Witam Was!
Wczoraj poszłam do wyroczni, czyli trzeciego już ginekologa by zapytać, czy
mogę sobie założyć spiralę, a on wykrył u mnie drożdżycę... Trochę się tym
podminowałam. Do tego kompletnie zapomniałam zapytać o najważniejsze dla
mnie rzeczy. Dowiedziałam się tylko, że spirali raczej w tej sytuacji już
nie będę mogła założyć, bo choroba może wracać

(( Leki na kandydozę dostał
też mój mężczyzna. A moje pytanie: Czy w czasie lecznia (ponad miesiąc - z
przerwą na okres) możemy się kochać? I czy mogę stosować tampony podczas
okresu? Bez nich nie potrafię funkcjonować podczas miesiączki normalnie. W
każdej, nawet najcieńszej podpasce czuję się jak bym chodziła w pielusze

((