Dodaj do ulubionych

Ból pleców

27.03.09, 10:56
Wczoraj położyłam się spać, normalnie bez żadnego bólu. W ostatnim
czasie też nie dźwigałam, nie ćwiczyłam ani nie robiłam nic co by
plecy obciążało. Po ok. półgodzinnym śnie obudziłam się z silnym
bólem pleców - tak pośrodku, nie korzonki ani kark. Nie mogłam sobie
znaleźć pozycji, jak się schyliłam to ciężko było mi się podnieść.
Potem jakoś zasnęłam. Dzisiaj trochę "rozchodziła", ale nadal mnie
bolą. Co to może być - miałyście coś takiego?
Obserwuj wątek
    • cafem Re: Ból pleców 27.03.09, 11:05
      Jesli dalo sie bol nieco rozchodzic - czyli jest nieco mniejszy niz z samego rana, to pewnie przewianie.
      Nie przemarzlas gdzies ostatnio?
      Jesli to przewianie, to tak jakby "przeziebienie miesnia". Jesli bardzo boli - sprobuj ze srodkami przeciwbolowymi, ewentualnie masci rozgrzewajace.
      Jutro powinno byc juz nieco lepiej (to zazwyczaj kompletnie mija po kilku dniach), ale jesli nie odczujesz zadnej poprawy, warto zahaczyc o lekarza.
    • renkag Re: Ból pleców 27.03.09, 18:12
      No, trochę się rozchodziło, ale i tak boli. Myślałam, że przeziębienie dotyczy
      tylko okolic szyi a nie tak w srodku. Ktoś jeszcze mnie nastraszył, że to może
      być początek półpaśca. Możliwe - wysypki żadnej nie mam.
      • cafem Re: Ból pleców 27.03.09, 18:40
        No polpasiec tez moze byc. Albo skrzywienie kregoslupa.
        Ale obstawiam przeziebieniesmile
        Ale jesli bol szybko nie zacznie ustepowac, idz do lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka