Witam serdecznie
jakis czas temu pisałam na tym forum o moich problemach z cilestem

brałam go 9 mcy,potem miałam miesiąc przerwy no i jak znow zaczełam
przyjmowac to w pierwszym miesiacu miałam plamienia dwa tygodnie
otoz gdy skonczyły sie plamienia zaczął mnie delikatnie kłuc prawy
jajnik
teraz mam przerwe 7 dniową w braniu cilestu,dzis jest 6 dzien a od
trzech dni to krwawienie z odstawienia jest dziwne.
Zawsze przed tą miesieczna przerwa w braniu była to czerwoan krew a
teraz sa to tylko brunatne plamienia.
Do lekarza ide w przyszłym tygodnju,ale mam pytanie czy tak moze byc?
A ten jajnik co jakis czas mnie kłuje,moze to byc torbiel?
Ach juz sama nie wiem,namieszałam tą przerwą w braniu i teraz mam za
swoje,ale musiałam na miesiąc przestac brac cilest nie miałam
wyjscia.
Moze ten torbiel to jakis przetrwały pecherzyk po nieudanej owulacji
z cyklu w ktorym nie brałam cilestu?
Pozdrawiam