hanjan76
28.11.08, 17:22
Witam,
jestem 6 tyg po porodzie. Wczoraj zrobiłam USG kontrolne i wyszło że mam w
pochwie dużego (8 cm jak spora mandarynka) krwiaka. Prywatny lekarz kazał go
usunąć w szpitalu. Dzis w wszpitalu nie wiedzieli za bardzo co robić czy mnie
znowu ciąć ( bo nie ma jak sie do niego dostać) czy też może dac mi
antybiotyk, żeby zapobiec ewentualnej infekcji i zostawić. Lekarz powiedział
ze jest za późno i że juz sie nie wchłonie jesli nie zrobił tego w ciągu 6
tyg. Czy ktoś miał takiego krwiaka? czy ktoś może powiedziec jak to się u
niego skończyło? W poniedziałek jade do szpitala i lekarze maja podjąc
decyzję, ja się boję, mąż musi wziąc urlop bo z maluszkim do szpitala iść nie
mogę. Bardzo się boję kolejnego nacięcia krocza. Czy ktoś miał podobnie?