dirgone
21.11.08, 10:04
Nie chodzi mi o poważne choroby, na które trzeba wykupić koniecznie lekarstwa,
ale np. o przeziębienie czy ból żołądka.
Mój brat został kiedyś zniszczony przez antybiotyki. Ja zresztą też, bo
lekarze wypisywali je lekką ręką na byle co (u mnie na powtarzające się anginy
- przy ostatniej antybiotyku nie wykupiłam i... była ona moją ostatnią anginą,
chyba 6 lat temu).
Jakie domowe sposoby stosujecie?
Ja mam zawsze pod ręką naturalny sok malinowy, własnoręcznie robioną nalewkę z
pigwy, jakiś dziwny syrop z mlecza od mamy (ale nie próbowałam jeszcze),
nalewkę sosnową. Jak tylko czuję, ze coś mnie chwyta, to lecę wymoczyć nogi w
gorącej wodzie z solą.
Tfu tfu, nie miałam zwykłego kataru od kilku lat (alergiczny się nie liczy). A
na żołądek rumianek (jak najdalej od źle pojętej mięty).
Nie cierpię cebuli i czosnku, więc wszelkich napojów na ich bazie do ust bym
nie wzięła.