IP: 195.116.179.* 11.10.08, 12:35
Wczoraj byłam u lekarza:ból gardła ,żołądka,bóle mięśni ogólnie do
d..ysadpani doktor stwierdziła ,że mam lekko zaczerwienione gardło i
zapisała duomox 500 dwa razy dziennie i paracetamol.Dzisiaj
katastrofa ,gorączka jeszcze wyższa,a migdałki mam ropne sadPoradżcie
co mogę brać sama żeby iść w poniedziałek do pracy,Muszę być w pracy
a zanosi sie ,że dopiero mnie rozkłada.Dzwoniłam do pani doktor
ale :abonent czasowo...:Czy moge zwiekszyć sama dawkę doumoksu?
pamiętam ,że kiedyś miałam zapisany doumox 1000?
Obserwuj wątek
    • Gość: ewaq Re: angina:(( IP: *.tpnet.pl 11.10.08, 13:04
      A po co zmieniac dawkowanie? Bierz tak, jak masz zapisane.
      • osmanthus Re: angina:(( 11.10.08, 13:42
        Jezeli rzeczywiscie masz ropna angine to efektow dzialania antybiotyku
        mozesz oczekiwac po 48h.
      • Gość: waleri Re: angina:(( IP: 195.116.179.* 11.10.08, 13:53
        A po co zmieniac dawkowanie?
        Bo coś mi sie wydaje ,że skoro dziś jest o wiele gorzej niż wczoraj
        to pewnie nie działasadtrochę mnie zdziwiło to dawkowanie bo mam 3kę
        dzieci i ostatnio starszemu (12) p. doktor zapisała właśnie 500 a ja
        w tamtym roku miałam też zapisane ale 1000 i wtedy podziałało
        piorunem..Jestem od dwóch tygodni na opiece i moja wspaniała szefowa
        stwierdziła ,że ma nadzieję zobaczyć mnie w poniedziałek w biurze bo
        inaczej naszej współpracy sobie nie wyobrażasad(
        • Gość: emka Re: angina:(( IP: 91.104.95.* 11.10.08, 15:55
          Ja ci tylko mogę napisać sposób sprawdzony-choć iście z książki znachora- na
          pozbycie się ropy z migdałów. Jak byłam dzieckiem to angina ropna nękała mnie
          średnio co 2-3 miesiące kilka lat bez przerwy. I taki sposób lekarka mojej mamie
          wtedy podała-kupić spirytus (taki normalny w monopolowym). Szyję na poziomie
          migdałów wysmarować dokładnie grubszą warstwą tłustego kremu (wtedy był tylko
          stary dobry nivea),najzwyklejszą podpaskę (nie żadne ultra dobre
          wchłaniające-takie jak były dawnej najtańsze) nasączyć tym spirytusem na całej
          długości, ale nie za bardzo (tak żeby nie kapało przypadkiem)-kilka łyżek
          stołowych spirytusu- a na ten spirytus ze 2-3 łyżki gorącej wody-takiej zaraz co
          zagotowanej. Podpaskę przyłożyć do szyi- w miejscu gdzie są migdały- i owinąć
          szalikiem dokładnie. Trzeba uważać,żeby się nie poparzyć po nasączeniu wodą
          gorącą no i żeby szyja w miejscu styku z podpaską była kremem dobrze
          zabezpieczona bo spirytus może mocno podrażnić naskórek. Okład trzymać aż będzie
          zimny-można powtórzyć jeden za drugim ze 2 razy.
          Pewnie zaraz mnie o szamaństwo posądzą,ale to był jedyny sposób na uniknięcie
          zastrzyków bo tylko te działały na mnie jak już ropa mi się na migdałach pojawiała.
          Możesz spróbować jeśli chcesz, ale ja to robię nawet jak mi się sporadycznie
          angina ropna teraz przydarza raz na kilka lat i też zawsze działa.

          A co do szefowej....po takim tekście to bym jej powiedziała,że ja sobie nie
          wyobrażam współpracy z kim-kolwiek w takim stanie w jakim jestem i żeby mi
          wyjaśniła dokładnie co znaczy to jej "niewyobrażanie sobie"-najlepiej mieć
          świadka takiej rozmowy-nawet telefonicznej.
          Uwierz mi źle leczona, albo niedoleczona angina da o sobie znać w
          przyszłości-wiem co piszę.
          • Gość: waleri Re: angina:(( IP: 195.116.179.* 11.10.08, 16:54
            Emka dzięki,już jestem owiniętasmileMięśnie mnie bolą okropnie ,czuję
            sie do d....Szefowa taka jest,niech ją szlag,nie tylko dla mnie,do
            tego to budżetówka więc ani korzyści ani straty dla niej ale cóż
            nadgorliwość gorsza od faszyzmu(sama ma dwójkę dzieci).Na okrągło
            słyszymy jak to jej dzieci nie chorowały,nigdy na opiece nie była
            itd,itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka