monika_er 16.10.03, 11:45 drogie Panie, Prosze o pomoc, rade znacie jakis lek na zapalenie pęcherza... bez recepty , na szybko ciagle chce mi sie siku i bola mnie plecy , chyba tam gdzie sa nerki dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lakasha Re: sikuuuu... 16.10.03, 12:01 Moniczko urosept(ziołowy lek) jest bez recepty, z Furaginem (b. dobry) jest troszkę gorzej , ale jesli pójdziesz i poprosisz w aptece to Ci sprzedadzą (ja tak miałam).Pozmaga też picie rumianku i skrzypu polnego. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lakasha Re: sikuuuu... 16.10.03, 13:06 Dodam tylko że Furagin jest na recepte , ale jak napisałam jelsi poprosisz w aptece to powinni Ci sprzedac (ja tak miałam).Polecam kupić skrzyp polny w saszetkach i pić , smakuje nie specjalnie , ale pomaga i włosy i paznokcie lepiej wygladają )))))) Pozdrawiam bardzo serdecznie P.S.- przeciwskazania do stosowania Furaginu jest ciąża (I,III trymestr) Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: sikuuuu... 16.10.03, 13:07 Ziola to taka pomoc dorazna, powinas jednak pokazac sie lekarzowi, bo moze potrzebny bedzie antybnotyk, nieleczona infekcja moze przenisc sie na nerki. Nie lekcewaz tego. Ziola bakterii nie zabija. Odpowiedz Link Zgłoś
lakasha Re: sikuuuu... 16.10.03, 13:11 Tak myelegans ma rację , ale jesli jest to lekkie zapalenie (a być moze przewianie , przeziębienie) to nie ma potrzeby.Uwierzcie mi ja miałam w tym praktykę...ale na wszelki wypadek odwiedz lekarza. Ponownie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
czanya Re: sikuuuu... 16.10.03, 13:14 Pani Monisiu, a czemu nie do lekarza? Jak bola nerki i pecherz, to może lepiej byloby popedzic na badania??? Co do bólów pecherza, polecam tez pic bardzo bardzo bardzo duzo plynow zakwaszanych cytrynka (nieslodkich) i herbatki z zurawiny, a do tego furagin, mnie tez zawsze pomaga. Mozna tez sprobowac No-spa, to bardziej przeciwbolowo niz zabijajaco zarazki. Aha, i cieplo sie ubierac (dlugie kurtasy i swetrasy w zimie),a poza tym grzac nerki i pecherz goracym termoforem (wkladajac miedzy nogi, pomaga i rozluznia). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czanya Re: sikuuuu... 16.10.03, 13:14 Pani Monisiu, a czemu nie do lekarza? Jak bola nerki i pecherz, to może lepiej byloby popedzic na badania??? Co do bólów pecherza, polecam tez pic bardzo bardzo bardzo duzo plynow zakwaszanych cytrynka (nieslodkich) i herbatki z zurawiny, a do tego furagin, mnie tez zawsze pomaga. Mozna tez sprobowac No-spa, to bardziej przeciwbolowo niz zabijajaco zarazki. Aha, i cieplo sie ubierac (dlugie kurtasy i swetrasy w zimie),a poza tym grzac nerki i pecherz goracym termoforem (wkladajac miedzy nogi, pomaga i rozluznia). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czanya Re: sikuuuu... 16.10.03, 13:12 Pani Monisiu, a czemu nie do lekarza? Jak bola nerki i pecherz, to może lepiej byloby popedzic na badania??? Co do bólów pecherza, polecam tez pic bardzo bardzo bardzo duzo plynow zakwaszanych cytrynka (nieslodkich) i herbatki z zurawiny, a do tego furagin, mnie tez zawsze pomaga. Mozna tez sprobowac No-spa, to bardziej przeciwbolowo niz zabijajaco zarazki. Aha, i cieplo sie ubierac (dlugie kurtasy i swetrasy w zimie),a poza tym grzac nerki i pecherz goracym termoforem (wkladajac miedzy nogi, pomaga i rozluznia). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monika_er Re: sikuuuu... 16.10.03, 13:54 tak kobietki tak ide do lekarza, serio musze bo nie wyrabiam a co ciekawsze złapało mnie rano i rozwija sie jak jakiś egzotyczny wirus bo w expresowym tempie... miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
neti87 Re: sikuuuu... 16.10.03, 13:55 można tez robić sobie nasiadówki, naprawdę pomagają. Ja jednak nie pamiętam jaki specyfik stosowałam do nasiadówek. Na pewno wlewałam gorącą wodę, ale co do niej dodawałam to nie wiem. Może ktoś inny doradzi... Odpowiedz Link Zgłoś
lastka Re: sikuuuu... 16.10.03, 14:00 Hej nawet nie czekaj tylko leć szybciutko do lekarza, bo może być żle, zrobia Ci badanie moczu i wypiszą leki. Dość cz esto cierpię na zapalenie pęcherza i któregoś razu wzięłam sobie ziołowe tabletki no i zaczęło się miałam krew w moczu a cierpiałam jak nigdy z kibelka nie schodziłam a skończyło się na antybiotyku. Więć biegusiem do lekarza, bo czasami nawet furagin może nie pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: sikuuuu... 16.10.03, 15:08 A mnie kiedyś bolały plecy i biegała siku co chwilkę i tak sobie przeciągała pójście do lekarza (to było jeszcze w liceum). Skończyło się za nerek, które powtórzyło się pod koniec liceum, ale znacznie bardziej nasilone. Od tamtej pory mam non stop problemy z pęcherzem i cewką. Odpowiedz Link Zgłoś
czanya Re: sikuuuu... 16.10.03, 20:05 Moniko, moja rada, nie daj sobie wcisnąć antybiotyków bez badania moczu, bo oni faszerują lekami, nie patrząc, co dokładnie leczą. Buziaki, Anka. Odpowiedz Link Zgłoś
a-z Re: sikuuuu... 17.10.03, 08:21 Tutaj akurat nie masz racji. Badania moczu ktore powinno sie zrobic to badania posiewowe, ktore trwaja kilka dni. Przez te kilka dni infekcja nerek moze sie bardzo rozwinac. Ja tez nie jestem zwolenniczka antybiotykow ale w przypadku nerek to juz nie sa zarty i jakies tam "zawianie" tutaj mozna sobie narobic prawdziwych klopotow leczac sie ziolkami i siedzeniem w cieple. W przypadku nerek - od razu do lekarza i jak zapisze antybiotyki to brac i to do konca. pozdrawiam, Ani Odpowiedz Link Zgłoś
monika_er Re: sikuuuu... 17.10.03, 08:37 drogie kobietki było tak wieczorem poszłam do lakarza, mam skierowanie na badanie moczu ale pani doktor wysłała mnie do ginekologa poszlam szybciutko prywatnie i okazało sie ze to moze byc zapalenie przydatkow pan doktor stwierdził ze nie da sie tego na pewno zbadać wiec przepisał antybiotyk który pomoże i na drogi moczowe i na to wczoraj wieczorem wziełam przeciwbólowe i antybiotyk i dzis rano juz nie boli nie wiem czy diagnoza była bardzo przemyslana ale jestem w siodmym niebie bo nic nie boli pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
monika.antepowicz Re: sikuuuu... 02.11.03, 16:37 najlepszy weedług mnie jest Monural, ale na rp Odpowiedz Link Zgłoś