Dodaj do ulubionych

okres na urlopie....help

18.01.09, 00:10
za miesiac jade na urlop i akurat w tym terminie wypada mi
okres....co mozna z tym zrobic?jakies tabletki anty?a jesli tak to
jakie?prosze, pomozcie
Obserwuj wątek
    • kropla_beskidu Re: okres na urlopie....help 18.01.09, 00:50
      aga10023 napisała:

      > za miesiac jade na urlop i akurat w tym terminie wypada mi
      > okres....co mozna z tym zrobic?jakies tabletki anty?a jesli tak to
      > jakie?prosze, pomozcie


      Wiesz, generalnie możesz każde, tyle że bezpieczniej byłoby dobrać jak
      najbardziej precyzyjnie, czyli najlepiej iść prywatnie, jak najszybciej do
      lekarza ginekologa, a jeśli nie masz czasu, to napisz ile ważysz, czy brałaś
      kiedyś jakieś leki antykoncepcyjne, czy na coś chorujesz.
      • Gość: ala_amatorka Droga Ago! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 19:09
        Czy chodzi o to, żeby zmniejszyć dolegliwości związane z miesiączką?
        Czy o to żeby się zabezpieczyć i mieć swobodę kontaktów seksulanych?
        Czy o jedno i drugie?

        Ponieważ okres wypada za miesiąc, to już lub lada moment też
        powinnaś mieć okres, więc:
        a) możesz skorzystać z wkładki domacicznej (zakłada się w trakcie
        okresu)
        - polecam wkładkę Mirena z hormonem (progestagen), który powoduje
        gęstnienie śluzu szyjkowego (stanowi to zaporę dla plemników) i
        hamuje wzrastanie błony śluzowej macicy; gdyby mimo działania
        hormonu z jakiegoś powodu doszło do zapłodnienia, to komórka jajowa
        nie ma szans się "zagnieżdzić"
        - doświadczenia osobiste wskazują, że w trakcie stosowania tej
        wkładki okres był mało dotkliwy i skrócony, ale u Ciebie może być
        inaczej (?)
        - skuteczność tej wkładki "zaczyna się": właśnie ok. 30 dni od
        założenia; wcześniej warto wesprzeć się gumką; no i ok. 10 dni od
        założenia wstrzmięźliwość
        - na urlop w sam raz

        b) możesz skorzystać z jakichś tabletek anty - ale tutaj mam mniej
        doświadczęn - z tego co wiem Mirena w tabletkach zaczyna działac po
        ok. 30 dniach i ogranicza dolegliwości miesiączki (krócej trwa i
        mniej się leje) -> ale wymagana konsultacja ze specjalistą, czemu
        tego nie robisz?
        - pewnie hormonalnie możesz sobie "zablokować" miesiączkowanie, no
        ale to byłaby przesada

        c) możesz zajść w ciążę za ok. 10-15 dni i być może na urlopie nie
        będzie już miesiączki i nie będziesz potrzebować antykoncepcji!!!

        d) jak radzili inni - tampony, prezerwatywy, a seks w trakcie
        miesiączki jest niehigieniczny, ale możliwy - zależy od poziomu
        determinacji Twojego i potencjalnego partnera; zawsze możecie
        przeczekać miesiączkę

        Z własnych doświadczeń obstawiam spiralę z hormonem - czasem jest
        więcej wydzieliny w gniazdku, ale jest przyjemnie i komfortowo i nie
        trzeba łykac tabletek

    • Gość: Janosik Re: okres na urlopie....help IP: *.chello.pl 18.01.09, 02:35
      Możesz zajść w ciążę.
    • agatka_to_ja Re: okres na urlopie....help 18.01.09, 15:16
      Teraz to juz za pozno na rozpoczecie brania tabletek
      antykoncepcyjnych, bo zamiast kilku dni okresu mozesz zafundowac
      sobie wielodniowe plamienia, zła samopoczucie, mdlosci i inne fajne
      skutki uboczne.
      polecam paczke tamponów.
      • sznytka.pl Re: okres na urlopie....help 18.01.09, 16:16
        Sex-urlop?
    • ptaszek15-5 Czy chodzi o to, żeby okres był "niej dotkliwy" 18.01.09, 16:03
      czy o to żeby się zabezpieczyć i mieć swobodę kontaktów seksulanych?
      Czy o jedno i drugie?

      Ponieważ okres wypada za miesiąc, to już lub lada moment też
      powinnaś mieć okres, więc:
      a) możesz skorzystać z wkładki domacicznej (zakłada się w trakcie
      okresu)
      - polecam wkładkę Mirena z hormonem (progestagen), który powoduje
      gęstnienie śluzu szyjkowego (stanowi to zaporę dla plemników) i
      hamuje wzrastanie błony śluzowej macicy; gdyby mimo działania
      hormonu z jakiegoś powodu doszło do zapłodnienia, to komórka jajowa
      nie ma szans się "zagnieżdzić"
      - doświadczenia osobiste wskazują, że w trakcie stosowania tej
      wkładki okres był mało dotkliwy i skrócony, ale u Ciebie może być
      inaczej (?)
      - skuteczność tej wkładki "zaczyna się": właśnie ok. 30 dni od
      założenia; wcześniej warto wesprzeć się gumką; no i ok. 10 dni od
      założenia wstrzmięźliwość
      - na urlop w sam raz

      b) możesz skorzystać z jakichś tabletek anty - ale tutaj mam mniej
      doświadczęn - z tego co wiem Mirena w tabletkach zaczyna działac po
      ok. 30 dniach i ogranicza dolegliwości miesiączki (krócej trwa i
      mniej się leje) -> ale wymagana konsultacja ze specjalistą, czemu
      tego nie robisz?
      - pewnie hormonalnie możesz sobie "zablokować" miesiączkowanie, no
      ale to byłaby przesada

      c) możesz zajść w ciążę za ok. 10-15 dni i być może na urlopie nie
      będzie już miesiączki i nie będziesz potrzebować antykoncepcji!!!

      d) jak radzili inni - tampony, prezerwatywy, a seks w trakcie
      miesiączki jest niehigieniczny, ale możliwy - zależy od poziomu
      determinacji Twojego i potencjalnego partnera; zawsze możecie
      przeczekać miesiączkę

      Z własnych doświadczeń obstawiam spiralę z hormonem - czasem jest
      więcej wydzieliny w gniazdku, ale jest przyjemnie i komfortowo i nie
      trzba łykac tabletek

      Pozdrawiam pt

      e) może są jakieś środki, które redukuja miesiączkę, ale
      • Gość: kali Re: Czy chodzi o to, żeby okres był "niej dotkliw IP: *.aster.pl 18.01.09, 17:46
        Gdzie sobie te wkladki wsadzales? W dupe?
        • Gość: mama_ptaszka Kali, ciemniaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 18:03
          wkładkę "instaluje się" w piczce, a nie w dupie.

          mama_ptaszka
          • Gość: kali Re: glupia piczo IP: *.aster.pl 18.01.09, 18:31
            mamo_ptaszka nie wiesz, ze masz syna piczo?
            • Gość: mama_ptaszka Zaraz tam głupia, ... a z ptaszkiem jest kłopot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 19:03
              to niespełniony, zakompleksiony 16-letni onanista, śliniący się na
              widok swojej nauczycielki angielskiego ...
              No, ale może z tego wyrośnie ...
              Pozdr
      • Gość: kiki Re: Czy chodzi o to, żeby okres był "niej dotkliw IP: *.aster.pl 18.01.09, 23:33
        ptaszek15-5 to jakiś zbok ignorowac go raz udaje wykorzystanego seksualnie
        uczniaka a następnym razem jest ekspertem od kobiecych przypadłości.a tak
        prywatnie to śmieszą mnie tacy onaniści.pozdrowienia dla ptaszek15-5.
        • Gość: psycholog_sieciowy Chłopie, co ty wiesz o babskich sprawach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 21:36
          To, co pisze pani ptaszek, to super wiedza praktyczna doświadczonej
          kobiety. Żadnej w tym lipy nie stwierdzam
    • exmaas Re: okres na urlopie....help 18.01.09, 19:32
      Estrofem i duphaston i przesuniesz okres o tydzien lub
      wiecej.Szczegoly powie Ci ginekolog:)
      • aga10023 Re: okres na urlopie....help 18.01.09, 21:11
        dziekuje:) wlasciwie chodzi mi o jedno i drugie ale glownie zeby mi
        bol,zle samopoczucie i cala nieprzyjemna reszta nie przeszkadzaly
        na wakacjach...
        • sundry Re: okres na urlopie....help 19.01.09, 13:40
          A jak lekarstwa wywołają złe samopoczucie?
          • Gość: wert;) Re: okres na urlopie....help IP: *.chello.pl 08.03.09, 22:37
            traumatix,rozpaczsanol...żeby tak pierwsze z brzegu...
        • ptaszek15-5 Absolutnie pilnie odwiedź dobrego ginekologa 19.01.09, 21:02
          Oczywiście możesz silnymi lekami hormonalnymi - takimi Duphaston czy
          estrofen - wpłynąć na przebieg miesiączki, ale dozowanie jest
          ściśle określone i na różne przypadłości (i to poważne: zaburzenia,
          niedobory hormonalne, bolesne miesiączki, brak miesiączki,
          bezpłodność) dawkowanie w różne, ściśle określone dni okresu, w
          zależności od schorzenia.
          Uważam, to za przesadę, bo leki nie są obojetne dla organizmu (bóle
          piersi, bóle głowy, zwiększone ryzyko nowotworów).
          I nie warto ich stosować dla doraźnego celu ("urlop").
          Już lepiej brać regularnie możliwie łagodne "zwykłe" środki
          antykoncepcyjne (które też oczywiście zawierają hormony). Niektóre
          znajome były zadowolone (zwłaszcza z Mireny w tabletkach), ale
          skutki uboczne się zdarzają.
          Ale z chemią mam małe doświdczenia, najlepsze ze spiralą z wkładką
          hormonalną (Mirena), bo hormon działa miejscowo (nie wali w cały
          organizm) i masz zalety ze znikomą ilością skutków ubocznych. Ale
          zdarza się, że kobieta reaguje większą ilościa wydzieliny (to sprawa
          indywidualna). No i po cesarce wkładki nie są zalecena. Mirena jest
          też droga. Inne wkładki (bez hormonu) często nasilają krwawienia.
          Dlatego idź do dobrego lekarza (sprawdź opinie: dobrylekarz.pl
          znanylekarz.pl) i ustaw się pod jakąś długoterminową startegię
          antykoncepcyjną, zresztą dobry ginekolog mocnych hormonów takich, o
          których było wyżej (estrofen, Duphaston) bez badań horomonalnych
          jeśli nie stwierdzi niedoborów, tylko na życzenie Ci nie przepisze.
          Pozdr pt
          • agatka_to_ja Re: Absolutnie pilnie odwiedź dobrego ginekologa 19.01.09, 21:17
            Ptaszek, chyba cie po.pie.rol.iło z tą spiralą - ona ma sobie ją
            załózyc tylko po to, zeby nie miec okresu na urlopie?????????

            Chyba zwariowalas...

            Ma sobie zamiast kilku dni krwawienia fundowac cały szereg
            potencjalnych skutków ubocznych??????? I to za ile??????? Za
            kilkaset złotych, które kosztuje mirena?

            Idz sie lecz na nogi - bo na glowe za pozno..
            • ptaszek15-5 Agatko, spokojnie ... 19.01.09, 21:50
              Przeczytaj cały post uważnie, m.in.:
              "Dlatego idź do dobrego lekarza (sprawdź opinie: dobrylekarz.pl
              znanylekarz.pl) i ustaw się pod jakąś długoterminową startegię
              antykoncepcyjną"
              Nie radzę niczego "na urlop" - to głupota, a p.op.ierd.-ło tego lub
              tą, co proponuje Estrofen i Duphaston - to tylko na zaburzenia
              homonalne, kiedy obraz hormonów jest nieprawidłowy.
              Miałam 2 Mireny i super doświadczenia. Krwawienia minimalne.
              Koszt jest jednarazowy duży, to minus, ale ile płacisz za tabletkowa
              antykoncepcję przez 5 lat?
              Owszem, koleżanki przy zwykłych spiralach krwawiły jak świnie i też
              o tym piszę.
              Na tabsy rekacje są różne, od dobrych po dokuczliwe skutki uboczne.
              Ja mam doświdczenia małe i to gorsze od wkładki.
              Też o tym pisałam.
              Musi podjąć decyzję sama - do niczego nie namawiam.
              I wyluzuj się, to forum koleżeńskie
              Pozdr Pt
              • agatka_to_ja Re: Agatko, spokojnie ... 19.01.09, 22:15
                ptaszek15-5 napisał:

                > Przeczytaj cały post uważnie, m.in.:
                > "Dlatego idź do dobrego lekarza (sprawdź opinie: dobrylekarz.pl
                > znanylekarz.pl) i ustaw się pod jakąś długoterminową startegię
                > antykoncepcyjną"

                Ale ona pyta o cos "na urlop", a nie na lata antykoncepcji.

                > Nie radzę niczego "na urlop" - to głupota, a p.op.ierd.-ło tego
                lub tą, co proponuje Estrofen i Duphaston - to tylko na zaburzenia
                > homonalne, kiedy obraz hormonów jest nieprawidłowy.

                Nie tylko. Te leki biora rowniez kobiety, ktore nie maja problemów
                hormonalnych, a sa poddawane roznym kuracjom, np. w celu zajscia w
                ciaze. Te leki brala moja kolezanka.

                > Miałam 2 Mireny i super doświadczenia. Krwawienia minimalne.
                > Koszt jest jednarazowy duży, to minus, ale ile płacisz za
                tabletkowa antykoncepcję przez 5 lat?

                To, ze ty znosilas swietnie mirene nie znaczy, ze ktos inny tez tak
                bedzie mial.

                > Owszem, koleżanki przy zwykłych spiralach krwawiły jak świnie i
                też o tym piszę.

                Przy mirenie tez mozna krwawic jak swinia.

                > Na tabsy rekacje są różne, od dobrych po dokuczliwe skutki
                uboczne.

                Podobnie jest ze spirala.

                > Ja mam doświdczenia małe i to gorsze od wkładki.
                > Też o tym pisałam.
                > Musi podjąć decyzję sama - do niczego nie namawiam.
                > I wyluzuj się, to forum koleżeńskie
                > Pozdr Pt

                Czy lepiej, jadąc na 2 tygodnie urlopu miec 2-3 dni okresu, gorszego
                samoopoczucia i korzystać z paczki tamponów za 5 zł czy miec
                potencjalnie przez cały okres plamienia lub krwawienia lub depresje
                i inne przeboje za okolo 1000 zł?????

                Wystarczy pomyśleć.

                • misia506 Re: Agatko, spokojnie ... 20.01.09, 06:58
                  pogadaj z lekarzem, moze wystarcza dobre srodki przeciwbolowe. no chyba ze
                  jakies tabletki ktore by ci pomogly, nie znam sie za bardzo na tym. idz do
                  lekarza ale najlepiej prywatnego przyjmnie cie szybko i lepsza opieka z
                  pewnoscia. lepiej ci doradzi
                • ptaszek15-5 Dlatego aga10023 zdecyduje sama ... 20.01.09, 11:37
                  ma różne opcje, opinie i doświadczenia. Każda z nas inaczej reaguje
                  i przeżywa różne metody.
                  Dobry ginekolog może jej doradzić i pomóc w dokonaniu wyboru, a
                  wszystkie się zgadzamy, że robienie czegoś tylko "pod" urlop ma
                  słaby sens.
                  Jasne, że leki hormonalne są używane kiedy są problemy z zajściem w
                  ciążę, ale właśnie na tle zaburzeń hormonalnych, czyli wtedy, jeśli
                  kobieta ma niedobory hormonów "żeńskich" albo co się też zdarza u
                  pań - nadmiar tostesteronu, czyli hormonu "męskiego".
                  Ale problemy z ciążą, czy inne problemy: napięcia przedmiesiączkowe
                  czy bardzo bolesne miesiączki na tle hormonalnym - są to poważne
                  wskazania, a nie warto "wchodzić" w hormony, na urlop, bo z bliskich
                  doświadczeń wiem, że nie jest to obojętne dla organizmu.
                  A pewnie, że najzdrowsze są tampony, cierpliwość a jako "anty":
                  prezerwatywy, albo mierzenie temperatury czy badanie śluzu lub
                  kalendarzyk (poza?)małżeński ...
                  U mnie metody natutalne nie działały: stres czy będa skuteczne,
                  konieczna sumienność przy pomiarach, ograniczona spontaniczność, itd.
                  No i mam trójkę dzieci.
                  Tabletki były krótko - bóle głowy, fale gorąca, no i ... waga w górę.
                  Najlepiej było przy wkładce mirena, no ale co u mnie dobre lub złe,
                  nie musi być takie u innych.
                  Pozdr pt
                  • agatka_to_ja Re: Dlatego aga10023 zdecyduje sama ... 20.01.09, 13:10
                    > Jasne, że leki hormonalne są używane kiedy są problemy z zajściem
                    w
                    > ciążę, ale właśnie na tle zaburzeń hormonalnych, czyli wtedy,
                    jeśli
                    > kobieta ma niedobory hormonów "żeńskich" albo co się też zdarza u
                    > pań - nadmiar tostesteronu, czyli hormonu "męskiego".

                    Nie, te leki sa podawane rowniez kobietom, ktore nie maja zadnych
                    problmow z hormonami, a leki te sa potrzebne by polepszyc stymulacje
                    czy cykle.

                    • ptaszek15-5 To już temat na forum ginekologiczne, a 20.01.09, 15:56
                      nie na urlop koleżanki.
                      Ale może jest jak piszesz(?), bo mnie problem nie dotyczył, ale
                      wiem, że znajome, które miały stymulacje hormonalne, miały własnie
                      nieprawidłową, zaburzoną gospodarkę hormonalną.
                      Wiem też, że "Duphaston" stosuje się przypadkach niedoborów
                      progesteronu, a "Estrofen" w leczeniu przypadłości wynikających z
                      niedoboru estrogenów.
                      I jest kupa innych hormonów i prepartów..., które stosuje się
                      łącznie lub osobno.
                      Pozdr pt
    • joanna182-0 Re: okres na urlopie....help 20.01.09, 14:19
      czym ty się przejumjesz, ja mam tak w większości i jakoś żyję, a
      wakacje zawsze mam udane
    • Gość: kilek Re: okres na urlopie....help IP: *.aster.pl 08.02.09, 01:29
      masz tyle innych otworów
      • Gość: PLATYN Re: okres na urlopie....help IP: *.tktelekom.pl 08.02.09, 20:46
        Beret wypchaj trotami, wsadż między nogi i niczym się nie przejmuj.
        Życzę udanych wakacji :)

    • Gość: kicia Re: okres na urlopie....help IP: *.aster.pl 06.03.09, 00:25
      delektuj się przyrodą i zabytkami .tyle przyjemnych rzeczy można robić na
      urlopie a tobie tylko pie...nie we łbie.
      • siamese67 Re: okres na urlopie....help 07.03.09, 20:31
        A dlaczego od razu zakładasz, że tylko pie..nie we łbie?
        Nidgy nie czułaś się po prostu źle podczas okresu, czy co?

        Spróbuj podczas miesiączki, obfitej i bolesnej jak wszystkie, wybrać się np. na spływ kajakowy - przesiedzieć cały dzień w kajaku, w ruchu, w upale, wiosłując. No coś przyjemnego.

        Zwiedzanie ciepłych krajów - całodzienne chodzenie też w "tych dniach" nie należy do przyjemności, a kąpiel w morzu i opalanie nie dla każdej. Ja przynajmniej nie mogłam.

        Trafił mi się również urlop w górach, z koniecznością chodzenia z ciężkim plecakiem. Porażka. Po prostu nie dasz rady.

    • kiciaaaa2 Re: okres na urlopie....help 06.03.09, 17:42
      kurcze, ja ostatnio miałam na urlopie...beznadzieja...strasznie źle
      się czułam, jakoś nieswojo jak nigdy, w głowie mi się
      kręciło ...może dlatego, że piłam troche alkoholu, wiadomo jak to na
      wczasach, więc radzę z tym uważać...i na dodatek zabrakło mi
      tamponów i z wielkim trudem znalazłam je w jakiejś aptece, a drogie
      że szok więc radze wziąć na zapas:D
    • Gość: wert;) Re: okres na urlopie....help IP: *.ds5.tuniv.szczecin.pl 08.03.09, 00:14
      Reasumując, wszystkie te fakty potwierdzają tezę, że podróże kształcą, rozwijają , dostarczają wrażeń i wspomnień;))
    • Gość: angelina Re: okres na urlopie....help IP: 195.136.20.* 05.05.09, 11:40
      ja jade w licpu na urlop akurat w czasie kiedy wypada mi okres wiec
      teraz bede brała tabletki antykoncepcyjne i zamiast potem robic
      przerwę to od razu bede brala drugie opakowanie i wtedy okres nie
      wystepuje. polecam microgynon21, idz do lekarki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka