Dodaj do ulubionych

wskazanie do cc - endometrioza

23.12.08, 15:24
Czy endometrioza w ranie pooperacyjnej jest wskazaniem do cesarskiego cięcia.
Nadmieniam, że 4 lata temu urodziłam przez cesarskie cięcie (zanik tętna
dziecka w rezultacie 2 lata intensywnej rehabilitacji KOSZMAR NIGDY WIęCEJ)
Nie wyobrażam sobie innego porodu jak cc więc łapię się w3szystkiego a że mam
endometriozę to może uda mi się "na legalu"
Jestem z Wrocłąwia czy ktoś mi może polecić lekarza od cesarek
Obserwuj wątek
    • Gość: emka Re: wskazanie do cc - endometrioza IP: *.bb.sky.com 23.12.08, 15:42
      No tak.... my tu specjalistki i na pewno zawyrokujemy.
      "Nie wyobrażam sobie innego porodu jak cc więc łapię się
      w3szystkiego a że mam endometriozę to może uda mi się "na legalu" "

      Ty lepiej przeczytaj co piszesz i za glowe sie zlap bo mnie rece
      opadly i nie moge....
      Inne tez sobie nie wyobrazaly, urodzily, przezyly.
      Poprzedni porod zakonczony w niestety taki sposob nie jest
      wskazaniem do rozwizania drugiej ciazy w taki sam sposob.
      • exmaas Re: wskazanie do cc - endometrioza 23.12.08, 15:53
        A jesli jednak drugi porod bedzie tez powiklany?Kto poniesie
        najwieksze konsekwencje?Lekarze?Nie!Matka i dziecko!Calkowicie
        rozumiem autorke postu.Nie ryzykowalabym.Nie warto.Na jednej z szal
        stawiamy zycie i zdrowie naszego dziecka.Stanelabym na uszach a cc
        bym miala.
    • exmaas Re: wskazanie do cc - endometrioza 23.12.08, 15:56
      A moze po prostu powiedziec lekarzowi prowadzacemu o swoich
      obawach,o konsekwencjach jakie juz ponioslas przy pierwszym
      porodzie,o strachu...Czasem szczeroscia mozna zdzialac najwiecej.
      • Gość: marzenia Re: wskazanie do cc - endometrioza IP: *.adsl.inetia.pl 23.12.08, 16:08
        Też tak myślę, pogadaj ze swoim lekarzem prowadzącym.

        Ja powiem Ci że pierwszy poród też miałam straszliwie długi, straszliwie bolący,
        ciężki i aż mam gęsią skórkę jak widzę kobity w ciąży bo sobie myślę zaraz o tym
        nieszczęsnym porodzie.
        Jedna ma łatwiej ale są też takie kobiety które męczą się okrutnie i występują
        komplikacje!
        U mnie też nie było łatwo, zarówno przed jak i po porodzie, nie będę się wbijać
        w szczegóły ale również nie wyobrażam sobie że mogę w sposób naturalny urodzić
        drugie dziecko kiedyś, też będę szukała pomocy (mam tu na myśli CC)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka