Dodaj do ulubionych

różowe upławy - pomóżcie!

IP: *.wroclaw.mm.pl 17.01.09, 19:23
Mam 28-dniowy cykl, dzisiaj jestem w 17 dniu cyklu. Dwunastego dnia
cyklu współżyłam. Po ostatniej miesiączce zaczęłam brac Castagnus, a
od wczoraj (w 16 dniu zgodnie z zaleceniem lekarza) wzięłam
Duphaston. Dzisiaj pojawiło się jasnoróżowa plamka. Co to może
oznaczać? Oczywiście zapytam gina, ale zanim do niego pójdę, chciałm
zapytać o wasze doświadczenia. Proszę, pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • Gość: Magdalena Re: różowe upławy - pomóżcie! IP: *.wroclaw.mm.pl 17.01.09, 19:24
      Czy to może znaczyć, że jestem w ciąży? Czy to objaw choroby?
    • satin.mat Re: różowe upławy - pomóżcie! 17.01.09, 19:56
      MOżesz być w ciąży.
      • bystra_26 w ciąży nie jest! 17.01.09, 21:14
        W ciąży to może będziesz dopiero.

        17dc - nie ma szans, żeby zarodek już był zagnieżdżony, a ciąża to czas od
        zagnieżdżenia.

        To, co określasz "różowe upławy", to najprawdopodobniej śluz szyjki macicy
        podbarwiony krwią.
        • Gość: Magdalena A kiedy? IP: *.wroclaw.mm.pl 17.01.09, 21:36
          Zakladając, że miałabym zajśc w ciążę, to kiedy miałoby dojść do
          zapłodnienia?
          • Gość: Magdalena Re: A kiedy? IP: *.wroclaw.mm.pl 17.01.09, 21:38
            przepraszam, do zagnieżdżenia
            • fabiankaa Re: A kiedy? 17.01.09, 21:47
              na pocieszenie
              "W czwartym tygodniu ciąży (ok. 5 dni po poczęciu) następuje
              zagnieżdżenie W tym okresie niektóre kobiety - szczególnie wrażliwe
              na zmiany hormonalne - mają złe samopoczucie, mogą także obserwować
              niewielkie krwawienie."

              www.babyboom.pl/ciaza/kalendarz_ciazy_hit/kalendarz_ciazy_i_trymestr.html

              Wiec nie zgadzam sie z bystrą, ze NIE MOZESZ byc w ciazy. Tego nie
              moze wiedziec.

              Ale Magdaleno - nie nakrecaj sie i poczekaj spokojnie do terminu
              miesiaczki.
              • bystra_26 ech, fabianka 18.01.09, 19:39
                Znane mi podręczniki do ginekologii mówią, że implantacja/zagnieżdżenie
                następuje 7-10 dni po zapłodnieniu. Wiemy też, że zapłodnienie następuje w ciągu
                24h życia komórki jajowej, a najprawdopodobniej tylko w ciągu 12 godzin. Poza
                tym wiemy też, że dzień zapłodnienia a dzień stosunku, to nie to samo, i
                większość zapłodnień następuje w dniach po stosunku, bo trudno co do dnia zegrać
                współżycie z owulacją, a plemniki te 3-4 dni spokojnie potrafią na komórkę
                jajową zaczekać w szyjce macicy.

                Odpowiedziałam autorce statystycznie, bo inaczej się nie da. Przy długości cykli
                28 dni (wychodzi, że ma jak w zegarku!) owulacja była najprawdopodobniej 12-16
                dni wczesniej czyli między 13 a 17 dc. Nawet jak była 13 dc, to licząc, że w tym
                samym było zapłodnienie, 17 dc mamy dopiero 4 dni wędrowania zarodka do macicy,
                czyli jeszcze 3 potrzeba do najwcześniejszego możliwego zagnieżdżenia (20dc).
                • fabiankaa Re: ech, bystra 18.01.09, 20:21
                  Ech bystra, strona, która podalam wskazuje, ze zagniezdzenie jest
                  mozliwe po 5 dniach od stosunku. Zreszta sa testy, ktore moga (ale
                  nie musza) wykryć ciaze juz po 6 dniach od stosunku. Oczywiscie, ze
                  procent kobiet, ktorym test ciazowy moze wykazac dwie kresi juz 6
                  dni po stosunku jest baaaaaaaardzo niewielki, ale jednak jakis jest.

                  > Odpowiedziałam autorce statystycznie, bo inaczej się nie da. Przy
                  długości cykli 28 dni (wychodzi, że ma jak w zegarku!) owulacja była
                  najprawdopodobniej 12-16 dni wczesniej czyli między 13 a 17 dc.

                  Niestety tak to czasem bywa, ze organizm i natura maja w nosie
                  nasze "wyliczenia", a ja przy cyklach 28-dniowych potrafilam miec
                  owulacje w 11dc smile (potwierdzone monitoringiem).

                  Wiec mowienie jej, ze NA PEWNO nie jest w ciazy, ze to NA PEWNO nie
                  implementacja - uwazam za spory nietakt.
    • czarna.maskara Re: różowe upławy - pomóżcie! 17.01.09, 20:03
      Raczej to jakas nieprwidlowość.
    • fabiankaa Re: różowe upławy - pomóżcie! 17.01.09, 20:03
      Moze spoznione plamienie owulacyjne, moze plamienie implantacyjne, a
      moze cos innego? Trudno powiedziec. Moze lekarz bedzie wiedzial.
      • Gość: Magdalena Re: różowe upławy - pomóżcie! IP: *.wroclaw.mm.pl 17.01.09, 20:16
        Fabiankaa, liczyłam na Ciebie, jesteś mądrą kobietą, dobrym duszkiem
        tego forum. Myślisz,że mogę być w ciąży? Wydaje mi się, że owulację
        już miałam, sądzę tak na podstawie śluzu, który pojawił się przed
        terminem czternastu dni przed spodziewanym terminem miesiączki.
        • fabiankaa Re: różowe upławy - pomóżcie! 17.01.09, 20:34
          Dzieki za miłe słowasmile
          Tak, to moze byc ciaza, zdarza sie plamienie, ktore towarzyszy
          implantacji zarodka w macicy.
          Ale nie nakrecaj sie jeszcze, bo moze to zupelnie inna sprawa, moze
          jakies zaburzenie.. trudno powiedziec.
          W terminie miesiaczki zatestuj. I życze dwóch pieknych kresek smile
    • motyl.slonce Re: różowe upławy - pomóżcie! 17.01.09, 20:29
      Na moją wiedzę to raczej nie owulacja. Nie wiedziałam poza tym, że
      owulacja może być zabarwiona na różowo.
      • fabiankaa Re: różowe upławy - pomóżcie! 17.01.09, 20:40
        Owulacji moze towarzyszyc delikatne plamienie.
    • Gość: Magdalena Re: różowe upławy - pomóżcie! IP: *.wroclaw.mm.pl 17.01.09, 21:03
      Jak wygląda plamienie implantacyjne? Może mieć postać różowej
      plamki? Występuje zawsze czy u niektórych?
      • fabiankaa Re: różowe upławy - pomóżcie! 17.01.09, 21:08
        poczytaj, rozne sa opinie
        www.google.pl/search?hl=pl&q=%22plamienie+implantacyjne%22&btnG=Szukaj+w+Google&lr=&aq=f&oq=
    • bystra_26 Duphaston - ważne 17.01.09, 21:20
      Jak chcesz zajść w ciąże, to nie kieruj się wyliczanką ginekologa, który wierzy
      w mityczny 28-dniowy cykl z owulacją w dniu 14.

      Duphaston to syntetyczny progesteron, który m.in. w cyklu blokuje możliwość
      kolejnej owulacji, dzięki czemu nie zachodzimy w kolejną ciążę będąc już w niej.
      Jeśli zaczniesz brać go za wcześnie, czyli przed owulacją w tym cyklu, to ją
      blokujesz, a więc szanse na ciąże w tym cyklu sprowadzasz do zera!

      Jak w tym cyklu nie będzie ciąży, to warto zapoznać się z naturalnymi metodami
      rozpoznawania płodności i brać Duphaston dopiero w fazie niepłodności
      bezwględnej, czyli jak już owulacja miała miejsce.

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
      iner.pl/?x=1
      • Gość: fiołek Re: Duphaston - ważne i Bromergon IP: *.centertel.pl 17.02.09, 21:56
        bardzo prosze o poradę. Biorę bromergon (1 tabl
        dziennie na noc) i duphaston (2tabl. od 16 dnia cyklu przez10 dni)
        moje cykle trwają śrdenio 28-31 dni, w 22dc jak nigdy zobaczyłam
        plamkę żywej krwi a póżniej, już tylko malutki plamki
        różowe,pobolewają mnei piersi i podbrzusze, jakieś dziwne kłucie,mam
        zwiększony apetyt na max! od około tygodnia, powiększył mi się
        znacznie biust, no i dodatkowo mam infekcję pochwy... tego samego
        dnia popołudniu zrobiłam test ale wynik był negatywny , czy to jest
        ciąża?być może jeszcze za wcześnie, ale zmierzam do tego czy jest
        możliwe żeby mieć takie objawy jak ciążowe własnie przy braniu tych
        2 leków?czy wiecie coś na ten temat?dodam że jeszcze mam jakiś
        tydzień dobry do spodziewanej miesiączki, ale i tak czuję się jakbym
        miała dostać okres, pobolewa mnie krzyż.poprostu jestm tak
        zaskoczona, a może to było plamienie implatacyjne??
    • Gość: Magdalena Re: różowe upławy - pomóżcie! IP: *.wroclaw.mm.pl 17.01.09, 22:00
      Czy może być owulacja bez śluzu?
      • fabiankaa Re: różowe upławy - pomóżcie! 17.01.09, 22:10
        Może byc tak, ze sluz jest tylko w okolicach szyjki macicy.
    • Gość: Magdalena Re: różowe upławy - pomóżcie! IP: *.wroclaw.mm.pl 17.01.09, 22:20
      Boję się. Nie nakręcam się, raczej wpadam w dołek. A jeśli przyjąć,
      ze to nieprawidłowość, to czego mogę się spodziewać? Coś źle z
      jajnikami?
      • fabiankaa Re: różowe upławy - pomóżcie! 17.01.09, 22:41
        Ale czemu wpadasz w dołek? Nie rozumiem.
        • Gość: Magdalena Re: różowe upławy - pomóżcie! IP: *.wroclaw.mm.pl 17.01.09, 22:53
          Bo bardzo chcę mieć dziecko, ale czuję się pechowa i boję się, że
          mogę raczej spodziewać sie choroby niż tego, że zostanę szczęśliwą
          mamą sad
          • kocio-kocio Re: różowe upławy - pomóżcie! 17.01.09, 23:33
            Mała różowa plamka na pewno nie jest zwiastunem jakichś kosmicznych
            nieprawidłowości.
            Może być implantacja, uszkodzenie śluzówki podczas śluzówki i milion
            drobiazgów.
            Nie zakładaj najgorszego, ale nie zakładaj też, że uda się od razu.
            Wiem, że to nie łatwe, bo sama czekałam na ciążę równiutko rok.
            Da się przeżyć :o)
            • fabiankaa Re: różowe upławy - pomóżcie! 17.01.09, 23:41
              Popieram kocio-kocio.
              Ja staralam sie o dziecko 4 lata i mialam problemy duzo powazniejsze
              niz rozowa plamka na majtkach.
    • Gość: Magdalena Re: różowe upławy - pomóżcie! IP: *.wroclaw.mm.pl 18.01.09, 00:25
      Dziewczyny, gdyby to był mój jedyny problem ginekologiczny, to nie
      brałabym Castagnusa i Duphastonu. Ostatnim razem miałam poronienie.
      • fabiankaa Re: różowe upławy - pomóżcie! 18.01.09, 00:38
        Nerwy to ostatnia rzecz, ktora moze pomóc ewentualnej ciazy.
        Nie zamartwiaj sie pojedyncza plamka na majtkach, naprawde nie ma
        czym. Czekaj do terminu miesiaczki.
        • Gość: fiołek Re: różowe upławy - pomóżcie! IP: *.centertel.pl 17.02.09, 21:45
          witam wszystkich, bardzo prosze o poradę. Biorę bromergon (1 tabl
          dziennie na noc) i duphaston (2tabl. od 16 dnia cyklu przez10 dni)
          moje cykle trwają śrdenio 28-31 dni, w 22dc jak nigdy zobaczyłam
          plamkę żywej krwi a póżniej, już tylko malutki plamki
          różowe,pobolewają mnei piersi i podbrzusze, jakieś dziwne kłucie,mam
          zwiększony apetyt na max! od około tygodnia, powiększył mi się
          znacznie biust, no i dodatkowo mam infekcję pochwy... tego samego
          dnia popołudniu zrobiłam test ale wynik był negatywny , czy to jest
          ciąża?być może jeszcze za wcześnie, ale zmierzam do tego czy jest
          możliwe żeby mieć takie objawy jak ciążowe własnie przy braniu tych
          2 leków?czy wiecie coś na ten temat?dodam że jeszcze mam jakiś
          tydzień dobry do spodziewanej miesiączki, ale i tak czuję się jakbym
          miała dostać okres, pobolewa mnie krzyż.
          • fabiankaa Re: różowe upławy - pomóżcie! 17.02.09, 22:06
            Moze to objawy ciazy, moze po lekach, a moze zbliza sie okres.
            Poczekaj do terminu miesiaczki i zrób test.
            • Gość: fiołek Re: różowe upławy - pomóżcie! IP: *.centertel.pl 18.02.09, 21:14
              dzieki za zainteresowaniesmilemysle ze to chyba po lekach zwlaszcza ze
              wczoraj jeszcze troszke krwawilam ale malutko i nie czystą krwią po
              stosunku.jutro ide do lekarza bo poprostu zle sie czuje i moze to
              byc faktycznie po bromergonie i duphastonie, a szkoda juz mialam
              nadzieje,ze moze w koncu i ja bede w ciazysmilepozdrawiam
    • bystra_26 do Magdalena 18.01.09, 19:40
      Napisz mi maila na bystra_26 @ gazeta.pl, to pomogę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka