Witam dziewczyny,mam bardzo nietypowe pytanie..czy wie może któraś
co zrobić (czy wogóle da się coś zrobić)aby zmiejszyć *wilgotność* w
miejscu intymnym?Jest to moja wielka udręka,bo podczas zbliżenia z
moim mężem czujemy się jak na maratonie ślimaków

))Jemu niby to nie
przeszkadza ale jest to jednak jakiś dyskomfort.Mój lekarz twierdzi
że taka moja natura ale może Wy dziewczyny coś mi doradzicie,bo
jeżeli są środki nawilżające to może i znajdzie się coś
osuszającego