monia2401
26.11.03, 22:58
Moj problem zaczal sie trzy lata temu,gdy zauwazylam ze przy"wejsciu" do
pochwy mam krostki.Lekarz stwierdzil ze sa to klykciny konczyste,jednak jak
moglam sie wtedy zarazic skoro bylam jeszcze dziewica?Chodzilam na
zabiegi"wypalania"żracym plynem,jednak to nie pomoglo.Wtedy lekarz zalecil mi
smarowanie tych krost Zoviraxem,tez nie pomoglo.Uslyszalam wtedy ze te
krostki to pewnie od blony dziewiczej i taka juz moja uroda! W tej chwili mam
24 latai jestem po dwoch ciazach (zakonczonych poronieniem)Dlaczego zaden
lekarz nie zauwaza mojego problemu?Czy to rzeczywiscie moja uroda?Czy to byl
powod moich poronien, mimo iz lekarze wykluczyli cos powaznego i dali szanse
iz moge starac sie o dziecko,wykluczajac jakiekolwiek nieprawidlowosci.Prosze
o pani rade i zdanie na ten temat, bo boje sie kolejnej ciazy.