Dodaj do ulubionych

Zapomnana tabletka...

IP: *.devs.futuro.pl 05.10.08, 11:32
Wiem, że temat był wałkowany nie raz na forum, mimo wszystko proszę
o poradę. Korzystając z wolnej chaty (dzieci u dziadków)
urządziliśmy sobie wczoraj z mężem miłą randkę. Dziś rano ze zgrozą
uświadomiłam sobie, że powinnam wczoraj wieczorem rozpocząć też nowe
opakowanie proszków. Wzięłam, jak najszybciej, ale opóźnienie i tak
to ok. 15 godzin...W ulotce "skontaktuj się z lekarzem". Tylko że
dziś niedziela...W tym momencie po prostu NIE MOGE zajść w ciążę,
czeka mnie za miesiąc poważna operacja ortopedyczna, wielokrotne
RTG. Wiem, że są tabletki przyjmowane po stosunku, ale czy mogę ją
wziąć dopiero jutro, jak dotrę do lekarza? Dziś uderzać do jakiegoś
gina przyjmującego w niedzielę?
Obserwuj wątek
    • gosia_1973r Re: Zapomnana tabletka... 05.10.08, 12:39
      Po pierwsze NIE PANIKUJ! Mi nie raz zdarzyło się zapomnieć, a biorę od ładnych
      paru lat. Ważne jest czy bierzesz następne opakowanie, czy dopiero zaczynasz
      zażywanie tabletek. Jeżeli jest to pierwsza tabletka z opakowania to nie powinno
      być zagrożenia ciąży,ale jak masz zamiar się zadręczać całą niedzielę to znajdź
      jakiś telefon do lekarza i zasięgnij porady! Pozdrawiam
    • ensoleillement Re: Zapomnana tabletka... 05.10.08, 12:42
      poszukaj w wyszukiwarce- były takie wątki; teoretycznie jest ryzyko ciąży ale mi
      lekarz w takiej sytuacji powiedział, że nie ma czym się martwić.
    • gosia_1973r Re: Zapomnana tabletka... 05.10.08, 12:43
      A co do ważności czy to kolejne opakowanie czy następne...ponieważ pierwsze
      zaczynasz w pierwszy dzień miesiączki...jest chyba 0% szansy zajścia w ciążę,
      ale przy kolejnym opakowaniu...przy pierwszej tabletce...też jest znikoma szansa
      na ciążę ...chyba że masz super krótki cykl...więc nie powinnaś się zamartwiać.
      • domiska75 Re: Zapomnana tabletka... 05.10.08, 18:34
        To było kolejne opakowanie...O matko, stara baba ze mnie, a
        panikuję...no ale cóż, wyobraźnia działa...Chyba jutro przejdę się
        mimo wszystko do lekarza, a przed RTG dla pewności zrobię USG.
        • domiska75 Re: Zapomnana tabletka... 05.10.08, 18:36
          A, to cały czas ja (Ana73), tylko piszę z komputera siostry...
        • Gość: ensoleillement Re: Zapomnana tabletka... IP: *.icpnet.pl 05.10.08, 18:59
          prędzej betę niż USG, ale to dobry pomysł, lepiej dmuchać na zimne
        • gosia_1973r Re: Zapomnana tabletka... 07.10.08, 08:45
          domiska75 napisała:

          > To było kolejne opakowanie...O matko, stara baba ze mnie, a
          > panikuję...no ale cóż, wyobraźnia działa...Chyba jutro przejdę się
          > mimo wszystko do lekarza, a przed RTG dla pewności zrobię USG.

          Jaka stara baba!!! Ja też mam tyle lat co TY i nie uważam się za babę i do tego
          starą....a panikować też mi się zdarzało! Wtedy kupowałam test ciążowy...a
          jeżeli masz regularne cykle, a przy tabletkach tak jest, to prawie na 100% nie
          masz się czym martwić. Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka