Dodaj do ulubionych

GINGER! - FENECZKO! - YOUSTUŚ!

17.10.03, 12:42
Kochane dziewczynki piekne i młodesmile
Co u Was słychać?....Yousta dlaczego się trzęsiesz przed USG?..zobaczyś
dzidzię i pozdrów ją lub jego od wirtualnej cioci Asismile
Ginger jak zwykle całusy dla Madziunismile))))))
Feneczko sciskam , bardzo , bardzo mocno!!!smile)
Ja test robię za 2 tyg. i trzymajcie kciuki dziewczyny , bo ja mysle tylko o
tych dwóch kreseczkach.
Pozdrawiam i czekam na odzew.
P.S. - Co to sa te testy owulacyjne, tzn. wiem co tosmile...tylko jakie sa
najlepsze , gdzie się je kupuje i jak się używa.
Obserwuj wątek
    • ginger_77 Re: GINGER! - FENECZKO! - YOUSTUŚ! 17.10.03, 13:05
      Witaj Asienko i Dziewczynysmile

      Czuje te fluidy z twojego postu! Az mi sie buzia smieje!
      Bede bardzo mocno trzymac kciuki za wasze dwie kreseczkismile))))))))))

      Niestety w sprawie testow Ci nie pomoge, bo nic nie wiemwink
      Buziaczki ode mnie i Madziulismile)))
      • lakasha Re: GINGER! - FENECZKO! - YOUSTUŚ! 17.10.03, 14:08
        Wiesz co Beatko jak tak czytam sobie te posty, maile na które mi odpowiadasz ,
        zresztą odpowiadacie wszystkie to czuję się jakbym Was znała od b.dawna .Mogę
        Wam powiedzieć wszystko i wierzcie mi że o tym co Wam mówię (piszęsmileto wie może
        tylko mój męzuś kochany, ale jak ja mam powiedziec facetowi rzeczy które w
        wiekszości przypadków tylko Wy (kobiety mądre, wspaniałe i mogłabym wymieniać
        tak bez koncasmilemnie rozumiecie.
        Nieraz jest mi tak smutno i tak źle ...ale jestem optymistką i wierzę że nie
        będę (nie będziemy) długo czekać...2 tyg., jeszcze 2 tyg.
        Pozdrawim Was bardzo mocno i do następnego postusmile
        -Asia.
    • fenka Re: GINGER! - FENECZKO! - YOUSTUŚ! 17.10.03, 14:32
      Cześć Dziewczyneczko!
      Aż się zaśmiałam do monitora na widok Twojego listu!
      Mógłby ten czas szybciej płynąć, bo ja już bym chciała wiedziec, jaki będzie
      wynik Twojego teściku...
      Ale póki co weekend nadciąga, jakie plany masz? Mnie wzięło na gotowanie, a
      właściwie zapiekanie - już sobie wyszperałam kilka fajnych przepisów na
      zapiekanki z ziemniakami (które uwielbiam) i nie tylko... Kuchnia będzie
      moja!!!!!!!!!!

      Dziś miałam dzień injekcyjny, bo: pobranie krwi (na toxo), szczepienie na grypę
      i 3 dawka przeciwko WZWB. Warto pocierpieć (zresztą - co to za cierpienie - nie
      takie nas czeka ha ha ha smile)) bo w listopadzie przystępujemy do Realizacji
      Wielkiego Planu (a mówiąc mniej górnolotnie: Robienia Małego smile)

      Co do testów owulacyjnych - na początku zdziwiłam się, że w ogóle jest taki
      wynalazek... i byłam bardzo pod wrazeniem. Ale naczytałam się też opinii, że to
      strata pieniędzy i czasu, bo co innego wykazywały te testy, a co innego
      wychodziło z monitorowania cyklu. Więc nie biorę się za nie, dopóki nie wpadnę
      w desperację (czyli dopiero za parę lat). I uważam, że powinny wystarczyć
      pomiar temperatury i obserwacja śluzu. A jeśli też masz regularne cykle, to
      chyba lepiej nie zawracać sobie głowy takimi testami, lepiej robić te ciążowe smile

      Najlepiej będzie, jak wrzucisz hasło w wyszukiwarke, bo ja to nie mam w tej
      kwestii żadnego doświadczenia...

      Pozdrawiam Was, Moje Forumowe Siostry smile

      • lakasha :)))))))) 17.10.03, 14:55
        Wiecie czasem to aż szkoda mi tego mojego mężasmile))), jak On zmarnowany wstaje
        rano po moich męczarniach nocnychsmile)))...a ja wstaję z nadzieją i szuruje na
        spcarek z moim 60 kg."pieseczkiem"smile...potem sprzatanko - chyba jestem od tego
        uzaleznionasmile....weekendzik w moich planach obfituje w typowo babskie sprawy
        zakupy, gotowanko,spacerki z pieskiem .Ja tez chciałabym aby czas szybciej
        płyną....hmmmm...ale za to jak zobacze pierwsza oznakę mojej upragnionej
        istotki to ....chyba fiknę z radości.
        Obiadek ugotowany - ZAPRASZAM WASsmile, a szarlotka sie piecze.
        JESTESCIE CUDOWNE 9ale ze mnie lizussmile)))))))))))
        Feneczka a jak tam badania?....po wynikach powiesz prawda????
    • yousta1 Re: GINGER! - FENECZKO! - YOUSTUŚ! 20.10.03, 14:01
      Jestem jestem tylko kurcze z dostępem do internetu trochę gorzej i dlatego tak
      rzadko tu zaglądam. Z USG to mam naprawdę ogromnego stracha bo właśnie na USG
      dowiedziałam się że moje maleństwo nie żyje...
      Bardzo zmartwił mnie Twój ostatni post.Miałam Ci tam odpisać ale zrobię to tu.
      Kochana co się dzieje?czy to depresja po stracie maleństwa? ale przecież
      starcie się więc na bank już niedługo zagości w Twoim brzuszku mała istotka-
      zobaczysz!!!!!!a do tego czas baw się i używaj życia bo już za chwilkę czeka
      Cię nocne wstawanie...hi hi. Życzę Ci tego z całego serducha!
      PS. polecam testy owu z USA (www.testsforless.com). Są o wiele tańsze (np.15
      testów owu +3 ciążowe=70zł z przesyłką) a tak samo skuteczne. Dowód 8 tydz. w
      moim brzuchu smile
      Całuski
      • lakasha Youstuś..... 20.10.03, 14:31
        Wiezs kochan aja czekam z nicierpliwościa na dzień kiedy okaze się że będę
        mamą , tylko takie mam chwilę refleksji ...przejdzie mi , wiem to , bo muszę
        być silna aby być dobrej mysli MUSI BYĆ DOBRZE!.....i wierze w to.
        Już 2 mc. no , no , jak ten czas lecismile
        Dzibek dla Ciebie i niuni smile
        • yousta1 Re: Youstuś..... 20.10.03, 20:03
          Doskonale wiem jak się czujesz. Takie dni a czasem noce (co gorsza)są straszne.
          Wyobrażałam sobie co by było gdyby...ale tak nie można!Zrozumiałam to dopiero
          jak mówiłam Ojcze nasz-bądź wola Twoja...Mi pomogło mam nadzieję, że Kochana
          Tobie też pomoże!
          A co do starań to oczywiście życzę owocnych...hi hi i testy owu też polecam.
          Bardzo bym chciała aby Wam się udało bo Wam się ten dzidziuś naprawdę należy!
          Ściskam
          Justa
        • fenka Re: Youstuś..... 21.10.03, 09:27
          Dziewczynki Moje Drogie!
          Melduję się we wtorek. Pogoda pod psem - mgła, wiatr i wilgoć - no i super, ja
          to lubię, na złość wszystkim, którzy nienawidzą jesieni i gderają smile
          Taki spacer po parku, wśród bajecznie kolorowych liści...
          Aż się rozmarzyłam, a tu nowy dzień w pracy.

          Lakashko Kochana!!!!
          Czytałam Twój "tamten" smutny wątek... Proszę, nie martw się... Tak nie
          można... czy to w czymś pomoże? Przecież dobrze wiemy, że będzie dobrze! I
          wiesz co - spróbuj zająć czymś umysł i myśli - tym wszystkim, na co później nie
          będziesz mieć czasu, hi hi... Mi to zawsze bardzo pomaga na wszelkie smutki i
          strapienia. Teraz najchętniej umościłabym się w wygodnym fotelu, z ciepłym
          kocem, gorącą herbatą z cytryną, i z dobrą ksiażką...
          Mam nadzieję, że masz już ziarenko w swoim brzuszku, niechby ten czas szybciej
          leciał! Napisz, kiedy dokładnie będziesz robić test, a ja będę trzymać wtedy
          kciuki za Ciebie jeszcze mocniej, niż na co dzień smile
          • lakasha Feneczko i Dziewczyny.... 21.10.03, 12:36
            Ja jestem na co dzień optymistką , tylko takie miałam podłe dni i żal o
            wszystko .Ale juz mi lepiej , jak to kobieta potrzebowałam się wygadac i miło ,
            że jestescie i mam do kogo słac te moje posty .
            Feneczko .....a co byś powiedziała.....jest niedziela umysł człowieka
            odpoczywa , spi i śpi , a tu takie 60 kg. wskakuje nałózko ze smyczą w
            zębachsmile))))))))))))o 5 rano!!!!!!.....ale fakt jest pięknie i takie żeskie
            poranki!!!!, a ja jak idiotka biegam z moim psiakiem i tażam się na
            łąkachsmile))))))......Wiecie juz mi lepiej , dzieki Wamsmile.....i mam nadzieję że
            na 9 mc. zapomnę co to okres!!!!!!!
            Pozdrawam i czekam !!!!!!!!!!!
            • fenka Re: 60 kilogramów psa 21.10.03, 13:02
              To wesoło macie! A napisz, jakie ma imię i jaki to pieseczek? Z tych rasowych
              czy wielorosowych? Bo my marzymy o takich właśnie 60 kilogramach (mi
              najbardziej podoba się coś na kształt labradora, ale w zasadzie im pies
              bidniejszy i pokraczny - tym piękniejszy), a mężowi podobają się mastify... Ale
              mamy niestety świadomość, że dla takiego "maleństwa" mieszkanie w bloku - nawet
              spore - to koszmar... Jak się przeniesiemy do przysłowiowego małego białego
              domku - to wtedy tak, ale na razie zadowalamy się naszą poczciwą, nieco
              szurniętą kicią - jacy właściciele, takie zwierzątko smile)
              • lakasha Feneczko...... 21.10.03, 15:03
                60 kochanych kg.ma na imię ZAREN jest rasy - wielorasowejsmile...jest to mieszanka
                labradora z seterem, ale według mnie ma coś jeszcze z wilczurasmilei ma takie
                obwisłe uszka i chlapacze i ma maść taką jak labrador (jasny z plamką na koncu
                ogona , nosie i pod szyją)...mieli Go topić , a jak , jak to ja powiedziałm
                dumnie że ja Go wezmę!!!!! i MAM!!!!.....zawsze mażyłam o psie , ale nie
                wiedziałam że taki urosnie!!!!!smileJest jak członek rodziny i nie wiem jak
                moglismy wczesniej bez niego żyć , mówią o takiej zwierzecej wierności i
                miłości takiej bezinteresownej i mają racjęsmile...no może jeszcze mój mężuś mnie
                tak kochasmile........Podobnie jak Wasz kotek , mój pies jest szurnięty jak
                cholera , ale rodzina mówi własnie tak jak Ty napsa łaś , jacy właściciele take
                zwierzatkosmile................
                P.S.- Do dni mam nadzieję "bezokresowych" coraz bliżej....az się boję.
                Pozdrawiam Ciebie jak i kudłatego członka rodzinysmile
    • ginger_77 Re: GINGER! - FENECZKO! - YOUSTUŚ! 22.10.03, 10:29
      Czesc Kobietki,
      Przesylam jesienne pozdrowieniawink))
      Dzis już środa, a wiec do weekendu z gorki co mnie cieszy niezmierniesmile)
      Weekendzik zapowiada mi się rozrywkowy, dwie imprezkiwink A jak wasze plany?
      Pozdrowionka
      • yousta1 Re: GINGER! - FENECZKO! - YOUSTUŚ! 22.10.03, 21:08
        Cześć Dziewczyny!
        mnie też wciągnął klimat złotej polskiej jesieni-może dlatego, że oglądam ją
        zza okna przykryta kocykiem...hi hi
        Ciąża to jednak cudowny stan. Mąż wspaniały we wszystkim pomaga, mamcia
        przychodzi na pogaduchy (z gorącym obiadkiem)tatuś nie goni do pracy-żyć nie
        umierać. Zdaję sobie sprawę, że tak dobrze bym nie miał gdybym wcześniej nie
        poroniła. Niedawno też miałam lekkiego doła bo zbliża się termin w którym
        miałam rodzić ale dzięki temu że teraz znów jestem w ciąży szybko doszłam do
        siebie i wiecie co-to jest najlepszy lek. Dlatego Lakasho do dzieła!!!!!!!
        Jak już pisałam trzęsę tyłkiem przed wizytą u gina ale wiem, że muszę pójść a
        co ma być to i tak będzie.
        Dziewczyny a jak tam u Was-też staracie się o dzidzię a może ciężarówki.
        Napiszcie coś o sobie.
        Całuję
        Justa
        • nadzieja28 Re: GINGER! - FENECZKO! - YOUSTuś! 23.10.03, 14:37
        • nadzieja28 Hej Kobietki! Justko! 23.10.03, 14:42
          Hej Justko i inne koleżanki - forumowiczki!
          Ale Wam zazdroszczę ciężaróweczki!Ale ja również nie ustaję w bojach!Od czerwca
          staramy się (po martwej ciąży), ale jak na razie nie ma efektu. Zakładam, że na
          wszystko przyjdzie odpowiednia pora i Opatrzność da nam dzidzię wtedy, kiedy to
          będzie najlepszy czas. Wierzę w to i postanowiłam wyluzować (termometr poszedł
          w kąt), ale nadal obserwuję swoje ciało. Trzymajcie się wszystkie starające się.
          Cmok.
          Nadzieja
        • ginger_77 Re: GINGER! - FENECZKO! - YOUSTUŚ! 23.10.03, 16:34
          Halo, halosmile
          Yousta, ja w ciazy tez podziwialam widoki jesienno-zimowe spod kocykasmile Pomimo
          strachu (zreszta ktora matka go w ciazy, szczegolne zagrozonej nie przezywa?)
          bardzo milo wspominam ten czas. Maz mi bardzo pomagal, a wlasciwie robil
          wszystko, wiec labe mialam, ze ho howink))) Przeczytalam mase ksiazek i gazet,
          naogladalam się tv za wszystkie czasysmile
          To była pierwsza ciaza, od poczatku zagrozona, potem mialam zalozony szew i
          lezanka do konca. Dzieki opatrznosci, w ktora bardzo wierze udalo mi sie
          urodzic zdrowa coreczke. Dzis Madzia ma rok i prawie 7 miesiecy i jest
          wspaniala! Kiedys (jakos w lipcu) umieszczalam jej zdjecia na Zobaczcie ,
          postaram się teraz o jakies aktualne. Dziewczyny, wierze, ze u was teraz
          wszystko będzie bardzo, bardzo dobrze. Bardzo mocno trzymam za was kciuki moje
          forumowe kolezanki!!!!
          Youstus przesylam ci wszystkie dobre fluidy przed wizyta u gina. Zobaczysz
          będzie OK!
          Asienko, co tam u Ciebie? Odezwij się!
          Calusy dla wszystkich obecnych i przyszlych brzuchateksmile
          • fenka Kobietki! 24.10.03, 11:37
            Witajcie w piąteczek! Jeden z piękniejszych dni tygodnia - na Mazowszu dziś
            mróz, ale i piękne słońce.
            Jak się miewacie, moje Drogie?
            Yousta - ale Ci dobrze, ja marzę o takim leżeniu pod kocykiem - na dodatek
            namietnie udeptywanym przez 4 kocie łapeczki. Ale szczęściara z Ciebie smile) Czy
            już widać dobrze Twój brzuszek? Asieńko - odezwij sie i napisz, jak nastroje:
            Twój, mężusia i psiunia - czy czujesz się może "jakoś tak inaczej i nieswojo" ?
            Ginger - Ty z nas najwięcej wiesz o byciu mamusią - że aż Ci zazdroszczę (ale
            to taka "dobra" zazdrość). Nadziejko - mam nadzieję, że już niebawem podzielimy
            się wzajemnie najpiękniejszą wiadomością smile

            • ginger_77 Re: Kobietki! 24.10.03, 16:38
              Hej,
              Dziewczyny, skad jestescie? Ja z Warszawy.
              Mam nadzieje, ze u wszystkich weekendowe nastrojesmile
              Kochane, koncze na dzisiaj swoja prace i pedze do domu.
              Fenko, co do bycia mamusia to mam nadzieje, ze juz niedlugo bedziemy sobie
              mogly wszystkie na ten temat porozmawiac, czego wam zycze z calego serca.
              Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdeczniesmile))))))
    • shoah Re: GINGER! - FENECZKO! - YOUSTUŚ! 24.10.03, 17:24
      może wejdźcie na gg, bo się śmieszne robicie, siostry
      • res22 Re: GINGER! - FENECZKO! - YOUSTUŚ! 24.10.03, 22:34
        o rany dziewczyny, alez sie milo zrobilo gdy poczytalam swobie wasze posty...
        napisalam dzisiaj list pt."zal" .. przeczytajcie, jesli wam sie chce... bo
        przyznam sie ze ja tez ogromnie chcialabym zostac mama.. pozdrawiam
        serdecznie.. hmm coz powiem szczerze, ze chcialabym sie dostac do waszego
        klaniku, narazie moze w roli obserwatorki... hihi.. pozdrawiam serdecznie, aga
        • yousta1 Re: GINGER! - FENECZKO! - YOUSTUŚ! 25.10.03, 08:58
          Cześć Kobitki
          Ale mnie wkurzyłam ta shoa czy jak jej lub jemu tam....wrrr. Nie rozumiem
          takich osób-przecież nikt jej tu na siłę nie kazał wchodzić. Guzik wie się
          mądrzy.
          Shoa-obejrzyj trochę więcej filmów bo ten tekst (siostry)z Seksmisji już nawet
          nie śmieszy...aha-może jakąś książeczkę przeczytasz to Ci przybędzie komórka
          mózgowa-no wiesz druga-do pary...hi hi
          Ale wracam już do Was Kochane. Przepraaszam Was za to co na górze ale nie
          mogłam nie zareagować.
          Ja rówienież jestem z Warszawy więc coś wiem o tych chłodach...brrr. Na
          szczęście kocyk wciąż aktualny-POLECAM!!!!!!!!
          We wtorek idę do lekarza a właściwie mnie tam końmi zaciągają...ha ha. No
          niestety boję się i kropka!
          Dziewczyny starające się polecam testy owu. O pierwszą ciążę staraliśmy się
          ok.5 m-cy. W międzyczasie brałam Clostilbegyt, miałam monitorowane cykle,
          Luteina i nic.W drugiej ciąży zakupiłam testy i...udało się ale wierzcie mi-
          naprawdę byłam w szoku! Dodatkowo mierzyłam temp na Fertilityfriend.com-
          oczywiiście też polecam.
          Dziewczyny-piszcie o efektach bo mocno za Was trzymam kciuki!
          Całuję
          PS>Droga res jeśli o mnie chodzi to bardzo się cieszę, że tu trafiłaś smile
          • res22 Re: GINGER! - FENECZKO! - YOUSTUŚ! 25.10.03, 11:20

            Droga Yusto 1,
            Czyli moge dolaczyc do klaniku....haha.. a wiec od dzisiaj, bede sie tu
            pojawiala czesciej..milegj soboty Wam zycze..
            yousta1 napisała:

            > Cześć Kobitki
            > Ale mnie wkurzyłam ta shoa czy jak jej lub jemu tam....wrrr. Nie rozumiem
            > takich osób-przecież nikt jej tu na siłę nie kazał wchodzić. Guzik wie się
            > mądrzy.
            > Shoa-obejrzyj trochę więcej filmów bo ten tekst (siostry)z Seksmisji już
            nawet
            > nie śmieszy...aha-może jakąś książeczkę przeczytasz to Ci przybędzie komórka
            > mózgowa-no wiesz druga-do pary...hi hi
            > Ale wracam już do Was Kochane. Przepraaszam Was za to co na górze ale nie
            > mogłam nie zareagować.
            > Ja rówienież jestem z Warszawy więc coś wiem o tych chłodach...brrr. Na
            > szczęście kocyk wciąż aktualny-POLECAM!!!!!!!!
            > We wtorek idę do lekarza a właściwie mnie tam końmi zaciągają...ha ha. No
            > niestety boję się i kropka!
            > Dziewczyny starające się polecam testy owu. O pierwszą ciążę staraliśmy się
            > ok.5 m-cy. W międzyczasie brałam Clostilbegyt, miałam monitorowane cykle,
            > Luteina i nic.W drugiej ciąży zakupiłam testy i...udało się ale wierzcie mi-
            > naprawdę byłam w szoku! Dodatkowo mierzyłam temp na Fertilityfriend.com-
            > oczywiiście też polecam.
            > Dziewczyny-piszcie o efektach bo mocno za Was trzymam kciuki!
            > Całuję
            > PS>Droga res jeśli o mnie chodzi to bardzo się cieszę, że tu trafiłaś smile
          • shoah YOUSTUŚ obraża FENECZKĘ 25.10.03, 20:15
            Pozdrawiam Was, Moje Forumowe Siostry smile
            To był akurat cytat z postu FENECZKIsmile))))

            Kochane dziewczynki piekne i młodesmile
            Cześć Dziewczyneczko!
            jaki będzie wynik Twojego teściku...
            Pozdrawiam Was, Moje Forumowe Siostry smile
            Dzibek dla Ciebie i niuni smile
            Dziewczynki Moje Drogie!
            Witajcie w piąteczek!
            jak nastroje: Twój, mężusia i psiunia

            czytając wasze pościki można dojść do wnioseczku, że wam delikatnie
            mówiąc "piątej klepeczki brakuje" samiczkismile))))

            • yousta1 youstuś obraża SHOAH! 26.10.03, 12:41
              No cóż jednak się nie myliłam...
              Shoah pluję ci w twarz a ty mówisz, że deszcz pada...
              Naprawdę chyba jesteś niemądra skoro myślałaś, że obrażam własną przyjaciółkę-
              Fenkę.
              bez pozdrowień
              PS> lepiej sie tu nie pokazuj
              • shoah Re: youstuś obraża SHOAH! 26.10.03, 15:49
                no coż ja też się nie myliłam...
                • ginger_77 Re: youstuś obraża SHOAH! 27.10.03, 10:07
                  Shoah - nikt nie kaze Ci czytac tych postow, wyrazilas swoje zdanie i juz.
                  Jesli Cie to smieszy to smiej sie na zdrowie.

                  Skoro dolaczaja sie kolejne dziewczyny, to znaczy, ze jest oksmile

                • fenka SHOAH... 27.10.03, 10:22
                  No to może czas na porządki w szafach, zrobić zaległe prasowanie...? Może
                  złagodniejesz, jak już rzeczywiście będziesz w ciąży (jak prawdziwa samica -
                  skoro takiej nazwy wolisz używać) i czyjaś radość nie będzie Cię aż tak razić -
                  a wtedy Twoja obecność będzie tu być może milej widziana.

                  Ps. "Agresja" dość często pojawia się w Twoich postach...

                  Re: do zakręconejAutor: shoah Data: 25.10.2003 19:54 + odpowiedz na list
                  słodko - głupio - naiwne samiczki

                  Re: Bębę mamą!!!Autor: shoah Data: 24.10.2003 19:33 + odpowiedz na list
                  niezłe przedstawienie tu odgrywasz, ale jakoś mało wiarygodna jesteś


                  Re: Pamiętacie zapachy?????Autor: shoah Data: 24.10.2003 18:00 + odpowiedz na
                  list
                  Żel pod prysznic Nivea czarny dla mężczyzn... Zapach mojego dawnego Ł. kiedy
                  wychodził spod prysznica i mnie przytulał. Kojarzy mi się z bardzo szczęśliwymi
                  chwilami... Wącham go dość często. Kupuję ten żel swojemu narzeczonemu. Tak,
                  żeby stworzyć z czasem wiecej dobrych skojarzeń z nim, niż z Ł.


                  Re: Chwilowa samotnoscAutor: shoah Data: 17.10.2003 12:58 + odpowiedz na
                  list
                  U mnie to nic nowego, taka samotność. Agencje reklamowe strasznie eksploatują
                  swoich pracowników i często zdarza mi się samej kłaść sie spać w oczekiwaniu na
                  A., który może pojawi sie koło 4 nad ranem, by wstać o 7 i znowu jechac do
                  pracy. Albo nie pojawi sie na noc w domu wcale, bo akurat robi ważną
                  prezentaję. Na początku się wściekałam, robiłam awantury, ale teraz zrozumiałam
                  że taką narazie ma pracę i już. A kiedy jestem sama - salon piękności
                  oczywiście, porządki w szafach, zaległe prasowania, forum na gazeciesmile, gg,
                  telewizja, muzyka, nuda.


                  Re: Pani Monika Antepowicz...Autor: shoah Data: 01.09.2003 11:01 +
                  odpowiedz na list
                  No i to jest to o czym mówiłam. Beemka za bardzo się ekscytuje, stad ta jej
                  agresja.


                  Re: Pani Monika Antepowicz...Autor: shoah Data: 31.08.2003 17:53 +
                  odpowiedz na list
                  Beemka, dlaczego Twoje wypowiedzi są takie agresywne? Zauważylam, że nawet
                  najspokojniejszy wątek potrafisz zmienić w sparing na słowa. Twoja tu obecność
                  wywołuje taką samą agresję u innych, masz negatywny wpływ na ludzi.


                  Re: Kiedy czas na dziecko?Autor: shoah Data: 22.09.2003 19:31 + odpowiedz na
                  list
                  Pozdrawiam serdecznie wszystkie oczekujące, z nadzieją, że niedługo do was
                  dołączęsmile


                  • shoah Re: SHOAH... 27.10.03, 19:38
                    no patrzcie jak się dziewczyna stara...
                    • ginger_77 Re: SHOAH... 28.10.03, 09:15
                      O Boze.... daj juz spokoj, bo to wszystkich oslabia...
    • fenka Cześć Dziewczyny! 27.10.03, 10:34
      Jak się miewacie po weekendzie? Wypoczęte i zrelaksowane? Bardzo się cieszę, że
      zaglądając tu zawsze znajdę ciepło, optymizm i pogodę ducha, o które niestety
      coraz trudniej... Trzymajcie się ciepło i piszcie, co u Was!
      Res22 - WITAM!!! Jak wyglądają Twoje plany?
      Yousto - jak tam Twoje dzieciątko?
      Ginger - ja też jestem z Warszawy smile
      Lakasho - mocno ściskam kciuki!
      • nadzieja28 Re: Cześć Dziewczyny! 27.10.03, 10:56
        Jestem z Wami, chociaż rzadko się odzywam (mam ograniczony dostęp do Internetu).
        Jak czytam Wasze posty to serce mi rośni, od razu mam lepszy humor, cieszę
        się , że jest ktoś kto mnie rozumie (oprócz mężusia). Nie ustajemy w dążeniach
        o brzuszek , tylko troszeczkę wyluzowałam, termometr poszedł w kąt, ale nadal
        się obserwuję.
        Jak ja Zazdroszczę Ci Youstko tego kocyka, ale myślę, że na mnie i na was też
        przyjdzie pora. NIE PODDAWAĆ SIĘ! Zagrzewam Was do walki, ja się tak łatwo nie
        poddam!
      • ginger_77 Re: Cześć Dziewczyny! 27.10.03, 13:12
        Hej,
        Dzis poniedzialek, wiec u mnie lekkie przygnebienie - ciezko mi zostawiac
        malutka po wspolnym weekendziesad
        No ale byle do piatku, co ?smile))
        Res22 - fajnie, ze dolaczylassmile
        Yousta - ktory to juz tydzien?
        Asia - co u Ciebie???
        • fenka Re: Cześć Dziewczyny! 04.11.03, 10:16
          Hello Ginger!
          Następny poniedziałek juz za nami smile A ten przyszły to w ogóle będzie leniwy...
          Co u Was słychać?
          Yousta - a widzisz, mówiłyśmy, ze wszystko będzie dobrze! I wspaniała wiadomość
          od Nadziei!
          Tylko coś Lakashy nie słychać...
          Ja na razie przygotowuję się do starcia z syfnym toxo, więc czekam na wieści od
          Was.
          • yousta1 Co słychać?????? 04.11.03, 18:20
            Feneczko co z Twoją toxo?
            U mnie oba negatywne ale podobno lepiej mieć przeciwciała. Daj znać bo zaczęłam
            się denerwować!
            całuski
            PS. dziewczyny koniecznie napiszcie co u Was. Czyżby Was dopadła jesienna
            melancholia?
            • ginger_77 Re: Co słychać?????? 06.11.03, 10:12
              Hej!
              Ostatnio sporo u mnie pracy, wiec malo czasu na ploteczkiwink
              Teraz zyje dluugim weekendem, juz nie moge sie doczekac!
              Moja Madzia zaczyna odnosic sukcesy w procesie zegnania sie z pieluszka -
              czasem udaje jej sie w pore zawolac! Maz byl tak dumny, ze juz chcial
              rezygnowac z pamersow hihismile)))
              Yousta napisz wiecej jak Twoja dzidzia, na kiedy masz termin? Nie bola Cie
              jeszcze plecy od wylegiwania?
              Fenko trzymam kciuki, zebys szybciutko uporala sie z ta toxo - co sie na to w
              ogole robi?
              Nadzieja, jak tam u Ciebie - bylas juz na USG?
              Buziaki dla wszystkichsmile
              • fenka Re: Co słychać?????? 06.11.03, 10:47
                Dobrze słychać! - Tak bez żadnego konkretnego powodu smile
                Bo ja lubię jesień, pomimo słoty i wczesnych zmierzchów.
                Yousta - no właśnie - na kiedy masz termin? Czy znacie już płeć dzidziulka? I
                jak się w ogóle czujesz? Jesli masz dość polegiwania, to wiedz, że ja chętnie
                bym się z toba zamieniła!
                Ginger - ta Wasza Mała to Zuch-Pannica! A zaczyna się dopominać o rodzeństwo?
                Mam nadzieję, że u wszystkich naszych kobietek też wszystko pomyślnie się
                toczy, Nadzieja "przy nadziei" hi hi.
                No i czekam niecierpliwie na wieści od Lakashy, to już ponad tydzień jak się
                nie odzywa.

                A moje toxo... będę dziś dzwonić i pytać o wyniki z drugiego pobrania krwi,
                właściwie to już mam taki mętlik w głowie, że czekam na instrukcje od mojego
                lekarza. Przestałam sie irytować tym, że mam tą zarazę (przez tydzień krzywo
                patrzyłam na mojego kota, choć to być może nie jego wina) - a teraz się cieszę,
                że można to w ogóle wykryć i w porę wyleczyć.

                Trzymajcie się ciepło i piszcie!
                • yousta1 Re: Co słychać?????? 07.11.03, 08:11
                  Cześć Dziewczyny!
                  u mnie jutro zaczyna się 11 tydz. czyli tydzień krytyczny bo właśnie w 11
                  miałam stwierdzone obumarcie poprzedniej cąży. W związku z tym w przyszłym
                  tygodniu mam aż 2 USG-jedno na początku a drugie na końcu tygodnia.
                  Ginger ma racje-odleżyn odpukać jeszcze nie mam ale już świra dostaję w tym
                  wyrku!!!!!!Na szczęście lekarz powiedział, że mogę już pomału wracać do
                  rzeczywistości czyli gotowanka, sprzątanka, pranka i takich tam
                  przyjemności...hi hi. A tak w ogóle to gratuluję małego geniusza! ale z
                  Madziami to tak jest. Moja psiapsiółka też ma Madzię (1 rok i 2 m-ce)i też taka
                  zdolna (np. zaczęła chodzić-no próbować chodzić jak miała 7m-cy!)to niesamowite!
                  Fenko to bardzo dobrze, że masz przeciwciała! Jeśli odpukać złapiesz coś w
                  ciąży to Twój organizm sobie z tym poradzi i ochroni dzidziusia. Osobiście
                  bardzo teraz żałuję, że nigdy nie miałam kota ale przy moich psach to było
                  niemozliwe.
                  Trzymajcie się Kochane.
                  Całuski
                  • ginger_77 Re: Co słychać?????? 13.11.03, 13:11
                    Witam Paniesmile
                    Po wspanialym dlugim weekendzie wpadlam w wir pracywink
                    Fenka, jak Twoja toxo? Mam nadzieje, ze wyniki OK!
                    Yousta jak bylo na USG, widzialas dzidziulke?
                    Moja Madzia narazie zatrzymala postepy w edukacji kibelkowejsmile Siada bardzo
                    chetnie, sama sie dopomina, ale chetniej robi w pieluche, natomiast uwielbia
                    spuszczac wodesmile))))
                    Co do rodzenstwa, to chyba jescze poczekamy. Chce, zeby Niunia troche jeszcze
                    podrosla i sie usamodzielnila bardziej. Moja druga ciaza bedzie takze
                    przelezana (modle sie, aby w domku) no i trudno by mi bylo teraz z takim
                    maluchem na lezaco. Zreszta chyba i tak nie obedzie sie bez pomocy, bo przeciez
                    nie bede czekac az dorosniewink W kazdym razie bardzo chcemy miec wiecej niz
                    jedno dziecko (marzeniem jest trojeczka urwisow...smile))

                    Pozdrowionka,
                    piszcie co u Was!
                    • fenka Re: Co słychać?????? 13.11.03, 15:06
                      Cześć "Mamuśki" smile
                      Moje wyniki toxo najprawdopodobniej skazują nas na 3-mięsieczny szalban
                      (dobrze, że nie celibat), kurza twarz... Ale pocieszam się, że nie ma tego
                      złego, co by na dobre... - zbieramy siły, bo potem ma być już tylko i wyłącznie
                      dobrze. Grzecznie chodzę do pracy i staram się nie myśleć, ale... wy najlepiej
                      wiecie jak to jest. Zaczynam to odczuwać jako stracone tygodnie czas, choć
                      przecież Święta się zbliżają i ogólnie miły czas nastaje... a ja bym chciała,
                      żeby już był luty 2004 sad

                      Ginger - Twoja maleńka to chyba niezła psotnica, jak napisałaś o tym
                      spuszczaniu wody, to przypomniało mi się, że jako dziecko byłam niejadek i
                      mamie udawało się mnie nakarmić jedynie w toalecie, gdzie można było spuszczać
                      wodę i odkręcać kranik nad umywalką... - kompletnie o tym zapomniałam!
                      Youstuś - jak tam Twoje maleństwo? Napisz, jak sięczujesz i pośpij troszkę za
                      mnie smile

                      Czy Lakasha się odzywała z nowinami? Może coś przegapiłam?

                      Pozdrawiam Was mocno i nie dajcie się zarazkom!
                    • lakasha Kochane Dziewczynki!!!!!!!! 17.11.03, 11:40
                      Kobitki piekne i młode , mamuśki i czekające nie odzywam się bo nie mam kom.ale
                      już niedługo będę miała ZNÓW!!!!....u mnie jako tako , przepłakałam cały dzień
                      jak dostałam okres , ale już lepiej , starania w ciągu i mam nadzieję cały
                      czas , wcześniej zaszłam za 3 razem , ale ja mam naturę taką co bym chciała
                      wszystko na jużsmile...męzuś płacze że mu już wyspać się nie dajęsmile......ale w tym
                      jestem od Niego uzalezniona.Pozdrawim i do następnego !!!!!!!
                      TĘSKNIĘ ZA WAMI!!!!!!!!!!!!
                      • fenka Re: Lakasha! 17.11.03, 14:40
                        Lakashko,
                        jak dobrze, że się odezwałaś! Wracaj szybko do nas "na stałe".

                        I NIE SMUĆ SIĘ, NIE PŁACZ, TYLKO ZBIERAJ SIŁY NA NASTĘPNE PODEJŚCIE!

                      • ginger_77 Re: Kochane Dziewczynki!!!!!!!! 18.11.03, 09:08
                        Hej!
                        Ciesze sie, ze sie odezwalassmile
                        Oczywiscie nie ustawaj w probachsmile)) Trzymamy kciuki!
                        Mnie ostatnio ogarnia straszne lenistwo i nic mi sie nie chce - ale za tydzien
                        ide na kilka dni urlopu, wiec pewnie sily witalne wroca! Zamierzam po prostu
                        pomieszkac w domu, spedzic czas z Madzia i na calego leniuchowac! Zycie w tym
                        pedzie jest czasami trudne, jeszcze dzis strajk taksowkarzy i pielegniarek wiec
                        zapowiada sie dluuugi powrot do domusad
                        Fenka, usmialam sie z tego Twojego jedzenia w laziencesmile)) Slyszalam tez o
                        dziecku ktore jadlo tylko w windzie...wink))))
                        Co do braciszka albo siostrzyczki Madzi to chyba jeszcze poczekamy troszke, bo
                        druga ciaze tez bede lezec (oby tylko w domku!) wiec chcemy, zeby sie Madziula
                        troche usamodzielnila, moze pojdzie juz do przedszkola - ona bardzo lubi bawic
                        sie z dziecmi. Ale bardzo chcemy miec wiecej dzieci, takim marzeniem jest
                        trojeczka.....
                        Pozdrowionka,
                        piszcie dziewczynki co u Was!
                        Yousta, Nadzieja - jak Wasz maluszki???
    • lakasha Kochane kobietki 19.11.03, 11:09
      W próbach nie ustaję , o co to to NIE!..ja się tak łatwo nie poddaję....tylko
      wiecie to czekanie ....hmmm.......tak by się chciało mieć wszystko na już!, ale
      taki jest życie sad.....niedługo święta moze będę miała najcudowniejszy prezent
      pod choinkę kto wie ?....próbować będe dalej - będziemysmile...tylko ten męzuś
      taki wymęczonysmile.....Yousta jak dzidzia?.....Feneczko a co u Ciebie i
      córci?.....Ginger pozdrawiam serdecznie Madzię i zyczę miłego leniuchowania na
      urlopie...nalezy się Tobie!
      Pozdrawiam do następnegosmile
      Tęsknię!!!!!!!
      • nadzieja28 Re: Kochane kobietki 21.11.03, 12:39
        Dawno się nie odzywałam..wiem...ale ostatni leżałam pod kołderką - dopadło mnie
        jakieś przeziębienie, więc wolałam dmuchać na zimne. Wczoraj zaczęłam 8
        tydzień. Byłam na USG, wszystko w porządku, widziałam serduszko...Na razie to
        do mnie nie dociera. Czuję się fatalnie, nie mogę pracować. Cały czas jest mi
        niedobrze, wymiotuję rano, wieczorem i w nocy. Mój mąż to chyba ma mnie
        serdecznie dosyćsad((
        Ginekolog nie pozwolił nic brać na wymioty, a ja nie umiem funkcjonować...Nie
        wiem co robić, tym bardziej, że mój szef jeszcze o niczym nie wie i na samą
        myśl o rozmowie z nim chce mi się wymiotować. Ponoć to jest pszychiczne.Mam
        nadzieję, że to minie po 3 miesiącach (wyczytałam to w wielu mądrych książkach)
        Youstko czy Ty także masz takie problemy? Jak Twoje UsG? Czy zażywasz hormony?
        Ja jestem na Luteinie 2razy po 2 dziennie.
        Lakashko!
        Nie poddawaj się! Za nic w świecie. Wiem, że mi teraz łatwo mówić, ale nie
        możesz się poddawać a jednocześnie niech to nie będzie Twoje główne
        zmartwienie, trochę wyluzuj, odpuść.
        Fenko, te 3 miesiące szybko minął. Napewno w przyszłym roku ogłosisz nam
        nowinę. Ja też zrobiłam testy na toxo, ale wyszły ujemnie. Tzn. nia mam i nie
        zetknęłam się, choć dziwnw bo całe życie u mnie w domu były koty. Tak więc może
        istnieć ryzyko zarażenia..Ale tfu! Lepiej to wypluć!!! Ginter zalecił mi
        powtarzanie toxo co jakiś czas.
        Gingerko, jak Ci dobrze możesz sobie obserwować swoją małą dziewuszkę i patrzeć
        jak rośnie, staje się samodzielna. Mój mąż marzy o dziewczynce, a mi to jest
        obojętne, żeby tylko było zdrowe. Twoja córeczka jest moją imienniczką, więc
        wiesz Magdaleny to ponoć żywe srebra (jako dzieci). Potwierdzam.
        Trzymajcie się ciepło. Uważajcie na szalejące grypska itp.
        Cmok.
        Nadzieja
        • lilith76 Re: Kochane kobietki 21.11.03, 13:03
          delikatnie wtrące się w wasze kółko. nadziejo, w jakiejś książce czytałam, że
          wymioty to sposób dzieciaczka na obronę przed toksynami i zanieczyszczeniami.
          może maleństwo walczy o swoje.
          • yousta1 Re: Kochane kobietki 21.11.03, 15:14
            Cześć Dziewczyny
            Bardzo się Cieszę, że u Was wszystko o.k
            Martwię sie Lakshą bo wiem jak to jest z tym czekaniem... Czas wtedy liczy się
            od miesiączki do owu i od owu do testu-koszmar.
            Lakasho jestem pewna, że już nie dużo zostało Ci czasu na balety bo lada chwila
            zagości w Twoim brzuszku mała istotka.
            Jeśli chodzi o wymiaty to mam lepiej od nadziejki bo wymiotuję tylko po
            niektórych rzeczach ale jest mi niedobrze od rana do nocy.
            U mnie jutro zaczyna się 13 tydz. Myślałam, że jak minie I trymestr to się
            trochę uspokoję ale nic z tego.
            Muszę sie Wam jednak Kochane pochwalić moim 5cm maleństwem, które na USG cały
            czas mnie kopało, wierciło się a na koniec wypięło się do mnie tyłkiem!ale jest
            słodziutki i jak na niego/ją patrzyłam to aż mi łezki poleciały.
            Oczywiście czekam z niecierpliwością na wiadomości od Was i ściaskam mocno
            mocno mocno
            Justa
            • ginger_77 Re: Kochane kobietki 03.12.03, 15:44
              Hej Dziewczyny!
              No i jestem po urlopiesmile Bylo super, z dala od "pracowych" klopotow!
              Odpoczelam, odprezylam sie troche, najwazniejsze, ze spedzilam fajny czas z
              Madzia. Robi sie juz coraz rozumniejsza i tak fajnie zaczyna mowic! Skleca
              proste zdania, albo gada po swojemu jak maly smerf, takim potokiem slow, ze nie
              mozna nadazycsmile))))
              Yousta i Nadzieja - ciesze sie, ze wasze malenstwa dobrze sie maja! Niedlugo
              zaczna sie rozpychac! Jesli chodzi o mdlosci, to niestety chyba po prostu
              trzeba je przejsc! Ja tez mialam do okolo 14-15 tygodnia. Nie caly dzien, ale
              codziennie rano raz obowiazkowowink no i niektore zapachy mnie wykanczaly - np.
              Bref Zielone Jabluszko - do dzis wole tego nie wachacsmile))) Ja tez slyszalam, ze
              to kwestia psychiki, podobno mdlosci czesciej maja kobiety, ktore podswiadomie
              boja sie o ciaze. W kazdym razie pewnie juz niedlugo wam przejdzie, bo
              zazwyczaj sa tylko w pierwszym trymestrze.
              Fenko i Lakasha! Trzymam mocno kciuki w wiadomej sprawiesmile))
              Pozdrowionka dla wszystkich!
              Czekam na wiescismile
          • ginger_77 Re: Kochane kobietki 03.12.03, 15:48
            A no wlasnie! Przypomnialo mi sie jeszcze, ze rzeczywiscie na poczatku organizm
            traktuje ciaze jak intruza, wiec maluszek broni sie.
            Jak moja kolezanka byla w ciazy, to Pani doktor powiedziala jej, ze takie
            mdlosci to dobry znak bo taka ciaza ma wieksze szanse na utrzymanie sie - nie
            wiem czy to prawda, ale moze cos w tym jest.

            Pozdro
            • lakasha Hmmm....ile jeszcze no ile!!!!!!... 04.12.03, 16:07
              Witajcie moje kochane nie odzywam się często wiadomo dlaczego (brak kom. w
              domku) styczeń i już będę miała , jak na razie u mnie ok pomimo czekania tak
              jak pisała Yousta od owu do testu od okresu do owu itd. Ale jestem twarda ..tak
              mi się wydaje ...święta hmm...powinna być ze mną moja córcia ale ...wiem jestem
              pewna ! że tam na górze ma piekne swięta i dużą choinkę i najpiekniejszych i
              najlepszych opiekunów.
              Kochane pocieszcie bo już mnie coś trafia już 2 mc. i nic ...a tak bardzo się
              chce , wiem że ciąza to tak na pstryk nie będzie ale czekania mnie wykańcza.
              Całusy - Tęsknię.
              Ale smieję się już i jestem coraz bardzoej weselsza ...to chyba dobrze.
              • lakasha POZDROWIENIA ... 04.12.03, 16:18
                Pozdrawiam WAS KOCHANE DZIEWCZYNKI.....TĘSKIĘ
                • ginger_77 Re: Wesołych Świąt 23.12.03, 12:56
                  Dziewczynki,

                  Przesyłam Wam najserdeczniejsze życzenia Świąteczne. Aby ten czas wypełniony
                  był radością, miłością, cudowną rodzinną atmosferą. Nowy Rok niech przyniesie
                  Wam spełnienie marzeń, napełni Was nową nadzieją i cudownym czasem oczekiwania.
                  Tego wszystkiego życzę Wam i Waszym bliskimsmile))
                  Pozdrawiam bardzo Świątecznie!
                  • viki2lav Re: Wesołych Świąt 23.12.03, 15:15
                    piszcie jeszcze, to dodaje otuchy, i optymizmu!!!!!!
                    • ginger_77 Re: Wesołych Świąt 29.12.03, 16:28
                      Hej Dziewczyny!
                      Witaj Viki! Naprawde bardzo milo slyszec, ze komus ta nasza paplaninka sie
                      podobasmile))) Napisz co u Ciebie?
                      Jak tam po Swietach?
                      Ja juz niestety w pracy, ale Swieta byly mile, rodzinne i bardzo, bardzo
                      smacznesmile W domu przybylo mi sprzetow, a mianowicie moje dziecko dostalo od
                      Mikolaja pelne "oprzyrzadowanie" do swojego dzieckawink)) Teraz ciagle kapiemy
                      lale, rozbieramy i ubieramy, poimy i patrzymy jak robi siusiusmile)))))Oczywiscie
                      moja Mala bije lali brawa!
                      Dziewczyny piszcie co u Was, dawno nie bylo zadnych wiesci!!!
                      Pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka