze jednak blona nie zostala przerwna, bo bylam niedawno
u ginekologa i zdziwil sie, ze rozpoczelam wspolzycie a blona jest
cala. moze macie jakies rady jaka pozycje powinnismy wybrac, zeby
bylo nam łatwiej, a jesli nie uda sie to czy zabieg naciecia,
przeciecia błony jest bolesny i na czym polega, tzn jak przebiega?
dzieki za odp