Dodaj do ulubionych

piersi ...

IP: *.tktelekom.pl 25.01.09, 19:21
hej wykryłam coś w piersi ... nie wiem co to jest a podejrzewam
najgorsze ... boje sie iść do lekarza prosze o rade
Obserwuj wątek
    • kocio-kocio Re: piersi ... 25.01.09, 19:29
      Idź do lekarza :o)
      To prawie na pewno nic złego.
      Jest dużo więcej niegroźnych "rzeczy" do znalezienia w piersi niż
      tych najgorszych.
    • Gość: ola Re: piersi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 19:31

      i co?
      i ręce opadają
      masz trzy wyjścia
      - podejrzewac dalej w samotności i umrzec szybko ze strachu
      - podejrzewać dalej na forum i umierać dalej czytając propozycje
      - iść na USG

      a CO wykryłaś?
      "nie wiem co to jest a podejrzewam najgorsze "

      twoim zdaniem - nie ma innych możliwości?
    • Gość: aga 22 Re: piersi ... IP: *.tktelekom.pl 25.01.09, 19:36
      coś twardego ... wielkości orzecha ... to prawda że umieram ze
      strachu z tym się zgadzam a jak czytam fora i różne opienie o
      biopsjach itd to mi jeszcze gorzej ...
      • Gość: ola Re: piersi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 19:43
        twarde wielkości orzecha? i pojawiło się z dnia na dzień?

        i po co czytasz fora? nikt ci na nim nie odpowie co to jest
        - do lekarza (i nikt cie jeszcze na biopsję nie wysyła)
      • sarenka83 Re: piersi ... 25.01.09, 19:44
        Podejrzewasz, ze masz cos w piersi, wielkosci orzecha, wiec mnie sie jedna mysl
        nasuwa,a w sumie to pytanie : ile masz lat? Jest to dosc istotna kwestia,
        poniewaz "mlode" piersi sa gruczowlowate i czesto mozna sie pomylic, biorac
        gruczol za jakiegos guza. Po prostu zeby siebie sama uspokoic wybierz sie do
        lekarzasmilePozdrawiam
        • Gość: aga 22 Re: piersi ... IP: *.tktelekom.pl 25.01.09, 19:49
          22 ... boje się iść bo zakładam najgorsze i dlatego ... narazie
          przyjęłam strategie nie myśleć o tym i przeczekać sytuacje tylko nie
          wiem czy to dobre rozwiązanie
          nie napisałam wcześniej że panicznie boje sie lekarzy i chodze tylko
          kiedy naprawde nie mam wyjścia
          • kocio-kocio Re: piersi ... 25.01.09, 19:56
            Wyjście zawsze jest.
            W końcu można sobie spokojnie umrzeć nie wiedząc co to :o)
          • Gość: ola Re: piersi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 19:57
            cóż - wobec tego pozostaje nam tylko pogratulować ci rozsądnej postawy i
            zamknąć ten wątek (mam nadzieję, ze poinformowałaś już rodzinę i przyjaciół o
            swojej decyzji)

            aha - w takiej sytuacji to po co w ogóle zakładasz ten wątek?
          • sarenka83 Re: piersi ... 25.01.09, 19:58
            Sluchaj, w tym wieku nie sadze, aby byl to rak! czy nawet torbiel, a jezeli
            jednak bylby to torbiel, w zaleznosci od tego jaki jest duzy najprawdopodobniej
            zostalby rozpedzony tabl. antykoncepcyjnymi. Lekarz jest od tego zeby Ci pomoc,
            a nie zaszkodzic i uwazam, ze siedzenie oraz zadreczanie sie w domu na dobre Ci
            nie wyjdzie.
            • Gość: ola Re: piersi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 20:02
              ta torbiel, sarenko, ta torbiel wink

              i co ma wiek do torbieli?
            • Gość: aga 22 Re: piersi ... IP: *.tktelekom.pl 25.01.09, 20:02
              chyba pójde w takim razie ... tylko gdzie?? ginekolog?? myślisz że
              tabletki wystarczą???
              • sarenka83 Re: piersi ... 25.01.09, 20:09
                Ginegolok jak najbardziej, lecz rowniez lekarz rodzinny(pierwszego kontaktu)
                moze to zrobic. Jednak mysle, iz ginekolog bedzie bardziej odpowiedni poniewaz
                czesciej bada piersi, wiec mysle, ze pewniej sie do tego zabierzesmile Jak rowniez
                powinnas sama po kapieli badac swoje piersi, im dluzej bedziesz to robila, tym
                szybciej sie przyzwyczaisz do ich struktory, jak i rowniez latwiej bedzie Ci
                wyczuc jezeli w przyszlosci cos sie pojawi.pozdrawiam
                • Gość: ola Re: piersi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 20:12
                  nie lekarz rodzinny i nie ginekolog, tylko USG!!! a zanim zacznie regularnie
                  sama je badać, to się najpierw musi dowiedzieć, co w nich ma
                  • zoofka Re: piersi ... 28.01.09, 15:04
                    na USG powinien skierować ją właśnie ginekolog!
                    Sam najpierw zbada palpacyjnie a potem ją wyśle o ile sam jej tego
                    USG nie zrobi jeśli ma sprzęt.
                • Gość: aga 22 Re: piersi ... IP: *.tktelekom.pl 25.01.09, 20:12
                  no właśnie badam ... tylko że nie konsultuje tego z nikim ... mam
                  pytanie czy taka zmiana może po prostu zniknąć są takie przypadki???
                  nie byłam nigdy u ginekologa i bardzo się boje ...
                  • zoofka Re: piersi ... 28.01.09, 15:05
                    jezu ręce mi opadają!
                    może zginąć ale nie musi! naprawdę masz 22 lata?
                    zeżre cię ten lekarz???!!!!
    • fabiankaa Re: piersi ... 25.01.09, 20:12
      Tez tak mialam, wyczulam guzek w piersi, gdy mialam 20 lat. Poszlam
      do gina, obmacał, powiedzial, ze jego zdaniem to nic groznego,
      skierował na USG, okazalo sie, ze to taka budowa piersi.
      Nie bój sie - najwazniejsze to miec diagnoze, a nie siedziec w domu
      i obgryzac paznokcie z nerwow.
      • Gość: aga 22 Re: piersi ... IP: *.tktelekom.pl 25.01.09, 20:14
        dzięki ... naprawde mi to pomaga ... zamartwiam się a niektórzy mnie
        straszą czy to możliwe żeby taka była ich budowa ...?? jesteś
        pewna?? a znikło ci to coś??
        • fabiankaa Re: piersi ... 25.01.09, 20:32
          Nie, nie znikło, dalej jest. Jak to lekarz nazwał - mastopatyczne
          zmiany w piersiach. Od tego czasu mialam juz ze 2 badania piersi
          przez gin, USG, wykarmiłam córke i zyje dalej.
          Nie bój sie badania. Lepsza jest wiedza niz jej brak i nerwy.
          • Gość: aga 22 Re: piersi ... IP: *.tktelekom.pl 25.01.09, 20:37
            czyli jest możliwość że tak ma być i koniec ... taka ich uroda ???
            do ginekologa mam się udać??
            • fabiankaa Re: piersi ... 25.01.09, 21:14
              Mozliwosc jest. Ale musisz to skontrolowac. Idz do ginekologa, on
              powinien ci zrobic USG piersi.
              • Gość: aga 22 Re: piersi ... IP: *.tktelekom.pl 25.01.09, 21:18
                dzięki mam nadzieje że jakoś uda mi się przełamać i pójść moge
                liczyć na Wasze psychiczne wsparcie ???? dzięki wielkie za rady smile
    • Gość: ??? Re: piersi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 21:39
      po pierwsze - w tym wieku to już mogłabyś poczytać cokolwiek o budowie piersi,a
      nie dziwić się, że mogą mieć niejednorodną, mastopatyczną budowę
      a po drugie - czy w wątku obok masz na imię dorota, zaledwie 20 lat i idziesz
      po raz pierwszy do ginekologa?
      taki charakterystyczny wysyp tktelekom.pl wink)))
      • Gość: aga 22 Re: piersi ... IP: *.tktelekom.pl 25.01.09, 21:51
        to kuzynka mamy zamiar razem iść ... może przeżyjemy jakoś jeden
        komp i dlatego ...smile niech żyje spostrzegawczość
        • fabiankaa Re: piersi ... 25.01.09, 21:54
          polecam liste dobrych ginow.
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
          • Gość: aga 22 Re: piersi ... IP: *.tktelekom.pl 25.01.09, 21:58
            jestem z małej miejscowości jest tylko jedna kobieta ... koleżanka
            była mówiła że ok więc chyba nie będe kombinować i jeździć daleko w
            końcu to zwykła wizyta ... tak sobie wmawiam ...
      • Gość: aga 22 Re: piersi ... IP: *.tktelekom.pl 25.01.09, 21:55
        czytałam wiem że mogą mieć taką budowe tylko że ja właśnie nie wiem
        czy to tylko taka budowa czy to właśnie jakaś zmiana któej trzeba
        się głębiej przyglądnąć u lekarza
        • rio_bravo_39 hej, nie upadaj na duchu 26.01.09, 21:53
          Każdej zmianie trzeba się przyglądać, niektórym wystarczy raz. Jak
          lubisz się nakręcać, to nie idź, ale co kilka dni będziesz miała
          napady niepokoju, po co ci to? Ja łaziłam z guzkiem pół roku,
          zamartwiałam się, płakałam, wpadłam w deprechę po pachy, prawie się
          pożegnałam z rodziną. W końcu okazało się, że to niegroźny włókniak,
          którego nawet nie opłaca się usuwać. Raz w roku idę na USG i mam
          nerwy z głowy.
          • Gość: aga 22 Re: hej, nie upadaj na duchu IP: *.tktelekom.pl 27.01.09, 15:43
            dzięki wielkie ... juz podjęłam decyzje ...IDE !!!!!!!!!!!!! mam
            tylko nadzieje że to nic strasznego i szybko przestane sie zamartwiać
            • Gość: emigrantka Re: hej, nie upadaj na duchu IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.09, 22:51
              No! Dobra dziewczynka smile Jak już będziesz po wizycie, napisz, co Ci powiedział lekarz.
              Trzymamy za Ciebie kciuki. Mam nadzieję, że obrzydliwie ironiczna Ola też tongue_out
              • Gość: aga 22 Re: hej, nie upadaj na duchu IP: *.tktelekom.pl 27.01.09, 23:48
                dzięki smile bardzo mi to pomaga że ktoś trzyma kciuki za mnie
    • zoofka Re: piersi ... 28.01.09, 15:00
      boisz się?
      a myślisz że jak nie pójdziesz to coś zmieni?

      zmieni ale raczej na gorsze jeśli to coś poważnego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka