Własnie sie dowiedziałam,ze kolezanka jest w ciąży... Jakis czas
temu z Nia rozmawiałam i mowiła,ze Jej ginekolog polecił jako srodek
anty spirale...Zapłaciła 900zl(doszła do wniosku z Mezem ze to dosc
duzy wydatek ale skuteczny-tak miało byc).Maja juz 2 dzieci i na tym
chcieli zaprzestac,spirale miała zakładana jakies 1,5 misiaca temu,z
mezem podobno za bardzo nie szaleli,aby ja uszkodzic.a jednak.Od
dwoch tygodni bolały ja jajniki-wczoraj była u lekarza ktory
stwierdził ze jest w ciazy! A co najlepsze po badaniu stwierdził ze
po spirali ani sladu! czy mogła wypasc sama podczas np siusiania??
Czy ktoras z emam miała podobna sytuacje?? ja chciałam sie
zdecydowac na spirale,ale po tej sytuacji to mam obawy czy to dobry
pomysł