Dodaj do ulubionych

spirala a ciąża...??

20.03.09, 15:19
Własnie sie dowiedziałam,ze kolezanka jest w ciąży... Jakis czas
temu z Nia rozmawiałam i mowiła,ze Jej ginekolog polecił jako srodek
anty spirale...Zapłaciła 900zl(doszła do wniosku z Mezem ze to dosc
duzy wydatek ale skuteczny-tak miało byc).Maja juz 2 dzieci i na tym
chcieli zaprzestac,spirale miała zakładana jakies 1,5 misiaca temu,z
mezem podobno za bardzo nie szaleli,aby ja uszkodzic.a jednak.Od
dwoch tygodni bolały ja jajniki-wczoraj była u lekarza ktory
stwierdził ze jest w ciazy! A co najlepsze po badaniu stwierdził ze
po spirali ani sladu! czy mogła wypasc sama podczas np siusiania??
Czy ktoras z emam miała podobna sytuacje?? ja chciałam sie
zdecydowac na spirale,ale po tej sytuacji to mam obawy czy to dobry
pomysł sad
Obserwuj wątek
    • somebody1234 Re: spirala a ciąża...?? 20.03.09, 15:31
      hmmm....jak to po spirali ani śladu???
      Czy może po prostu lekarz jej nie założył???
      Albo ten co jej szukał jakoś słabo szukał....
      Z tego co piszesz za 900zł prawdopodobnie miała założoną Mirenę czyli z
      hormonem, podobno jeżeli spirala dobrze siedzi oraz jest systematycznie
      kontrolowana zajście w ciąże jest praktycznie niemożliwe...więc cóż u Twojej
      koleżanki albo do założenia w ogóle nie doszło, albo spirala nim się dobrze
      zakolowała przesunęła się i nie spełniała swojego zadania albo faktycznie
      wypadła (co bezobjawowo jest prawie niemożliwe)
      • circa.about Re: spirala a ciąża...?? 20.03.09, 15:37
        Mam koleżankę, która też zaszła w ciążę ze spiralą (ale zwykłą miedzianą) i też
        twierdzi, że spirala się zdematerializowała, bo podczas badania USG nie było jej
        widać.
        Trudno jest mi w to uwierzyć, bo pamiętam jak strasznie cierpiała podczas
        zakładania.. wiec jak to możliwe, że wypadła tak niezauważalnie?
        A Mirena podobno nalezy do większych wkładek, założenie bywa bolesne, wiec
        samoistne wypadnięcie jest chyba mało prawdopodobne. Może była źle założona?
      • mamusia-robusia Re: spirala a ciąża...?? 20.03.09, 15:39
        Lekarz zakładał spirale,ma nawet od niego dokument zapłaty za nia.
        Tez byłam w szoku jak mi to powiedziała..a jednak sie stało. Lekarz
        stwierdził ze mogła wypasc podczas siusiania..dlatego jej nie
        poczuła jak wypadła. Cała noc myslała nad tym jak to powiedziec
        mężowi.. teraz to ja juz jestem zielona na jaki sposob antykoncepcji
        sie zdecydowac sad
        • gacusia1 Szklanka wody zamiast... ,-))) n/t 20.03.09, 15:57

          • mniemanologia Re: Szklanka wody zamiast... ,-))) n/t 20.03.09, 16:00
            Czasem i to nie działa.
            Co Ty, od wczoraj jesteś na forum, ze nie wiesz, że w ciążę można
            zajść z ręcznikiem na przykład? O basenie nie wspominając.
            wink
            • sanciasancia Re: Szklanka wody zamiast... ,-))) n/t 20.03.09, 16:12
              I wtedy rodzą się małe ręczniczki?
              Takie do rąk?
              • ally Re: Szklanka wody zamiast... ,-))) n/t 20.03.09, 16:24
                nie, wtedy rodzi się myjka
                • dlania Re: Szklanka wody zamiast... ,-))) n/t 21.03.09, 12:07
                  ally napisała:

                  > nie, wtedy rodzi się myjka

                  Albo gąbeczek.
                  • sanciasancia Re: Szklanka wody zamiast... ,-))) n/t 21.03.09, 13:10
                    Gąbki to chyba u najbardziej opornych forumek.
                    pl.wikipedia.org/wiki/Gąbki
    • kingaolsz Re: spirala a ciąża...?? 20.03.09, 16:23
      Spirale maja raptem ok. 3 cm wiec nie sa jakies wielkie, Mirena tez.
      Mozliwe jest zeby sie spirala zle umiejscowila, badz wypadla - dlatego zaleca
      sie kontrole po 6 tyg od zalozenia w celu sprawdzenia. Poza tym do spirali
      dolaczone sa niteczki, po ktorych samemu mozna sprawdzic czy jest czy jej nie ma
      - mi lekarka wytlumaczyla jak to zrobic.

      Albo tamtej pani lekarz nie zalozyl - co by mnie tez nie zdziwilo.

      Spiralka to fajna sprawa, ale jak kazda metoda nie daje 100% zabezpieczenia. Jak
      ktos chce wieksze bezpieczenstwo ( acz tez nie 100%) to mozna polaczyc 2 metody
      anty, np. dodatkowo gumka w dni plodne.
      • doral2 Re: spirala a ciąża...?? 20.03.09, 19:27
        kingaolsz napisała:

        > Spirale maja raptem ok. 3 cm wiec nie sa jakies wielkie, Mirena tez..."

        zatem żeby wydalić ją niepostrzeżenie, musiałabyś mieć permanentne rozwarcie
        szyjki macicy na co najmniej 3 centymetry.
        mam wrażenie, że permanentne rozwarcie szyjki nie jest chyba normalnym zjawiskiem...
        moim zdaniem lekarze robią w nogę swoje pacjentki...
        • gabrielle76 Re: spirala a ciąża...?? 20.03.09, 19:43
          Miałam spirale i to jest niemozliwe żeby ona wypadła niezauważona uncertain a ciąża cóż
          zdarza sie nawet z Mireną, moja kolezanka miała mirene i ma już 2 letniego synka wink
          • llidkaa Re: spirala a ciąża...?? 20.03.09, 19:53
            Szczerze w szoku jestem, rozumiem ze mozna zajsc ze spiralą, ale gdzie ona jest
            teraz, jakbym założyła za 900zl i by mi znikła to bym się wku...ła i to bardzo.
          • braktalentu Re: spirala a ciąża...?? 20.03.09, 20:08
            A moja mama ma mnie-smile. Ale ja przez cały okres ciąży mamy ze mną
            spiralę pieczołowicie chroniłam pod pachą. Ech, teraz takich spiral
            już nie robią-smile.
        • memphis90 Re: spirala a ciąża...?? 22.03.09, 21:20
          > > Spirale maja raptem ok. 3 cm wiec nie sa jakies wielkie, Mirena tez..."
          >
          > zatem żeby wydalić ją niepostrzeżenie, musiałabyś mieć permanentne rozwarcie
          > szyjki macicy na co najmniej 3 centymetry.
          3 cm długości, nie średnicy...
    • biedro_neczka Re: spirala a ciąża...?? 20.03.09, 20:22
      spiralę mam od 3 lat i jestem zadowolona.
      A może lekarz jej nie założył?
      • lipsmacker Re: spirala a ciąża...?? 20.03.09, 23:39
        Mam Mirene od prawie czterech lat, nie wiem jak moze wypasc
        niezauwazona bo raz za mocno poruszylam te sznureczki to niezle
        bolalo gdy sie troche przemiescila, chyba ze wogole nie byla
        zalozona porzadnie i wypadla w pierwszych dniach, wtedy faktycznie
        mozna nie zauwazyc bo i tak ma sie bole. Teraz sie przymierzam zeby
        za 2, 3 miesiace wyjac bo planujemy 3cie.
        • joanna266 Re: spirala a ciąża...?? 21.03.09, 10:35
          moja ginekolog pracuje w szpitalu i mowiła ze zdazja sie ciaze z
          wkładek.duzy przemiał wiec wie co mowi.ale nigdy nie miała przypadku
          ciazy z mierną.mnie proponowała ten sposob zabezpiecznie poniewaz
          nie planuje juz miec dzieci.bardziej skuteczna jest juz tylko
          sterylizacja lub szklanka wody.nie wiem jak dziewczynie mogła wypasc
          wkładka.wkładke to sie"rodzi"jak mówiła moja kolezanka której
          postanowiła wkładka wypasc.
          • zebra12 Stosuję metodę - szklanka wody zamiast i jest ok 21.03.09, 11:07
            Ja stosuję metodę szklankową od ponad 3 lat i jestem zadowolona. Polecam.
            smile
            https://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
            • dlania Re: Stosuję metodę - szklanka wody zamiast i jest 21.03.09, 12:10
              Zebra a masz ty aktualnie z kim te metode stosować?wink
              A te harce na pożegnanie z męzem to co - wirtualne?wink))
              • gryzelda71 Re: Stosuję metodę - szklanka wody zamiast i jest 21.03.09, 12:44
                dlania napisała:

                > A te harce na pożegnanie z męzem to co - wirtualne?wink))

                Oby.Bo jak się zmaterializują...smile
              • zebra12 Oj Dlania, Dlania :) 21.03.09, 17:54
                To było po trzech latach smile Mam liczyc od nowa? tongue_out
                Harce były z gumką. A i tak miałam pietra. Już wolę te mineralną smile
                • dlania Re: Oj Dlania, Dlania :) 22.03.09, 21:25
                  Z gumką, nie z gumką – mleko sie wylało i trza liczyc od nowawink. A masz juz cos
                  na oku? Jakiś przystojny nauczyciel WF-u?wink
    • frida-marzec08 Re: spirala a ciąża...?? 21.03.09, 11:59
      W najbliższej rodzinie mam "przypadek" dziecka zrobionego ze spiralą big_grin
      Ma już 7 lat.
      Też laska wydała wtedy 400 zł na spiralę, a po 3 m-cach już była w ciąży.
    • vibe-b Re: spirala a ciąża...?? 21.03.09, 12:14
      A co najlepsze po badaniu stwierdził ze
      > po spirali ani sladu! czy mogła wypasc sama podczas np siusiania??


      To ja za przyklad podam zwierzenia jednej prostytutki (jakis wywiad
      gdzies) ktora zalila sie ze jest tak rozjechana ze spirala jej
      wypada big_grin
      tak wiec najwyrazniej wypasc moze, aczkolwiek to by dobrze o
      kolezance nie swiadczylo smile

      (o ile wierzyc tamtej hostorii)
      • joanna266 Re: spirala a ciąża...?? 21.03.09, 12:17
        no ale nie kumam co ma "rozjechanie" wspólnego ze spirala.no chyba
        ze ta prostytutka rodziła bóg wie ile razy ogromne dzieci no to
        wtedy tak.
        • vibe-b Re: spirala a ciąża...?? 21.03.09, 12:23
          joanna266 napisała:

          > no ale nie kumam co ma "rozjechanie" wspólnego ze spirala.

          nie wiem nigdy nie bylam prostytutka smile nigdy nie mialam tez
          spirali. Tak czy owak, musiala byc wieeeelka dziura big_grin
          • joanna266 Re: spirala a ciąża...?? 21.03.09, 12:28
            musiała miec rozjechana szyjke macicy to fakt.ale to raczej nie od
            znacznej ilosci bzykanek.
    • w_miare_normalna Re: spirala a ciąża...?? 22.03.09, 00:15
      Moja mama zaszła w ciąże ze spiralą i musiała przerwać ciąże bo było
      prawdopodobieństwo,że uszkodzi płód.
      • moninia2000 Re: spirala a ciąża...?? 22.03.09, 15:29
        Moja siorka zaszla wlasnie ze spirala, ale ta nada tkwila w Niej, co
        stanowilo nawet na poczatku pewne zagrozenie dla ciazy, ale
        wyjmowanie jej wtedy stanowilo ryzyko abocji, wiec ja zostawiono w
        siostrze..
        W koncu stwierdzono, iz ulozyla sie w taki sposob, ze na ciaze nie
        wplywauncertain
        W koncu siostra urodzila jednak 27 tygodniowe malenstwo, teraz trwa
        walka o Jego zycie...
      • memphis90 Re: spirala a ciąża...?? 22.03.09, 21:22
        > Moja mama zaszła w ciąże ze spiralą i musiała przerwać ciąże bo było
        > prawdopodobieństwo,że uszkodzi płód.
        Co za bzdura...uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka