filaretka
03.04.09, 12:00
Dziewczyny, chciałam zawiązać dyskusję o wypróżnianiu, bo już na
prawdę sama nie wiem co o tym myśleć.
Czytałam w wielu żródłach, tak również twierdzi mój lekarz, ze
zdrowy człowiek wypróżnia się raz dziennie. Podobno normą jest co 2-
3 dni, byle regularnie.
Z drugiej strony, mam wrażenie że z kobietami jest inaczej. Ze
wszystkich stron, w radiu, telewizji, prasie atakują nas reklamy o
produktach jak aktivia, xenna itd - wszystko dla lepszego
wypróżniania właśnie. Modelki z reklam pokazują na wzdęte brzuchy,
burczenie, narzekają na rzadkie wizyty w toalcie...
Skoro powstają takie produkty i są często przez polki kupowane ( a
odbiorcą są kobiety - nie faceci!) to jak to w końcu jest?
Normalne jest że kobiety mają problemy trawienne?
Jak to jest z wami? Też bym chciała iść jak facet raz dziennie na
kibelek, a nie co trzy dni - a z drugiej strony lepiej aby było to
bez tego typu wspomagaczy?
Powiedzcie jak jest u was? Czy to ma bezpośrednio związek z
metabolizmem? Ja jem to samo co mój facet, nawet w podobnych
ilościach więc jak to możliwe, że on idzie na kibelek raz dziennie a
ja raz na 3-4 dni?