Dodaj do ulubionych

LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW

    • beaw27 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 06.08.04, 01:22
      TRÓJMIASTO????????? Czy tu naprawdę nie należy obawiać się żadnych lek-ginów????
      • beaw27 TRÓJMIASTO?????KOGO NALEŻY TU UNIKAĆ?????? 06.08.04, 01:24
        Podpowiedzcie jeśli ktoś nadużył Waszego zaufania...
        • gagat100 Gdansk dr kuzminska 06.08.04, 15:32
          Nie pamietam nazwiska ale przyjmuje starsza pani okolo 60-ki przy ulKlinicznej
          w akademiku dla pielegniarek wejscie przy hallera. W 3 tyg ciazy stwierdzila
          ciaze a przy nas. badaniu w 6/7 tyg tak mnie gniotła ze myslalam ze cała reke
          mi włozy (przy ciazy nie wskazane jest takie badanie) i w koncu stwierdzila ze
          to miesniak i zapisala mi zastrzyki na wywolanie okresu czego nie zrobilam,
          kupilam test wyszly dwie kreski niestety cieszylam sie tylko jeszcze 3 tyg,
          wlasnie w 10 tyg ciazy dziecko przestalo sie rozwijac i po 3 dniach umarło, nie
          stwierdzono przyczyny jak mowia lekarze mogl byc to wirus ktory panował ja
          mysle ze za mocno mnie badala lekarka, niestety pozostało gdybanie sad
          Przypomnialam sobie dr kuzminska


          Dla tych co szukają i polecają lista DOBRYCH ginekologów,
          oraz niestety CZARNA lista ginekologów
          • Gość: Karola Re: Gdansk dr kuzminska IP: *.chello.pl 06.12.04, 10:01
        • Gość: bebeta Re: TRÓJMIASTO?????KOGO NALEŻY TU UNIKAĆ?????? IP: *.umwp.pl / 62.89.86.* 29.10.04, 10:25
          jeżeli chodzi o Gdańsk i bezpłatne usługi, to odradzam dr Młodzianowską w
          Przychodni na Kołobrzeskiej - dwóm moim koleżankom oznajmiła, ze są w ciąży,
          jedna ją wyśmiała, bo była pewna, że nie ma takiej możliwości, ale drugiej
          nieźle napędziła stracha...
          • invicta1 Re: TRÓJMIASTO?????KOGO NALEŻY TU UNIKAĆ?????? 29.10.04, 12:59
            wiesz cos jest na rzeczy z ta babka, tez kiedys u niej bylam, a moja siostra
            musi nadal niestety tam sie leczyc i Mlodzianowska chyba nie bardzo czai co sie
            dzieje w organizmie kobiety, wszystko robi na odwal i po lebkach, a samo
            badanie chyba tez ja obrzydza-zgroza
          • Gość: tusi Re: TRÓJMIASTO?????KOGO NALEŻY TU UNIKAĆ?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 23:01
            A mnie dr Młodzianowska pomogła. To była moja pierwsza wizyta u ginekologa. Nie
            jestem ubezpieczona w pomorskim NFZ-cie, ale doktor nie robiła problemów z
            przyjęciem mnie. Pózniej byłam jeszcze na wizycie kontrolnej. Przepisane leki
            (niedrogie!) pomogły i bardzo szybko wróciłam do zdrowia. Była bardzo miła i
            sympatyczna. Kazała równiez udać się do innego lekarza. Gorsze wspomnienia mam
            z kontaktów z położną.
        • laura73 Re: TRÓJMIASTO dr TUREK-MUCZYŃSKA!!! 30.10.04, 20:41
          Stanowczo przestrzegam !!! Uważa się za super specjaliste w dziedzinie leczenia
          niepłodności , naciaga na drogie badania i wymysla drogie terapie hormonalne ,
          wmawia patologie kobietom , ktore ich wcale nie maja , leczy je niepotrzebnie a
          potem przypisuje sobie jako sukces .Tak było tez z moja zupelnie zdrowa
          kolezanka , ktora miala dobre wyniki i uwazala , ze trzeba ja leczyc bo nie
          bedzie mogła zajśc w ciążę. Chciała faszerowac ja hormonami.Na szczeście ona
          rozsądnie ich nie brała i zaraz bez problemu zaszla w ciażę. Poza tym
          wyrządziła też wiele złego mojej mamie...
        • Gość: gość Re: TRÓJMIASTO?????KOGO NALEŻY TU UNIKAĆ?????? IP: *.laczpol.net.pl 07.03.05, 21:34
          dr Janecki-Gdynia!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: karo Re: TRÓJMIASTO?????KOGO NALEŻY TU UNIKAĆ?????? IP: *.hsd1.wa.comcast.net 15.04.05, 02:55
            dlaczego tak uwazasz? ja do niego chodzilam przez chwile - jesli chodzi o
            wypisywanie tabletek to jest ok - ooare sek i sie wychodzi haha ale jesli
            chodzi o badanie.. brak komentarza
        • maria_swiderska Re: TRÓJMIASTO?????KOGO NALEŻY TU UNIKAĆ?????? 26.09.05, 16:22
          uciekac od Szczypka, niby mily, fajny i sympatyczny, profesjonalny ( tego nie
          moge mu zarzucic) ale powiedzial, ze usuniecie nadzerki jest platne ( chcial
          mnie skasowac 250) a jest w 100% refundowane przez NFZ. ciekawe czy w ogole mam
          ta nadzerke...
          • Gość: nufka Re: trójmiasto?????kogo należy tu unikać?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 16:43
            prawdopodobnie proponował pani krioterapię, która jest najbezpieczniejszym
            sposobem na usuniecie nadżerki,a ten zabieg z całą pewnością nie jest
            refundowany przez nfz. dr Szczypek nie jest naciągaczem, tego jestem pewna.
      • aniald1 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 31.08.05, 23:56
        Należy uważać na dr Janeckiego, panią dr Dubaniewicz i panią dr Letkiewicz.
        Wszyscy jeszcze niedawno byli związani ze Szpitalem Miejskim w Gdyni. Dr
        Letkiewicz taka chwalona a w szpitalu po moim porodzie (zakończonym fatalnym cc
        wykonywanym przez pierwszą dwójkę nieuków) nie raczyła się nawet do mnie
        przyznać i zapytać co słychać. Brrrrrrr, taka była zimna.
    • sudestra Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW- Bydgoszcz 06.08.04, 02:04
      odradzam dr. Waldemara Dobrzyńskiego ze szpitala Biziela. Chodzilam 7 lat a
      kiedy zaszlam w ciaże i zaczelam w domu krwawic kazal mi przyjsc 4 dni pozniej
      prywatnie.Kiedy na drugi dzin trafilam do szpitala(pojechalam tam gdzie pracuje-
      bląd), potraktowal mnie na obchodzi jak powietrze, wogole juz do mnie nie
      przyszedl, i nie zrobiono nic by ratowc moje dziecko.dwa dni pozniej poronilam
      w szpitalu a pan doktor(Dobrzynski) powiedzial,ze jesli cosmi sie nie podoba to
      moge wyjsc na wlasne zadanie!!!! Totalne bydle.Na szczescie bylo to juz dawno ,
      potem przenioslam sie do Szpitala miejskiego do dr. Spychalskiego (lista
      dobrych ginekologów)i mam 8,5 miesiecznego Synka
      • Gość: foe Bydgoszcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 20:13
        Dr Sarap
        W oczach ma $.
        Nie zauważył problemów u dziecka, które urodziło się z poważnymi wadami.
        • Gość: mamaSzymona Re: Bydgoszcz IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 29.10.04, 13:01
          Kotzbach. Szpital Biziela. Byłam obecna przy tym, jak doprowadził do śmierci
          jednej z bliźniaczek koleżanki z sali. M.in. nie wiedział, jak się włącza
          aparat do USG, a o cesarce zadecydował po 45 minutach, zamiast od razu... Ma
          prywatny gabinet w szpitalu (!), a gdzie jeszcze - nie wiem.
          • Gość: peg81 Re: Bydgoszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 00:46
            niestety musze sie zgodzic co do tego lekarza....byl moze dobry 20 lat temu jak
            to wspomina moja mama...ja na poczatku bylam zadowolona, ale kiedy zmadrzalam,
            mialam dosyc sluchania, ze "wyjdzie pani za maz urodzi dziecko i wszystko sie
            ureguluje" zamiast jakis konkretow.zmienilam lekarza po 2 latach i co sie
            okazalo? PCO, i samo sie nie ulozy....
            • pipsztok WŁOCŁAWEK- przed kim ostrzegacie? 13.04.05, 20:40
      • mada721 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW- Bydgoszcz 11.11.04, 17:37
        Masz rację to cham !!!!
        ja leżałam na jego oddziale z bliźniakami które miały niedowagę i powinny
        leżeć w szpitalu a on na to,że dzieci na pediatrię a mama(czyi ja) do domu.
        codziennie wykłócali się o mnie pediatrzy (chwała im za to !!!) a on codziennie
        na wizycie chciał wypisywać do domu -zamiast się cieszyć z cudu narodzin to po
        każdej wizycie płakałam
        Tak jak wspaniale wspominam porodówkę tak nigdy nie zapomnę położnictwa i jego
        personelu tegoż Pana nawet byłu niego mó mąż i też nic nie zdziałał ewidentnie
        leciał na kasę
        później wymyślił że mogę leżęć na ginekologi septycznej jestem pielęgniarką i
        nigdy bym się nie zgodziła na leżenie na brudbej ginekologii comijać go z
        daleka!!!
        • mada721 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW- Bydgoszcz 11.11.04, 17:43
          to co napisałam dotyczy dr Dobrzańskiego!!!
    • dragonia Bonder-Medica-WAWA - dr Krystyna Molenda-Macewicz 06.08.04, 21:05
      Co się ubawiłam to moje, ale trafiłam z deszczu pod rynnę ... Ponieważ Pani
      ginekolog-połoznik dr Krystyna Molenda-Macewicz nie wiedziała nic, ze byłam u
      innego lekarza wcześniej tego samego dnia, po krótce powiedziałam, że zatrzymał
      mi sie okres i że zrobiłam badania kontrolne na androgeny i prosze o
      interpretacje, oczywiscie zaczęła wszystko od początku, o piewrszej miesiączce,
      jakie cykle, kiedy ostatnia,bla bla, wreszcie wzięła wyniki ... i mówi że musi
      sie przyznac ze ona żadko zleca te badania , bo normy maja duży rozrzut i są
      nie miarodajne, no ale skoro je już mam, to w moim wieku jest to normalne...
      Zapytałam jak to jest, że tak nagle zepsuły mi się regularne cykle, ona że
      przyczyną może być stres. Pytam jak to sprawdzić, ona że sie nie da. No to ja
      pytam czy wpływ na ten podniesiony testoseron i androstendion może miec
      tarczyca. Stwierdziła, że mogą mieć, ale kazała pokazać szyję, i przełknąc
      ślinę , zapytała czy mnie uciska cos w gardle - poczym stwierdziła, że to nie
      tarczyca. Pytam, czy warto robić badania na hormony tarczycy, ona że nie nie
      ma sensu...Powiedziała, że moje androgeny nigdy juz nie beda dobre i że cały
      czas lub co jakis czas będę musiała je zbijać. Otóż Pani stwierdziła, że
      poniewaz mam podniesiony testosteron to na pewno mam niski poziom hormonu
      ciałka zółtego. Zapytałam z głupia frant czy to ten co ma oznaczenie LH na
      wynikach - stwierdziła, że tak coś w tym stylu, a po chwili stwierdziła, że to
      progesteron. Nic jej nie mówiłam, że robiłam badanie progesteronu i wyszedł
      dobrze.Zapytałam, czy w takim razie nie powinnam zrobić hormonów żeńskich, a
      ona że z tych męskich i z objawów nie ma potrzeby bo na pewno mam niski poziom
      progesteronu. W końcu stwierdziła, że mnie obejrzy i przy okazji zobaczy
      owłosienie. No włosów trochę mam jestem szatynką... ale żeby było to jakieś
      nadmierne owłosienie to bez przesady. A ta, że trzeba rozpocząc leczenie żeby
      mi sie nie pogłębiło, to ja jej mówię, że takie samo owłosienie, jak nie
      słabsze po ciągłym stosowaniu wosku mam od zawsze. Pokiwała głową i pyta co
      kończyłam, a ja że jakie to ma znaczenie?? A bo jest Pani bardzo zorientowana w
      temacie. I że to bez sensu, żeby mi odpowiadała na wszystkie pytania - bardzo
      szczegółowe i że może lepiej żebym kupiła sobie jakąś książkę. W rezultacie
      zaleciła mi stosowanie Duphastonu na "zbicie" testosteronu łykać przez 5 dni w
      trakcie cyklu na 7 dni przed spodziewanym okresem. CZY TO W OGÓLE MA
      SENS....???? Na koniec zabiła mnie wzrokiem kiedy zapytałam ją o PCO, kazała
      łykac tabletki i się nie zastanawiać....

      Ufff...............nie mam szczęścia do lekarzy..... A Panią doktor wpisuję na
      czarną liste ginekologów... :!:
      • Gość: Zla_Kotka LUBLIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 21:51
        Nie polecam pani dr Marzeny Stasiak (Krasnicka)
        Gdy przyjechalam w nocy na porodowke, zniecierpliwiona otworzyla mi drzwi i
        stwierdzila, ze histeryzuje (tego samego ranka wypisala mnie z patologii, gdzie
        bylam z powodu "przeterminowania" ciazy) Skurcze mailam co 4 minuty i tak
        silne, ze film mi sie urywal i wymiotowalam.
        Zapisala w karcie ze sa co 10 minut, odprowadzila do pokoju przedporodowego,
        poloznej ppwiedziala: "tu jest dziewczyna, straszna histeryczka" i poszla spac.
        Wiecej jej juz nie zobaczylam.
        Szkoda, ze nie znam nazwiska poloznej, bo ona to dopiero zasuguje na czarna
        liste. Rzucila na mnie okiem i rzekla: trzeba oddychac jak skurcz idzie po czym
        sie zmyla. Przez 2,3 godziny mdalam i wymiotowalam na przemian. Nikt do mnei
        nie zajrzal. Potem polozna laskaiwe sie zjawila. Nie bylam w stanie siedziec
        ani chodzic ani wogole nic,laskawie wlozyla mnie do wanny. Potem skomentowala,
        ze niepotrzebie ogolilam sobie wlosy. Ja na to, ze zawsze gole bo lubie,
        stwierdzila, ze dziwna jestem i czy sie nie wstydze przed mezem. ja na to, ze
        sam mi goli. To juz jA chyba przeroslo. Blagalam ja o znieczulenie, a ona do
        mnie, ze nie ma czegos takiego jak znieczulenie przy porodzie i kto mi nagadal
        takich glupot. W przerwie miedzy skurczami zebralam sily i wygarnelam jej,
        robiac wyklad o rodzajach zneiczuelnie- zatkalo ja. Zerknela do karty i
        stwierdzila: O boze, to pani jma 25 lat? myslam, ze z 15! (mlodo wygladam)
        Na szczescie przyszla druga zmiana i lekarka i polozna okazaly sie cudownymi
        osobami, ktore zadbaly o to, zebym nie wspominala porodu jako koszmaru.

        Nie polecam jeszcze lekarek z przychodni studenckiej na Langiewicza, a
        zwlaszcza dr Beaty Komorowskiej. Mialam okropnie zaburzenia miesiaczkowe przed
        ciaza, np. przez 8 miesiecy nie dostalam ani razu. Nie chciala mi dac tabletek
        na uspokojenie cyklu mowiala, ze sam organizm dojdzei do rownowagi.
        Potem nie chciala mi dac tabletek anty mowiac, ze i tak bede miala trudnosci z
        zajsciem w ciaze. Nie chciala mi dac recepty na postinor, stwierdzajac ze w
        moim przypadku wywola on u mnie bezplodnosc.
        Stalo sie tak, ze kiedys pekla nam guma, 5 minut po tym lyknelam postinor 9inny
        lekarz mi dal) no i zaszlam w ciaze. Mimo tego i mimo domnienmaych klopotow
        prorokowanych przez lekarke.

        A co do dra Wlodarczyka, o ktorym ktos wydal zla opinie, slyszalm od kilku
        kolezanek, ze jest swietny zwlaszcza dla zagrozonej ciazy. Moja kolezanka do
        dzis przysyla mu kwiaty na imieniny za uratowanie jej ciazy.
        Ja spotkalam go 2 razy jak lezalm na patologii na Krasnickiej, zrobil na mnie
        bardzo sypatyczne wrazenie.

        PS. Pomimo wszytsko uwazam szpitas na Krasnickiej za najlepszy w Lublinie.
        • Gość: magounia Re: LUBLIN IP: 212.182.40.* 15.12.04, 17:04
          Nie wiem gdzie przeczytałaś złą opinię o dr Włodarczyku, przeszukałam wszystkie
          posty i takowej nie znalazłam. Ja uważam go za super lekarza (podobnie jak
          twoja koleżanaka). Opiekował się mną w 1 ciąży i planuję że 2 też będzie
          prowadził smile. Osobiście wpisałam go na BIAŁĄ LISTĘ GINEKOLOGÓW I POLECAM
          WSZYSTKIM
          • Gość: magounia Re: LUBLIN IP: 212.182.40.* 15.12.04, 17:10
            to jeszcze raz ja, znalazłam tę opinię. I dziwię się. Nigdy nie miałam problemu
            żeby się z nim skontaktować. Nawet na urlopie (swoim oczywiście) odbiera
            telefon. Co do innych zarzutów, myślęże to sprawa indywidualnego odbioru.
      • ambjutiful do Dragonii :)) dr Krystyna Molenda-Mace 13.08.04, 20:54
        No, przyznam, że jestem w szoku i w ogóle - bardzo mi się podobała opowieść smile)
        Miałaś szczęście, że się wcześniej naczytałaś i nasłuchałaś, bo gdyby nie to,
        to wizyta mogłaby skończyć sie dla Ciebie tragicznie!
        A tak swoją drogą, to sądzę, że ta pani ginekolog Twoja, to ma wiele wspólnego
        z naszym Cloobem Kozmo-Gerlsuf. Zapraszam wink :

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20430
        Pozdraffiam!! wink)) Łuśmjauam siem do ues wink)
    • xxara Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 07.08.04, 18:57
      Warszawa/ dr Kaplinski

      gazetowy specjalista, poszlam do niego z wynikiem USG z poprzedniego dnia a on
      uparl sie ze musi mi zrobic wlasne USG nastepnego dnia, bylam wtedy w 7
      tygodniu. Nie chcialam sie zgodzic ale nie zdobylam sie na wystarczajaco
      stanowczosc, lezac w rozkroku na fotelu.
      teraz jestem w 12 i mam nadzieje ze to podwojne USg dzien po dniu nie
      zaszkodzilo mojemu dziecku. lekarzowi chodzilo o to, zebym zaplacila dodatkowe
      pieniadze za wizyte, a poza tym zlecil mi mnostwo badan, ktore - jak to
      okreslila moja obecna lekarka - to pic na wode.
      Unikac cwaniaka!



      w 7 tygodniu *mialam wiec dwa USG dzien po dniu
      • Gość: Zla_Kotka Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 22:23
        Na pewno nie zaszkodzilo.
        Usg podobno bywa odrobine dyskomfortowe dla dziecka, gdyz emituje nieprzyjemne
        fale dzwiekowe (podobne do dzwiekow kosiarki), jednak maluszek 7 tygodniowy
        jeszcze ich nie slyszy.
        Nie obawiaj sie wiec.
      • aga008 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 23.03.05, 16:05
        Zgadzam sie w 100%. Lekarz goniacy z pieniadzem, nieliczacy sie z pacjentkami,
        chyba ze sa zamozne....niesamowite opoznienia, brak szaunku dla czasu
        pacjentek. Poza tym zleca niesamowita ilos badan, nie zawsz potrzebnych i
        przepisuje ogromne ilosci lekow.
        Nie polecam Stracicie duzo czasu i pieniedzy,a nic wam nie pomoze.
        • emka29 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 06.07.05, 10:13
          Mam podobne doświadczenia. Zmieniłam lekarza
    • Gość: kasia Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW - Warszawa IP: *.acn.waw.pl 08.08.04, 22:04
      Parę lat temu w Izis na Nowym Świecie przyjmowała mocno wiekowa pani ginekolog
      (nazwiska nie pamiętam) która mi, 18-letniej wówczas dziewczynie opowiadała o
      metodach antykoncepcyjnych, a głównie o prezerwatywie. A więc według pani
      doktor prezerwatywę przed użyciem trzeba... nadmuchać (!) żeby sprawdzić czy
      nie jest dziurawa!!!
      • rudacleo Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW - Warszawa 13.10.04, 19:26
        To ja dodam o Izisie na Marszalkowskiej: kiedys poszlam tam na USG, a ktorym
        mlody pan doktor stwierdzil, ze mam 2 macice... Dr. Borakowska z Alfy myslalam,
        ze padnie ze smiechu... Zwlaszcza, ze przybieglam do niej od razu z wydrukiem...

        ********
        rudacleo
    • Gość: Kaja Dr Jreneusz Białek z Wieruszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 15:02
      Dr Ireneusz Białek z Wieruszowa. cham nic dodać nic ująć.
      Nic nie napiszę bo to mała miejscowość. O mały włos nie straciłam dzieci przez
      tego ...
    • Gość: Poznań Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.net / *.inforia.net 10.08.04, 13:42
      dr Feliksik (byłam w przychodni i kazał mi przyjść prywatnie bo w przychodni ma
      amnezje i nie wie co mi dolega)oczywiście musiałabym zapłacić za to
      • mika_forum Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 17.08.04, 14:45
        W zyciu nie widzialam tak sympatycznego lekarze (i ostroznie bada) jak
        Feliksik, a znam go z oddzialu szpitalnego (lezalam na patologii)
        • Gość: go Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.icpnet.pl 06.01.05, 21:36
          byc moze dr Feliksik to db lekarz (tak slyszalam), jedno jest pewne -
          zdecydowanie zmeczony przyjmowaniem na nfz, czego to wlasnie zaprzestal
    • darriasz Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW Tychy 14.08.04, 12:31
      zdecydowanie odradzam doktora Z.Urbanowicza. Przyjmuje on w przychodni na
      ośiedlu C w Tychach (w takim wieżowcu na parterze, ul. chyba Cyganerii)
      • Gość: dama Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW Tychy IP: *.tkdami.pl 25.11.04, 16:13
        stanowczo odradzam lekarzy- ginekologów z ULTRAMEDU w Tychach- ul. Nałkowskiej-
        Jest tam dwóch takich , obaj z Oświęcimia- dla nich kasa ponad wszystko-
        nieeleganckie propozycje , żarci i dowcipy.Są bardzo przemądrzali i
        zarozumiali .
        • Gość: gość Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW Tychy IP: 213.77.86.* 24.01.05, 19:24
          Nie polecam również pani ginekolog Moniki Górny z oś. D (naprzeciw Azetu).
          Po wizycie u niej miałam nieodparte wrażenie, jakby zalezało jej tylko na jak
          najszybszym "obsłuzeniu" pacjentki. A na zadawane pytania odpowiadała z wielką
          niechęcią. Nie mówiąc już o tym, że jej zwracanie się do pacjenta nie należy do
          godnych pochwały.
          • Gość: gość Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW Tychy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:54
            Zgadzam się z opinią n.t. dr Moniki Górny. Trafiłam raz do niej po wizycie pogotowia - ból w podbrzuszu. Obeszła się ze mnią bardzo nieprzyjemnie, badanie było bolesne. Po czym stwierdziła:"czy z kazdym bólem pani dzwoni na pogotowie..." ODRADZAM!!!
          • mika71 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW Tychy 21.03.05, 10:56
            Ja również szczerze odradzam dr Górny. Jest niemiła wręcz nieuprzejma.Uważam,że
            takie osoby jak ona nie powinny mieć kontaktu z ludźmi,a już na pewno nie tak
            bliskiego.
            • Gość: musia2002 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW Tychy IP: *.dyn.optonline.net 20.05.05, 06:58
              To ja sie tez dopisze.M.Gorny i W.Gwara-lekarze bez "serca".
        • Gość: adia Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW Tychy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 23:22
          możesz coś więcej o nich napisać? Jak się nazywają?
      • szczypior74 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW Tychy 09.12.04, 09:29
        Podpisuję się dwoma rękami.
        Powinni zakazać praktyki dr Urbanowiczowi.
        Jak można przyjmować 2 pacjentki w ciągu 10 min.? A można. Ja ubieram się po
        USG, a pan doktorek prosi kolejną panią na koziołek.
        Sytuacja powtórzyła się trzykrotnie.
        Poza tym miałam okazję mieć w ręce moja kartę pacjenta - zapisane na niej były
        wizyty, na które nigdy się nie umawiałam!
        • pyzata25 Tychy 03.01.06, 17:02
          PROFESOR PORĘBA
    • Gość: justyna W a r s z a w a dot.dr Jóźwiak i dr Stopińskiej IP: 217.11.133.* 19.08.04, 14:01
      Katee napisała, że chodzi do dr. Jóźwiak z ALFY. Ja także do niej chodziłam,
      gdy byłam w pierwszej ciąży. Nie miałam zastrzeżeń, ale faktem jest, że w ciąży
      nic złego się nie działo. Nie wiem jakie kroki by podjęła, gdyby coś było nie
      tak.
      Matyldakowalska odradzała dr Stopińską. Nie wiem czy myślimy o tej samej dr
      Stopińskiej, ale uważana jest ona za bardzo dobrego lekarza (ginekolog-
      endokrynolog), który pomógł wielu kobietom. Ja także do niej chodziłam i
      właściwie wydawało się, że jest OK, zlecała badania itp. Ale w momencie, gdy
      nie znalazła przyczyny moich kłopotów (a nie znalazła, tak naprawdę jeszcze
      nikt nie znalazł) przerzuciła się na mojego męża, żeby jemu zrobić badania.
      Dobrze, ja rozumiem. Ale najpierw trzeba zająć się mną!! Wyjaśnić co ze mną się
      dzieje i jak miałabym się leczyć. Po ostatniej wizycie mam duże wątpliwości.
      Odradzam dr ANTEPOWICZ! Wiem, że niektóre dziewczyny są z niej zadowolone, ale
      nie ja. Przy przebijaniu pęcherza płodowego, raz, że wyprosiła mojego męża, a
      dwa, że zrobiła to w taki sposób, że podskoczyłam z bólu. Podobno przebijanie
      pęcherza nie boli. Zraziłam się baaardzo.
      I jeszcze jedna "wspaniała" pani doktor. Niestety zapomniałam jej nazwiska.
      Kiedyś przyjmowała w przych.na Kochanowskiego i jednocześnie pracowała w
      Bielańskim. Gdy przyszłam kontrolnie w terminie porodu do szpitala (wszystko
      było ok.) ta, badając mnie, naruszyła szyjkę macicy, aż zaczęłam mocno krwawić.
      Ona sama się zlękła, gdy zobaczyła rekę w krwi. Nie wspomnę jak bardzo bolesne
      było to badanie.. Oczywiście nie puściła mnie już do domu, no bo jak z
      krwawieniem.. W czasie tego badania przeżyłam długie chwile grozy...
      • black_currant Re: W a r s z a w a - dr Jóźwiak i ALFA 22.08.04, 19:52
        Zdecydowanie nie polecam!!!

        Chodziłam do niej w pierwszej ciąży:

        1. Nie dała mi skierowania do poradni diabetologicznej pomimo ewidentnej
        cukrzycy ciążowej (w Szpitalu na Karowej po telefonicznym podaniu wyników od
        razu powiedzieli, że taki stan kwalifikuje się do leczenia)

        2. Nie zleciła mi powtórnych badań na toksoplazmozę pomimo tego, że pierwszy
        wynik pokazał, że nie mam odporności. Ciekawe w jakim stanie urodziłaby się
        moja córka, gdybym zaraziła się w ciąży...

        3. Na ostatniej wizycie byłam w 35 tygodniu. Potem kazała mi się zgłosić do
        szpitala, a do niej 6 tygodni po porodzie... A ja jej posłuchałam, bo myślałam,
        że faktycznie tak trzeba... I kolejny raz moje dziecko miało masę szczęścia, że
        nie działo się nic złego... Urodziłam 2 tygodnie po terminie. Dobrze, że z
        internetu dowiedziałam się, że istnieje coś takiego jak KTG, na które należy
        chodzić po terminie...

        4. Nie sprawdzała tętna na każdej wizycie

        5. Gdy poszłam do niej po porodzie (i to było moje ostatnie spotkanie z panią
        doktor) na moją uwagę, że miałam problemy z karmieniem (płaskie brodawki)
        radośnie spytała: 'to co mamusia robiła w ciąży? Trzeba sobie było wyrabiać
        brodawki'. Tylko skąd miałam o tym wiedzieć? Pani doktor nie udzieliła mi tej
        informacji...

        Ech... Szkoda gadać... W zasadzie to całe szczęście, że była to ciąża bez
        większych komplikacji...


        Zresztą w ogóle nie mam szczęścia go ginekologów w Alfie (przerobiłam kilka
        lekarek). Niestety nie pamiętam nazwisk. W każdym razie jedna pani doktor gdy
        przyszłam po tabletki zrobiła mi wykład na temat mojej tuszy (wówczas 164 cm
        wzrostu i waga 60kg) - że w takim stanie, to powinnam być szczęśliwa, jeśli
        kiedykolwiek uda mi się zajść w ciążę... Potem przepisała mi Dianę, którą
        brałam jako nastolatka na pozbycie się trądziku...

        Omijam tą przychodnię szerokim łukiem. Jedyną fajna lekarka, u której tam byłam
        jest laryngologiem smile

        Ania
    • Gość: Niezapominajka GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 19.08.04, 19:43
      Niestety, Dr Kluszczyński - nie!!! Może trafiłam na Jego złe dni, ale popełniał
      kardynalne błędy. Jestem w ciąży, mam stan zapalny. Przepisał mi zovirax
      dopochwowo (absolutnie nie wolno podczas ciąży, nawet pani w aptece b.się
      dziwiła, inny lekarz wybił mi to z głowy). Inne błędy - nie skierował na
      właściwe badania, zapomniał wyniku badań laboratoryjnych (wynik był fatalny,
      gdybym nie upierała się i nie pojechała do gabinetu dzień później po ten wynik,
      już pewnie bym poroniła - trzeba było natychmiast wziąć antybiotyk). Nie
      założył karty ciąży, w ogóle nic nie zapisywał podczas moich wizyt, danych, nr
      tel, czegokolwiek.
      Kochani, ja rezygnuję. Szukam innego lekarza. Myślę, że tym razem trafiłam już
      dobrze, ale proszę, jeśli macie sprawdzony kontakt, podajcie mi, będę
      wdzięczna. Nie chcę już przypadków. Dziękuję!
      • kicia_simba Warszawa, dr Łuszczewski, IMiD 20.08.04, 11:51
        Czesc dziewczyny. Chcialbym ostrzec Was przed dr Łuszczewskim z IMiD. Bylam u
        niego dwa razy, naiwnie myslac, ze w IMiD raczej na zadnego patalacha nie
        powinnam trafic. Niestety, mylilam sie.
        Ten czlowiek nie ma odpowiedniej wiedzy, a poza tym jego sposob traktowania
        pacjentek rowniez pozostawia wiele do zyczenia. Kilka przykladow - po pierwsze
        bez pytania zwracal sie do mnie po imieniu (mam prawie 26 lat), czesto pozwalal
        sobie na idiotyczne zarty. Np. ja mu mowie, ze odczuwam lekkie pieczenie i mam
        serkowata wydzieline, wiec najprawdopodobniej nabawilam sie jakiejs grzybicy.
        Zbadal mnie i stwierdzil 'e tam, nic nie ma. Moze po prostu organ byl zbyt
        intensywnie uzywany? (tu oblesny usmiech). Bez komentarza. Wczoraj bylam u
        prywatnego gina, dostalam odpowiednie leki, ,oczywiscie grzybica. Inne pytanie,
        o zakrzepice (stosowalam kilka lat tabletki, chce zmienic na inne). Poniewaz
        jakis czas temu mialam spuchnieta noge w okolicach kostki (po leczeniu jeszcze
        troche czasami boli), spytalam, co on o tym mysli. On, bez nawet zerkniecia na
        noge, 'e tam, pewnie sobie zwichnelas czy cos'! Aha, juz po tej sprawie z
        kostka mialam robione badania krwi. Moim zdaniem gdyby to mialo cos wspolnego z
        zakrzepica, wyniki czasu krzepniecia by to pokazaly. On na to, ze skad, to nie
        ma nic do rzeczy. Otoz ma, potwierdzil mi to wczoraj prywatny gin (zreszta
        swietny, ordynator na Inflanckiej + prywatny gabinet, dr Slawomir Sikora,
        zainteresowanym podaje tel: 601-692-130). Coz, w podobny sposob przebiegala
        cala wizyta. Nie dowiedzialam sie nic, zas zachowanie pana dr (?) ponizej
        wszelkiej krytyki.
        Pozdrawiam,
        Kamilla
        • Gość: m. Re: Warszawa, dr Łuszczewski, IMiD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 09:21
          Potwierdzam. Facet jest tez niekompetentny jesli chodzi o prowadzenie ciąży.
          Jest to nie tylko moja opinia, ale fakt potwierdzony przez innych położników.
      • fikusia Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia 20.08.04, 20:39
        zgadzam się z powyższym w 100% też od niego uciekłam (ciąża), totalnie
        olewał!!!!!!!

        moge polecić dr Augustyniak, dobrze, ale drogo niestety
        • Gość: sara Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia IP: *.neonet.gliwice.pl 29.09.04, 17:44
          Jedynym lekarzem, do którego (a właściwie której) nie pójdę nigdy jest dr
          Augustyniak. Przestrzegam
          • Gość: medusa Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia IP: 195.136.191.* 31.10.04, 17:06
            zdecydowanie NIE dla Augustyniak, jest makabrycznie pazerna na kasę i niestety
            ilośc wydanej u niej kasy nie ma przełożenia na zaangażowanie w opiekę nad
            pacjentką!!!!!
          • Gość: Agnieszka GLIWICE IP: *.gwardii.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 04.02.05, 09:33
            Niestety z uwagi na swoje problemy w ciążach odwiedziłam wielu ginekologów,
            leżałam również w szpitalu ginekologiczno-położniczym. Brak uczuć, serdeczności
            i zrozumienia to, najdeliktaniej mówiąc, wizytówka tego miejsca - wiele kobiet
            przeżyło tam najtragiczniejsze chwile swojego życia. Wśród lekarzy, których
            stanowczo odradzam są: dr Kluszczyński i dr Siergiej. Natomiast polecam z
            całego serca dra Szweja. Wspaniały lekarz, fachowiec i człowiek. Bada
            absolutnie bezboleśnie i zawsze pamięta o badaniu piersi, co niby powinno być
            standardem...
      • Gość: Joanna Sosnowska Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia IP: *.razor.bmj.net.pl 22.08.04, 13:02
        Ja mogłabym Ci polecić dr Łagana. Może nie mówi zbyt dużo podczas wizyty, ale
        warto i trzeba pytać. Poza tym zna się dobrze na tym co robi i mówią, że dmucha
        na zimne i w moim przypadku było to właściwe dmuchanie. Gdyby nie to, że byłam
        jego pacjentką i przebywałam w Szpitalu Klinicznym w Zabrzu, nie wiem jak
        wszystko by się skończyło. Lekarze nie zwracali uwagi na moje dolegliwości i
        mimo starzejącego się łożyska w początkowym 3 trymestrze odesłaliby mnie do
        domu, zamiast monitorować i przeprowadzać systematyczne przepływy.Dr Łagan jest
        w tym szpitalu adiunktem na patologii ciąży i zajął się mną w należyty sposób,
        monitorując dziecko i wywołując poród w odpowiednim momencie.Dodam jeszcze, że
        podczas ciaży przytafił mi się wyrostek, więc konieczna była operacja no i co
        się z tym wiąże systematyczna kontrola stanu dziecka. Nie jest to może lekarz
        ideał, bo do ideału i zadowolenia z niego mu wiele brakuje, aczkolwiek nie
        popełnia błędów tradycyjnych.
        No i na koniec : przyjmuje na Dunikowskiego 3 w środę od 16.00 i w piatek od 16.00.
        • olab1 Knurów i okolice 07.10.04, 14:53
          Przestrzegam wszystkie, które miały bądż mają problemy z ciążą - m.in z jej
          donoszeniem. Szpital w Knurowie jest super pod warunkiem, że wszystko jest OK.
          Jeśli cokolwiek sie pojawia to uciekać ile sił!!! Jedyne, co tam usłyszałam to
          "zrobicie sobie nastepne dziecko /po poronieniu/, nie zasugerowano koniecznych
          badań, zero współczucia i wsparcia. Pewien bardzo młody i sympatyczny (czarny
          przystojniak) nie wiedział nawet, gdzie się robi badania genetycze, a Klinika w
          Zabrzu pod nosem! Po dwóch poronieniach mam kochaną córeczkę, opiekował się mną
          dr. Kluszczyk, kiedyś adiunkt w Zabrzu a teraz ordynator w Wodzisławiu Śląskim
          (szpital nr 1, gabinet w Czerwionce,). Trochę zainteresowania i oczywiście
          niezbędna wiedza fachowa. Ordynator Sitkiewicz patrzy na pacjętkę a w oczach ma
          monety - raczej banknoty. Unikać jak ognia - są inni dobrzy, sprawdzeni
          fachowcy, wiadomo, każdemu trzeba płacic, ale dla kogoś, kto pragnie mieć
          dziecko, kto przeżył stratę nienarodzonego, gotowy jest na wszystko.
          Poza tym w Glwicach gorąco polecam dr. Straszaka - naprawdę ludzki lekarz.
          • fikusia Re: Knurów i okolice 16.10.04, 13:49
            Dokładnie: Sitkiewicz to wredny naciągacz, poprostu żenada, nie doświadczyłam
            bezpośrednio, ale moja przyjaciólka...
            • Gość: Stella Re: Knurów i okolice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 12:42
              Musiał się strasznie zmienić w ciągu siedmiu lat... sad((((((((
              • Gość: asia Re: Knurów i okolice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 23:14
                też rodziłam w Knurowie i jeśli chodzi o sam poród byłam bardzom zadowolona,
                nie miałalm żadnych problemów - moze dlatego, ale po porodzie hasło które
                brzmi "szpital przyjazny dziecku" okazało się totalną porażką - poradnia
                laktacyjna tylko z nazwy - miałam ostre zapalenie piersi i nikt mi nie pomógł a
                dr Zakrzewska zjechała mnie kiedy po raz kolejny z płaczem przyjechałam do tego
                szpitala: po co ja przyjeżdzam i najlepiej jakbym dała im już święty spokój - w
                konsekwencji po tygodniowej męce w 40 stopniowej gorączce trafiłam na hirurgię
                i trzeba było zapomnieć o karmieniu - po prostu porażka - całkowity brak
                kompetencji, a te gazetowe slogany - rodzić po ludzku, tylko naturalne
                karmienie, itp. to czcze życzenia... przynajmniej w tym szpitalu
        • Gość: mamusia Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia IP: *.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 08:28
          Jestem zaskoczona tak pozytywna opinia o dr.Łaganie, trafiłam do niego moze z 4
          lata temu. Po 2 wizycie lekarz stwierdził, ze jestem bezpłodna na posdt. badań
          ogólnych i badań hormonalnych (które notabene wg innego lekarza były poprawne).
          Była to moja 2 i ostatnia wizyta, a dzisiaj jestem szczęsliwą mama 2-letniej
          córy - nie miałam żadnych problemów z zajściem w ciązę i jej przebiegiem. Jest
          to lekarz łasy na pieniadzą, wydający bezpodstwne diagnozy. Oczywiście
          zaproponował mi wtedy zabieg invitro za ogromne pieniadze. Na koszt wizyty u
          p.doktora składało się kilka elementów osobno sobie liczył za badanie, usg,
          wobec tego na dzień dobry zostawiało się 100 zł. Stanowczo nie polecam. pazerny
          na kase i potrafiacy zdołowac psychicznie.
        • krysiulka Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia 21.07.05, 23:16
          Gość portalu: Joanna Sosnowska napisał(a):

          > Ja mogłabym Ci polecić dr Łagana.

          ...

          > No i na koniec : przyjmuje na Dunikowskiego 3 w środę od 16.00 i w piatek od
          16
          > .00.

          I bierze za wizytę (USG plus zwykłe badanie) 130 zł. Nie polecam.
          Za to polecam dr Stachurską - Muchę.
      • Gość: amis Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia IP: *.asystent.polsl.gliwice.pl 29.10.04, 21:14
        Dr Kluszczyński - zignorował bardzo wysokie cisnienie u żony (150/100) i
        drgawki z tego powodu, przepisywał jod w trzecim trymestrze i lek, który
        jeszcze podnosił ciśnienie (skutek uboczny) !!
        U nas też Pani farmakolog z apteki w Gliwicach (centrum - skrzyżowanie przy
        ulicy Pszczyńskiej) wie więcej na temat położnictwa - BRAWO !

        Zmienilismy lekarza i żona wylądowała od razu w szpitalu w Bytomiu !!
        • Gość: HJ Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia IP: 80.48.189.* 20.05.05, 16:53
          chyba farmaceutka a nie farmakolog......
      • Gość: eliza Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia IP: *.SM.osi.pl 29.10.04, 22:12
        Na ciążę polecam Panią doktor Skwirę - Kapała, moja przyjaciółka jest nią
        zachwycona, nawet po porodzie prosiła żeby przyjść i pokazać małegosmile
        • jaskierus Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia 05.12.04, 21:45
          tak, dokladnie, tez jestem zachwycona i bardzo polecam!
          • Gość: ozanna Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia IP: *.devs.futuro.pl 07.12.04, 15:46
            CZy moglabym prosic o namiary?
      • bearbel Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia 30.10.04, 15:44
        Czy znalazłaś już lekarza? Wcześniej chodziłam do tego doktora przez kilka lat,
        ale odkąd zaszłam w ciążę zmieniłam lekarza i jak się okazało (mimo mojego
        sceptycznego podejścia) był to najlepszy wybór na jaki mogłam się zdecydować.
        Rewelacyjny lekarz, znający się na swoim fachu niesamowicie, zresztą nie bez
        powodu jest ordynatorem. Jeśli jesteś zainteresowana proszę o kontakt na
        bearbel@gazeta.pl. Urodziłam w lipcu 2004-ciąża pod jego przewodnictwem i poród
        w jego obecności to moje najpiękniejsze życiowe doświadczenia. Poniżej zdjęcia
        mojego syneczka.
        • Gość: izka Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia IP: *.com.pl / *.gl.digi.pl 24.01.05, 14:14
          czy mozesz podac namiary na tego lekarza.
      • Gość: Iwcia Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia IP: *.necik.pl 23.11.04, 13:12
        Przykro mi czytać tak złe rzeczy o dr. Kluszczyńskim. Ja jestem jego pacjentką
        od 8 lat ( w tym raz w ciązy - szcześliwe rozwiązanie i zdrowy syn ) i tak
        naprawdę to nigdy nie miałam jakichkolwiek problemów, a wręcz przeciwnie!
        Uważam, że dr. Kluszczyński jest dobrym specjalistą.
        Pozdrawiam
        Iwcia
        • Gość: Bajka Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 16.02.05, 14:19
          Iwcia, powiem tak - kazdy lekarz przeciez musi miec sukcesy, w koncu jest
          lekarzem!! Na pewno sa pacjentki, ktore sa zadowolone z dr Kluszczynskiego,
          przeciez co by to bylo, gdyby kazda miala z nim problemy?? Ale ja go odradzam,
          przestrzegam przed nim!! To nie tylko moja opinia. Nie chce go jakos obrazac i
          rozpisywac sie, ale wiem jak malo jest dokladny i do czego moze prowadzic jego
          leczenie (albo ignorowanie symptomow). Ciesze sie, ze Tobie sie udalo, bardzo.
          Nie wiem nic o Tobie, ale moze Ty mialas z ciaza wszystko ok i po prostu nie
          bylo wiekszych problemow. Ja do Niego juz nie pojde, moja przyjaciolka tez.
          Mamy powody. Trzymaj sie.
          • Gość: Figa Re: GLIWICE, moje ostatnie doświadczenia IP: 80.48.249.* 16.02.05, 18:14
            odwiedzam to forum od dluzszego czasu i mysle, ze dziewczyny maja racje co do
            doktora Kluszczynskiego. Odradzam go - jesli ktos chce urodzic dzidzie.Ja mam
            przykre doswiadczenia.
    • Gość: Częstochowa Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.ids.czest.pl / *.ids.czest.pl 20.08.04, 12:17
    • Gość: mimi22 Ostrowiec Św. IP: *.derbynet.pl / 217.153.187.* 20.08.04, 16:13
      Odradzam dr Szczepaniakową. Raz byłam u niej i stwierdziła 7 cm torbiel, która
      w rzeczywistości, po konsultacjach z innymi ginekologami okazała się być
      niepękniętym pęcherzykiem. Oczywiście "torbiel" kazała wyciąć. Wtedy byłam
      dziewicą i na odchodne powiedziała mi, że ma nadzieję,iż przy następnej wizycie
      pozbędę się błony i będzie mnie mogła zbadać normalnie (miałam 17 lat)!
      Słyszałam też, że u swojej stałej pacjentki nie wykryła raka, a jak ta w końcu
      trafiła do szpitala to było już za późno. Jako człowiek jest bardzo
      sympatyczna, ale nie oto nam chodzi, żeby była miła, ale dobra w swoim fachu,
      prawda?
      • irazone Re: Szczecin-Police 21.08.04, 14:02
        Kornacki... stary,brutalny i niekompetentny.UNIKAĆ
    • Gość: mountain dew Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW - Kraków, Kowalczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 03:03
      Dr. Kowalczyk, Krowoderska. Koszmarnie drogie wizyty, wmówił mi, że muszę przychodzić co 2 tygodnie, gdyż ćiąża jest zagrożona (co po zmianie lekarza okazało się nieorawdą). Obrzydliwy w obyciu, wstrętnie komentował: Ale jesteś grubas, widzę, że lubisz bawić się cipką. Zakażenie dróg moczowych skomentował: tak to jest, jak się lubi robić to od tyłu. Żenada.
      Zalecił mi swoje tabletki, które można wykupić tylko w jednej aptece, powołując się na niego i przy okazji wystawiana jest faktura na jego nazwisko. Nie polecam - koszmar.
      • asia.miniaczek Kraków, Kowalczyk- superrrrr 24.08.04, 13:43
        Dr Kowalczyk, tak to prawda , ma specyficzne poczucie humoru, ale to od Ciebie
        zalezy czy sobie na to pozwolisz!!!
        Jest profesjonalistą!!!!

        Był przy porodzie, nic nie mówiac o jakiejkolwiek zapłacie...co innego mnie
        spotkało na Kopernika w Klinice, tam za porod żadają od 1500 zł

        Dr Kowalczyk to na prawde osoba kompetentna!

        Pozdr. pacjentka Dr Kowalczyka
        • janaj Re: Kraków, Kowalczyk- superrrrr 07.10.04, 11:04
          Co to znaczy: "to od Ciebie zależy czy sobie na to pozwolisz".
          Z poprzedniego postu wynika, że dr Kowalczyk jest wulgarnym i wyjątkowo
          niedelikatnym ginekologiem. Gdyby trafiła do niego nastolatka mogłaby przeżyć
          szok. Profesjonalizm lekarza polega nie tylko na wiedzy medycznej ale i na
          podejściu do pacjenta. Dziwię się, że możesz usprawiedliwiać takie zachowanie
          poczuciem humoru.
          Pozdrawiam,
          Joanna.
        • Gość: Renika Re: Kraków, Kowalczyk- superrrrr IP: *.crowley.pl 25.11.04, 12:58
          Ja też uważam, że dr Kowalczyk jest super. Prowadził moją ciążę, 2 ciąże mojej
          siostry, leczył moją mamę. Chodziłyśmy do niego prywatnie ale w spitalu już nie
          chciał słyszeć o jakichkolwiek pieniądzach. Rzeczywiście, ma specyficzne
          poczucie humoru ale dzięki temu wizyta u niego nie jest takim strasnym
          przeżyciem jak była dotychczas, a już odwiedziłam różnych lekarzy. Pierwszej
          mojej ciąży nie prowadził a także doskonale zajął się mną w szpitalu. Ja go
          uwielbiam...
      • Gość: Krystyna Kraków, Kowalczyk - nie zgadzam się IP: *.54.101.74.tisdip.tiscali.de 29.10.04, 21:30
        Chodzę do dr Kowalczyka od jakichś dwóch lat i jestem zadowolona! Owszem,
        żartuje podczas wizyty, ale nigdy nie był przy mnie wulgarny ani obraźliwy.
        Kiedy zaczynałam do niego chodzić i byłam studentką, brał ode mnie mniej
        pieniędzy za zwykłą wizytę, jeśli przychodzę po receptę nie płącę za wizytę.
        Poza tym robił regularnie wszystkie badania, pamiętał dokładnie co mi dolegało
        i wyleczył całkiem skutecznie natrętną infekcję.

        Nie potrafię powiedzieć, jak radzi sobie z poważnymi problemami, bo nigdy ich
        nie miałam, ale jego sposób bycia mi odpowiada, z poczuciem humoru włącznie wink
      • Gość: kasia Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW - Kraków, Kowalczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 15:21
        Racja-ja tez u niego byłam i po pierwszej wizycie wyszlam rozryczana,
        roztrzęsiona i oburzona(chć ogólnie dość trudno mnie wyprowadzić z równowagi).
        Nie zbadał mnie, coś tam pogadał przez pół godziny nie na temat, robiąc kąśliwe
        uwagi o moim stosunkowo młodym wieku(24 lata) i ciąży(a kiedy ślub?, a Twój
        pierwszy facet? cos taka roztrzęsiona-życie ci se na głowe zawaliło?). Ogólnie
        szczyt chamstwa. Też zapisał mi witaminki, które gdzie tam mam kupić powołujac
        sie na niego. Zignorował zupełnie wyniki badania krwi, nie zlecił mi następnych
        (pomimo ewidentnej anemii).
        Ogólnie odradzam!
    • agakukla GRUDZIĄDZ 23.08.04, 20:42
      dr Kłosowicz- bez komentarza...........

      Aga.
      • Gość: magda260 Re: GRUDZIĄDZ IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 06:26
        dr. Wolski Przyjmuje w Przychodni na Lotnisku! Tragedia nie potrafi odróznic
        choroby wenwrycznej od innej a jesli nawet to miałaby byc taka choroba ta tak
        powie człowiekowi ze nie czuje sie od razu jak ulicznica i nie da dojsc do
        słowa tylko okazuje krytykuje !!!!! TRAGEDIA odradzam !!! To farmacełta zna sie
        lepiej na chorobach !!!!!!!!!
    • asia.miniaczek KRAKÓW!!!! 24.08.04, 13:36
      Dr Mamak - Bałaga wielka materialistka!!! Wizyty bardzo czesto,(chodzi o forse)
      za poród oficjalnie kaze płacic 1500 zł. Ostrzegam przed ta kobietą!!!!
      Ostrzegam równiez przed "wielką" Klinika na Kopernika, szczególnie I pietro.
      Biora wszyscy lekarze, łącznie z P. Ordynatorem!!!Jesli nie dasz , nikt Cie nie
      zauważy!!
      Pozdr. A.
      • umasumak no to już jest oszczerstwo 16.10.04, 00:56
        asia.miniaczek napisała:

        > Dr Mamak - Bałaga wielka materialistka!!! Wizyty bardzo czesto,(chodzi o
        forse)
        >
        > za poród oficjalnie kaze płacic 1500 zł. Ostrzegam przed ta kobietą!!!!
        > Ostrzegam równiez przed "wielką" Klinika na Kopernika, szczególnie I pietro.
        > Biora wszyscy lekarze, łącznie z P. Ordynatorem!!!Jesli nie dasz , nikt Cie
        nie
        >
        > zauważy!!
        > Pozdr. A.

        Nie zgadzam się absolutnie!!! Znakomity specjalista, uratowała moją ciąże. Cena
        za wizytę prywatną bardzo rozsądna. Co do częstotliwości wizyt - na początku co
        miesiąc, potem co 3 tygodnie, w siódmym i ósmym m co 2 tygodnie i na samym
        końcu co tydzień - to akurat standart gwarantujący bezpieczeństwo Twoje i
        dziecka. Za poród nie ma obowiązku płacić, ona nie narzuca swojej obecności.
        Owszem, kiedy nie ma dyżuru i specjalnie się ją wzywa, wtedy trzeba zapłacić.
        Ale to akurat jest naturalne. jakoś nikt nie wsponi o tym że położna J. Kalyta
        bierze tyle samo i to niezależnie od tego czy ma akurat dyżur czy nie. Twoja
        opinia jest wyjątkowo niesprawiedliwa! Dodam że jest to jeden z niewielu w
        krakowie specjalistów od diagnostyki prenatalnej.
        • Gość: obserwatorka Re: no to już jest oszczerstwo IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.11.04, 12:46
          może i jest specjalistą, ale też wstrętną, zarozumiałą babą, której stosunek do
          pacjentek jest wprostproporcjonalny do zawartości portfela, a zwłaszcza tej
          części, która trafia w jej chciwe łapska!
      • wadera2 Re: KRAKÓW!!!! 31.10.04, 17:02
        Zgadzam się! Dr Mamak jest osobą, dla której liczy się wyłącznie forsa, robi USG na dyżurze w Klinice i karze sobie słono płacic, na pacjentki które trafiły do Kliniki bez płatej protekcji jakiegoś tamtejszego lekarza mówi"baby z ulicy", oczywiście z odpowiednią, pogardliwą intonacją - i tak je też traktuje, czyli jak śmieci. Za poród z cesarką (konieczną!) zapłaciłam 2.000 zl, do tego powiedziała mojemu mężowi, że radzi zapłacić za anestezjologa (kolejne 500 zł), bo w tej specjalności lekarze są różni...Czasem po cesarce kobieta się nie wybudza, a to byłoby chyba szkoda... W ten sposób mąż w tejemnicy przede mną pożyczył i zapłacił te 500 zł, bo bał się o mnie.Co do kiliki (I piętro, bo innych nie znam) - ogólnie bardzo nie polecam.
      • Gość: Daria Re: KRAKÓW!!!! IP: *.autocom.pl 08.02.05, 13:48
        zgadzam sie w zupełności. Rodziałam tam w 99 sprowokowała poród, bo jechała na
        urlop i bała się, że kasa jej sprzed nosa ucieknie.. Proponowała nawet cesarkę,
        bo chciała zgarnąc więcej pieniędzy. Ordynator podczas porodu przyszedł i ją
        operniczył, że mi dziecko na siłę wyciska..powiedział, ze po czyms takim mogą
        byc późnie komplikacje i czy juz nie pamięta o tym co kiedyś narobiła (nie wiem
        co to było, ale na pewno nic wesołego). Pozdrawiam
        Daria A.
      • osieuek Re: KRAKÓW!!!! 05.03.05, 17:33
        Pani Mamak-Bałaga. Nie miałam drastycznych przejść z tą lekarką, ale nie byłam z
        niej zadowolona.

        Leczyła u mnie pewną przewlekłą infekcję - bardzo długo i bezskutecznie, trwało
        to ok. roku. Według moich obserwacji - postępowała według standardowo "wykutych"
        metod, a gdy te okazały się zawodzić, to zwyczajnie rozłożyła ręce. No, może nie
        dosłownie, ale na kolejnych wizytach zaczęła marudzić, że "może się już poddamy"
        etc. To bardzo frustrujące dla pacjenta, gdy widzi, że lekarz dochodzi do kresu
        swoich możliwości, a nie chce się do tego otwarcie przyznać i posłać choćby na
        konsultację do innego specjalisty.

        Nie podobało mi się też, że gdy skarżyłam się przy badaniu na różne
        dolegliwości, ona podchodziła do tego z niedowierzaniem - nie pasowało do "jej"
        obrazu choroby.

        Nie kazała mi robić cytologii - nie znam się, ale nowy lekarz, do którego się
        wreszcie przeniosłam, skrytykował to.

        Przede wszystkim jednak przez rok napakowała mnie mnóstwem antybiotyków, które
        niestety bardziej mi chyba zaszkodziły na ogólny stan zdrowia, a tego co trzeba
        i tak nie wyleczyły.

        Na koniec dobra wiadomość: Na forum "Biała lista ginekologów" znalazłam namiar
        na genialnego lekarza, doktora Chałupczaka. Nie do wiary, ale wyleczył mnie w
        jeden miesiąc. Bardzo polecam go wszystkim.

    • mijuli1 S. Szarek z Jędrzejowa 24.08.04, 15:24
      Sławomir Szarek z Jędrzejowa (woj. świętokrzyskie) - mało popularny i lekarz i
      miasto, ale może ktś zna, to radzę UNIKAĆ. Jeśli ktoś jest zainteresowany
      argumentami, proszę o kontakt na adres gazetowy.
    • Gość: Garda CHOJNICE , SŁUPSK - dr Palicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 09:43
      dr PALICKA ze Słupska, ale przyjmuje również w przychodni Nova w Chojnicach -
      niekompetentna, obcesowa, ignoruje pacjenta. Definitywnie przestalam byc jej
      stałą pacjemtką, kiedy po silnym krwotoku (było naprawde nieciekawie) odmowila
      mi pomocy (w godzinach jej pracy w przychodni!!). Kompletna ignorancja i
      nieludzkie podejscie
      • Gość: Renata Re: CHOJNICE , SŁUPSK - dr Palicka IP: *.erathia.org / *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 12:20
        Ja sie z Toba nie zgodze. Dawno temu dr Palicka, mozna powiedziec, ze uratowala
        mi zycie. Zaopiekowala sie mna bardziej, niz mozna byloby oczekiwac od lekarza.
        Prowadzila tez moja ciaze (mialam wtedy 20 lat) i bylam z jej opieki baaaardzo
        zadowolona.
      • Gość: Oliwka Re: CHOJNICE , SŁUPSK - dr Palicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 01:45
        Nie zgadzam się z Twoją Garda opinią. Dr Palicka jest najlepszą ginekolog pod
        słońcem! Chodzę do niej od kilku lat i nigdy nie była ani niekompetentna,ani
        obcesowa, ani nie ignorowała nikogo. Gdyby nie ona dawno moje jajniki, by były
        na złomie. Nie dorasta jej do pięt prawie żaden chojnicki ginekolog!
    • sakada Trójmiasto dr. Skóra 04.09.04, 22:19
      To wredny, chamski buc, którego nic moja ciąża nie obchodziła. Gdy przychodziłam na konsultacje pytał tylko: "Wszystko OK ciężarówko?" To było wszystko. Jak zadawałam pytania, to odpowiadał lekceważąco, jakby rozmawiał z półgłówkiem (1-sza ciąża). Skończyło się tak, że w ogóle bałam się zadawać pytania i prędko zmieniłam lekarza (dr.Skweres - polecam).
      • Gość: gość Re: Trójmiasto dr. Skóra IP: *.gdynia.mm.pl 01.11.04, 12:28
        To prawda. Mojej koleżance po USG napisał "Przydatki obustronnie bez zmian
        patologicznych". Problem w tym że ona jeden ma wycięty.
        • Gość: filemon Re: Trójmiasto dr. Skóra IP: *.vnet.pl / *.vnet.pl 04.11.04, 08:15
          Zgadza się !!! Koleżanka po porodzie poszła na kontrolę, na pytanie czy to
          normalne że wciąż jeszcze mocno krwawi( 2 miesiące po) odpowiedział że wszystko
          jest ok i to jest wina tego, że jej rany cięzko sie goją. Po upływie ok 3
          miesięcy od porodu, krwawnienie wciąż było mocne więc poszła do prywatnego
          gabinetu gdzie okazało się, że NIC się jej nie goi i dodatkowo ma mięsniaka w
          miejscu szwu ( do wycięcia)!! Ten lekarz od razu skierował ją do szpitala na
          łyżeczkowanie. Dzięki takiemu palantowi jak dr S. mogła by mieć naprawdę duże
          problemy gdzyby doszło do jakiegoś zakażenia ( włacznie z utratą
          płodnośći).Wiadomo, że on namawia pacjentki do odwiedzin jego prywatnego
          gabinetu, mając te, które przychodzą z ubezpieczenia za nie warte jego uwagi.
      • Gość: ell Re: Trójmiasto dr. Skóra IP: *.gdynia.mm.pl 07.12.04, 17:59
        Jak dobrze że o nim piszecie, bo własnie od niedawna przyjmuje w mojej
        przychodni!! raz u niego byłam, przepisał mi to co mu podpowiedziałam (chyba
        gynaxin) ale nie mam spokoju i wybieram się powtórnie! Teraz wiem że muszę iść
        do kogoś innego! (odeszła G.Klimek, która była różna a ostatnio lepsza, a
        przede wszystkim znała mnie i moja historię) Teraz szukam nowej osoby i
        najlepiej z NFZ!! (w Gdyni)
        • Gość: Holly Re: Trójmiasto dr. Skóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 17:48
          Wróciłam niedawno z wizyty u doktora Skóry. To druga wizyta. Ponad pół roku
          temu na moją prosbę o cytologię stwierdził, że mam przyjść właśnie za pół roku,
          to "pogadamy". Naśmiewał się z mojej bielizny (kolor mu się nie podobał). Dziś
          stwierdził, że mam nadżerkę. Nie chciał nic więcej wyjaśnić. Choć pytałam dwa
          razy. Nie chciał zrobic nawet cytologii.Czułam, że czekał aż spytam o prywatną
          wizytę. Cham i prostak. NIE POLECAM.
      • Gość: ell Re: Trójmiasto dr. Skóra - gdzie znajdę Skweres?? IP: *.gdynia.mm.pl 07.12.04, 18:01
        A gdzie przyjmuje dr Skweres? to babka czy facet? młody? stary? czy pracuje
        gdzieś w Szpitalu?
        • Gość: EWA Sz. Re: Trójmiasto dr. Skóra - gdzie znajdę Skweres?? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.05, 20:02
          Doktor Tomasz Skweres to b. miły doktor. Pracuje w Szpitalu Miejskim w Gdyni.
          Bardzo dobry, mądry doktor. Bardzo polecam.
          • Gość: mimolka Re: Trójmiasto dr. Skóra - gdzie znajdę Skweres?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 18:57
            dr. Tomasz Skweres przyjmuje również w Invikcie w Medisonie chyba również na
            NFZ ale trzeba to sprawdzić. Jest miły i fachowy.
    • wajkosia Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 08.09.04, 14:46
      Dr.Szymczak z LIM w Wawie. Leczył mnie ponad pół roku wciąż na to samo, dawał
      kolejne globulki w dodatku wciąż mylił się w ilościach i musiałam wracać po
      kolejne recepty, bo przepisał 10 dni po jednej, na recepcie było 1 opakowanie,
      a po wykupieniu okazywało się, że w opakowaniu jest tylko 6 sztuk. W końcu
      zmieniłam ginekologa, którego moglabym wpisać na tę drugą listę i po jednej
      kuracji zostałam cudownie wyleczona. Pani ponadto już wcześniej wyleczyła mi
      nadżerkę z wielkości pięciozlotówki do drobnego zaróżowienia. Inni już chcieli
      mi to wypalić, tymczasem po leczeniu mam grupę cyt.I i nic wycinać nie trzeba.
      Teraz jestem w 12tc i na razie wszystko jest ok.
      • rudacleo Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 13.10.04, 19:29
        Czy mozesz podac nazwisko tej dobrej pani gin.? Moja siostra ma problem z
        nadzerka od dlugiego czasu. Caly czas sie paprze... rudacleo@gazeta.pl.
        dzieki smile)

        ********
        rudacleo
      • nathaliek Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 12.01.05, 17:44
        Ja też poproszę nazwisko pani doktor.
        kocie@wp.pl
    • Gość: ja Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.seka.warszawa / *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 16:23
      Wpisuję na czarną listę dr Dubrawskiego z Warszawy. Podobno to b. dobry
      ginekolog, polecany, itp. Na ścianie w jego poczekalni wisi nawet dyplom
      lekarza przyjaznego kobiecie, przyznany przez czytelniczki jakiegoś pisma
      kobiecego. Ja się natomiast bardzo zawiodłam. Poszłam ze swoim problemem (dość
      poważnym), ponieważ jest on również endokrynologiem - miałam nadzieję, że
      najpierw przebada mi hormony i potem dopiero rozważy kierunek leczenia. I moim
      podstawowym błędem było to, że przyznałam się że byłam wcześniej na badaniach w
      Instytucie Onkologi. Pan doktor usłyszawszy to, nawet nie miał zamiaru mnie
      badać, nie obejrzał wyników badań, a cała wizyta (ok. pół godzinna) sprowadziła
      się do tego, że przekonywał mnie że jak taką diagnozę postawili w ww.
      Instytucie, to na pewno mają rację. Za wizytę oczywiście wziął 160 zł - tylko
      właściwie cały czas zastanawiam się, za co???
      Potem poszłam do innego ginekologa, nie przyznałam się do wcześniej
      przeprowadzanych badań, po gruntownym badaniu okazało się, że jednak ci w
      Instytucie nie mieli racji.
      • drzewko_szczescia Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 10.09.04, 22:24
        Muszę zaprotestować przeciwko umieszczeniu na tej liście dr Reutt- Jaworowicz z
        CM LIM W-wa. Prowadziła moją ciążę, fakt, że bezproblemową, ale jest bardzo
        ciepłą, sympatyczną, umie rozwiać wątpliwości, często absurdalne, jak to u
        kobiety w ciąży. Co do jej kompetencji- poznała na 3 tyg. przed terminem, że
        poród już na dniach (urodziłam następnego dnia). Ja ją uwielbiam!
        • monidar Katowice 12.09.04, 09:28
          Dr Jan Faska
          Chciałam potwierdzic ciążę, po badaniu usg, stwierdził że na pewno byłam w
          ciąży ,ale chyba już nie bo według OM płód powinien mieć 5 tyg, a jemu
          wychodzi na usg 3, więc chyba płód juz obumarł,ale w sumie to nie jest pewien i
          że jak zacznę krwawic to do szpitala ..no tego typu bzdety. Oczywiście nie
          piszę ile nerwów i wypakanych łez mnie to kosztowało, i zaowocowało leżeniem w
          szpitalu w 8 tyg ciązysad
          Na szczęście pół roku temu urodziłam zdrową córeczkę, a lekarz do którego
          chodziłam podkreslał, że badanie usg okresla tylko szacunkowo! wiek płodu.
          • katepat Re: Katowice 18.09.04, 20:16
            zgadzam sie z Monidar co do dr Faska - bylam u niego tylko dwa razy - za kazdym
            razem przepisywal mi tabletki, ani razu nie badajac (nawet podczas pierwszej
            wizyty!), ani nawet nie robiac podstawowego wywiadu, wizyty trwaly po kilka
            minut (ta druga i ostatnia to byly gora 2 minuty)mialam wrazenie, ze
            przeszkadzam temu panu i powinnam szybko sie odczepic - szybko wiec
            zrezygnowalam z tego "lekarza"

            monidar napisała:

            > Dr Jan Faska
            > Chciałam potwierdzic ciążę, po badaniu usg, stwierdził że na pewno byłam w
            > ciąży ,ale chyba już nie bo według OM płód powinien mieć 5 tyg, a jemu
            > wychodzi na usg 3, więc chyba płód juz obumarł,ale w sumie to nie jest pewien
            i
            >
            > że jak zacznę krwawic to do szpitala ..no tego typu bzdety. Oczywiście nie
            > piszę ile nerwów i wypakanych łez mnie to kosztowało, i zaowocowało leżeniem
            w
            > szpitalu w 8 tyg ciązysad
            > Na szczęście pół roku temu urodziłam zdrową córeczkę, a lekarz do którego
            > chodziłam podkreslał, że badanie usg okresla tylko szacunkowo! wiek płodu.
            • Gość: osa Re: Katowice IP: 81.219.117.* 12.01.05, 16:12
              Szczerze mówiąc spodziewalam sie ze zobacze nazwisko tegoz wlasnie ginekologa
              na tej liscie. 2,5 miesiaca temu bylam u p.Faski z podejrzeniem ciazy (test).
              Tak jak poprzedniczki bardzo szybko mnie "zalatwil" Owszem, powiedzial, ze
              widzi jakis pecherzyk (nie powiedzial nawet gdzie) i stwierdzil, ze jesli tak
              bedzie za dwa tygodnie to przepisze mi tabletki na wywolanie miesiaczki... bo
              tak naprawde to niewiadomo co to jest. Kierujac sie rozsadkiem trafilam do
              innego ginekologa, ktory jednoznacznie stwierdzil ze ten wlasnie "pecherzyk",
              ktory wcale nie byl taki maly to moje malenstwo, ktore dalej szczesliwie rosnie
              w moim brzuchusmile
              • Gość: e. Re: Katowice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.05, 20:16
                ja chodzę do Faski od kilku lat i potwierdzam jego małe zainteresowanie w
                przypadkach "prostych" w których nie może się wykazać i które nie można nazwać
                patologicznymi, natomiast bardzo profesjonalnie podszedł do mojego "poważnego"
                problemu zdrowotnego
          • Gość: spinka Re: Katowice IP: *.altec.pl / *.altec.pl 17.10.04, 01:45
            Przeżyłam podobną sytuację 5 lat temu...
            Udałam się po pordę do dr Adama Sipińskiego, który przyjmuje przy ul.
            Mikołowskiej i polecony został mi przez telefoniczną informację medyczną jako
            najlepszy specjalista.
            Będąc w ciąży, (Ok. 7 tygodnia) miałam obfite krwawienie, udałam się więc do
            w/w pana w celu zbadania i określenia czy płód żyje czy nastąpiło poronienie.
            Po wpisaniu moich danych do komputera, dr zbadał mnie, po czym stwierdził, że
            potwierdza ciążę, ale czy ona żyje czy nie, nie potrafi odpowiedzieć i trzeba
            to sprawdzić w szpitalu (!)
            Następnie zainkasował 50 zł i dodał, że gdyby okazało się jednak, że ciąża
            żyje, on chętnie ją dalej poprowadzi.
            Zostałam potraktowana jak instrument.

    • Gość: karo Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW-poznan IP: *.icpnet.pl 13.09.04, 09:39
      chce napisac o pani dr.ewie cieslak!i to ze byla polecana na forum jako "lista
      dobrych gin"......a do tej to chyba jej daleko!!!
      wybralam sie z nadzieja na pomoc i wyleczenie.....nadzerka, uplawy, dlugie
      cykle i bolesne.otoz z nadzerka nic nie robimy - pow.jesli pani nei rodzila, mi
      sie to wydalo podejrzane , bo podobno byl ajuz b. duza, i te ciagle uplawy
      uporczywe.......jesli chodzi o cykle, nieregularne i dlugie..to to zupelnie
      pominela!!!zapisala jakies globulki, ktore oczywiscie nic nie pomogly.
      poszlam drugi raz,mowiac o tym ze te globulki nic nie pomagaja...zapisala 2
      najlepsze.......3 raz juz nie poszlam!!!!!!!
      znalazlam innego lekarza, nadzerka szybko do usueniecia ( solcogyn), od razu
      robione badania hormonow, ..i lekkie podejrzenie o endometrioze.wszystkie
      uplawy byly od nardzeki.
      wiec dziwie sie ze u tej pani sa takie tlumy pacjentek!!!ktora zapisuje
      globulki na wielkie nadzerki, i mowi ze ten stan zapalny to taki urok juz
      moj.......brrrrrr
    • Gość: anette Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW_LIM MARIOTT IP: *.wsip.com.pl 13.09.04, 11:50
      potrzebuje nazwisk lekarzy, ktorych nalezy sie wystrzegac(uciekac)z Centrum
      Medycznego LIM w Mariocie.?
      Jestem tam od niedawna, jak na razie szukam lekarza i chcialabym wiedziec kogo
      sie wystrzegac
      • rudacleo Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW_LIM MARIOTT 13.10.04, 19:31
        Mozesz spokojnie isc do dr. Ewy Barcz. Jest naprawde super. Wszyscy do niej
        chodza i prowadza ciaze smile)

        ********
        rudacleo
        • inia25 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW_LIM MARIOTT 22.12.04, 12:25
          omojaj dr kwasniewskiego. doprowadzil mojej znajomej ciaze do takiego stanu ze
          w 27 tyg miala cc. teraz z dzidzia w szpitalu walczy o zycie. synus ma 30 cm i
          wazy 800g. DRAŃ
    • Gość: Smirnofka Mała miejscowość koło Tomaszowa Lub. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 08:45
      Kiepski lekarz, chamski, beszczelny, nie szanuje ludzi-dr Bąk
    • klaudiaa84 WROCŁAW 23.09.04, 19:40
      Dr Iwona Happon z przychodni rejonowej na ul Sienkiewicza we wrocku!!! stara
      lampucera, zamias zbadać woli przepisac leki na stany zapalne! Bez badania, bez
      niczego. A do tego niemiła i opryskliwa.
      • Gość: Lia WROCŁAW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 12:13
        Dr Krzysztof Brejnak
        Odradzam dr Brejnak - nie robi żadnych badań przed przepisaniem tabletek,
        natomiast gdy kobieta niedajboże przyjdzie po postinor namawia (niesamowicie
        przekonująca i elokwentnie )(nieródki) na założenie spirali, nie daje czasu na
        zastanowienie się nad takim krokiem. Leczy
        nadżerke bez żadnej cytologii. Oprócz tego tak zakłada spiralę tak, ze nitki sa
        za krótkie, i wrastają w ciało, dzięki czemu można wyladować w szpitalu po
        kilku miesiącach. Leczy w przychodni na Ziemiowita i w prywatnym gabinegcie na
        Odrzańskiej
        • Gość: Lia Re: WROCŁAW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 12:15
          Acha oczywiście wszystko prywatnie i za grubą kasę.
        • rozalka8 Re: WROCŁAW 04.11.04, 13:18
          To prawda-trafiłam do niego ,bo potrzebowałam Postinor,a wyszłam z założoną
          wkładką(tak mnie nastraszył ciążami po Postinorze,że się zdecydowałam na
          założenie wkładki).Nie miałabym nic przeciwko temu ,gdyby nie fakt,że po
          miesiącu ciągle odczuwałam bóle ,nie mogłam współżyć,a on nie chciał mi tej
          wkładki wyciągnąć,bo twierdził ,że trzeba czasu ,a poza tym nie ma
          skuteczniejszej metody niż spirala.
        • Gość: agentka Re: WROCŁAW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.05, 21:59
          Ja też wyszłam od dr Brejnaka ze spiralką smile Nie robi cytologi, wiecznie leczy
          nadżerki. Nie polecam.
          • Gość: LD Re: WROCŁAW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 23:18
            no taK.. Brejnak - kazdej kobiecie wciska spiralę zamiast postinoru. Ja się nie
            dałam - niestety wkopał mnie w zastrzyki hormonalne depo-provera, których nie
            powinna przyjmować dziewczyna 20-letnia, a kobieta dojrzala, najlepiej po
            porodzie. Która z Was też przyjmowała te zastrzyki? Też nie miałyście okresu?
            Jakie są tego skutki?
            • Gość: julka Re: WROCŁAW IP: *.orange.pl 29.12.05, 17:33
              macie racje,poszlam do niego i wyszlam z wkladka,bardzo bolalo jak ja zakladal
              i sie poplakalam,a on powiedzial,ze jesli tak mam sie zachowywac to mi dziekuje
              i chetnie sie ze mna pozegna,bo mnie tu nie zapraszal,po zalozeniu krawilam
              jeszcze przez 2 miesiace z roznym nasileniem,czasem to bylo tylko plamienie,ale
              bolalo dlugo,ja zaplacilam 800zl,moja kolezanka za taka sama wkladke 500 u
              niego,dziwny cennik,rownieznie nie polecam
          • Gość: Lia Re: WROCŁAW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 20:41
            Po wciśnięciu mi spirali przez Brejnaka i leczeniu przez niego nadżerki, kiedy
            miałam po tych zabiegach ciągłe krwawienia, bóle, i poszłam do innego lekarza,
            okazało się że miałam III gr cytologii!!! Konował i chciwiec
          • Gość: noname Re: WROCŁAW IP: *.server.ntli.net 16.08.05, 19:33
            Mi Brejnak zalozyl spirale,po ktorej od kilku m-cy czuje dyskomfort,bo jak
            stwierdzil to najlepsza metoda,choc nigdy nie rodzilam.Mialam tez leczona
            nadrżerke,bez uprzedniej cytologii.Stanowczo odradzam tego ginekologa.Ogolnie
            niemily i tylko patrzy na czym wyciagnac kase...
            • Gość: nana Re: WROCŁAW IP: *.bu.uni.wroc.pl 26.10.05, 10:59
              dołączam się. zupełny ignorant
      • mamakasi03 Re: WROCŁAW 22.01.05, 12:31
        Zgadzam się, u mnie w wieku 35 lat stwierdziła mięśniaki i skierowała mnie na
        usunięcie całego narządu rodnego. Oczywiście skonsultowałam z innym lekarzem i
        okazało się to niepotrzebne. Po 40-ce urodziłam bardzo chcianą i oczekiwaną
        córeczkę!!!!
        • neki1 Re: WROCŁAW 19.12.05, 11:04
          potwierdzam. niemiły i niekompetentny!
          gdy powiedziałam mu że byłam u innego ginekologa, to strasznie się wściekł, i
          powiedział że w takim razie on nie będzie mnie badał! Skandal!!!
    • Gość: Agnes Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.mapster / *.mapster-net.com.pl 25.09.04, 14:56
      dr. Fidryk
      tragedia, kiedy pierwszsy rasz poszłam do ginekologa bo miłąm jakiś stan
      zapalny powiedziała: no nie dziwie się! jak ci chłopak robi palcówe! tylko ze
      ja wtedy nie wiedziałam co to jest palcówa. nie musze chyba mówić jak to o niej
      swiadczy.... sad moja mama też juz do niej nie chodzi. nie pytałam dlaczego
      • aureliana Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW-wawa 26.09.04, 13:29
        wspomnialam w innym watku- studencki dr wozniakowski, przyjmuje pry krakowskim
        przedmiesciu i gdzies w okolicach stacji metra politechnika.
        pierwszy raz do niego poszlam, bo po porzuceniu tabletek nie mialam dlugo
        okresu, przy badaniu ciagle mowil, ze jestem tam piekna, "cycuszki tez
        piekne"(pdoczas badania! chodzilo chyba o to, ze bez problemow zadnych). mnie
        takie poczucie humoru i chec rozladowania atmosfery(?) sie nie podoba.
        przepisal mi leki( wysoki poziom prolaktyny) i narysowal dziwaczny wykres,
        ktorego w ogole nie wytluamczyl, bo stwierdzil, ze wszystko jasne.
        oczywiscie( to moj blad, nie spytalam) zle go zrozumialam i spieprzylam sprawe,
        zle bralam leki, narozrabialam sobie w organizmie. nastepnym razem, kiedy znow
        dostalam beznadziejnie narysowany wykres, poszlam znowu tylko, zeby sie upewnic
        czy dobrze go rozumiem- nawrzeszczal na mnie, wyzwal od blondynek etc.
        trzymalam w reku ksiazke( poszlam tylko na chwile), to wrzeszczal, ze
        beznadziejne ksiazki czytambig_grin niestety, tutaj przedobrzyl, ksiazka byla romana
        gary'ego 'pieszczoch' tylko, ze w fatalnej okladce.zaczelismy sie klocic(!!!),
        o danym autorze mowil rzeczy wyssane z palca, mial pecha, ze akurat sie
        literatura interesuje, wiec wlasciwie dalsza rozmwoa nie miala sensu. w koncu
        bez przeprosin, powiedzial, zebym sobie poszla. a kiedy chcialam brac tabletki
        anty, bez niczego kazal mi odstawic leki obnizajace poziom prolaktyny i zapisal
        mi takie, jakie mu przyszly do glowy- czyli stediril. w osobnym watku pisalam
        jakie mam problemy po tych tabletkach. aha, no i za kazdym razem jak pzychodze
        po recepte pyta ' dlaczego pani mnie nachodzi?'..taki zarcik..zero badan od
        roku. nie chce sie z nim wdawac znow w dyskusje, wiec chce zmienic lekarza i
        tabletki za jednym zamachem..nie mam zamairu mu mowic o moich problemach, bo
        kiedys powiedzialam o biegunce( podczas brania anty), przerazona, bylam pewna,
        zee nie beda dzialac, a ten oczywiscie opierd*lil...
        ufff..
        pwybaczcie slownictwo, nie znosze kolesia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka