IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 14:36
czy ktoś z was spotkał się z taką opinią, że grzybica nie jest szkodliwa.
Miałam robiony posiew, który wypadł dobrze - natomiast objawy typu pieczenie i
dziwne upławy nadal odczuwam. Moja pani doktor powiedziała, że jestem zdrowa a
grzybów to nawet w ciąży nie powinno się leczyć, że niby nikogo nie zarażam i
nie są one szkodliwe dla organizmu. Ale w końcu zapisała mi jakieś leki i
stwierdziła, że gdyby to nawracało to można brać fluconazole jedną tabletkę
tygodniowo i będzie dobrze. Co wy o tym myślicie, ja mam nadzieję, że te
objawy miną ale co robić gdy się choć w nikłym stopniu powtórzą? Czy zaleczać
swoimi sposobami? Nie wiem co o tym myśleć skoro na niektórych forach jest
napisane, że może prowadzić do niepłodności czy do niedotrzymania ciąży?
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: grzybica 23.10.08, 14:53
      zmień lekarza, zanim cię zabije.
    • Gość: Agnieszka R. Re: grzybica IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.10.08, 19:26
      Wydaje mi się, że trochę przesadzasz.
      Ja też, średnio raz w roku mam "grzybki" i raczej się tym nie
      przejmuję. Moja ginekolog mi powiedziała: "Gdyby każdy miał takie
      problemy ginekologiczne, jak ja, to świat byłby piękny..." To zdanie
      świadczy CHYBA o tym, że nie mam się czym martwić.
      Wiadomo, lepiej nie chorować, niż chorować...

      Jednak, jeśli chodzi o Twój konkretny przypadek, to dziwne jest to,
      że nadal czujesz pieczenie... Mi po kuracji tabletkami wszystkie
      dolegliwości ustępowały.

      Dodam tylko, że jeśli współżyjesz, to Twój facet też musi brać
      tabletkismile
    • Gość: ewaq Re: grzybica IP: *.tpnet.pl 23.10.08, 19:57
      Gość portalu: to napisał(a):

      > Moja pani doktor powiedziała, że jestem zdrowa a
      > grzybów to nawet w ciąży nie powinno się leczyć, że niby nikogo
      nie zarażam i
      > nie są one szkodliwe dla organizmu.

      Uciekaj od tego konowała! Ja w ciąży leczylam grzybice od 5 miesiaca
      do porodu!
      Poczytaj o grzybicy - zarówno wazne jest leczenie, jak i
      profilaktyka, bo to cholerstwo lubi wracać.
      • doral2 Re: grzybica 23.10.08, 20:00
        gdyby grzybica była stanem normalnym, to by się jej nie leczyło.
        normalnym stanem jest 1 stopień cytologii i brak grzybów w pochwie.
        każdy inny stan nie jest normalny i trzeba go leczyć. jeśli lekarz wmawia ci
        inne pierdoły to należy go jak najszybciej zmienić. kropka.com.pl
    • joanna182-0 Re: grzybica 25.10.08, 18:33
      znajoma miała grzybice przed ciażą i lekarz w ciąży coś jej
      przepisał, ale nie pomogło. Ja też miałam grzybice na leczenie
      wydała w sumie ponad 300 zł i się nie wyleczyłam. Od ponad roku
      używam płynu do higieny intymnej przecigrzybiczny (leków żadnych od
      roku nie brałam) i jak ostatnio byłam u lekarza okazał się, że
      jestem zdrowa i nie ma żadnej grzybicy.
    • Gość: amarant Re: grzybica IP: 85.217.255.* 27.10.08, 10:26
      Gość portalu: to napisał(a):
      > stwierdziła, że gdyby to nawracało to można brać fluconazole jedną tabletkę
      > tygodniowo i będzie dobrze.

      uciekaj od tego lekarza, i co tak sobie brac do konca zycia flukonazol co
      tydzien i potem miec zrypana watrobe? jakas chora czy co? lepiej i bezpieczniej
      lykac regularnie np. lacibios femina niz silne leki razy w tygodniu. juz nie
      wspominajac, ze flukonazolu w ciazy nie mozna brac uncertain
      ale grzyby w ciazy sie leczy, w pierwszym trymestrze najczesciej nystatyna a
      potem juz np. clotrimazolum

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka