Dodaj do ulubionych

Cytologia,posiew!

03.04.09, 16:12
mialam pobrane probki na cytologie i posiew.po bad wyszlam od
razu,nie zaplaciwszy>po 30min.pani z rejestracji zadzw,przeprosilam
i pow ze podjade popludniu i zaplace.bylam tam ok.17.30.Patrze a
pani bierze z biurka probowke z wymazem!zdziwilam sie,ze nie jest w
laboratorium(jestem tam kilka razy w msc,znaja mnie,przeciez bym
zaplacila)albo w ostatecznosci w lodowce,ale pomyslalam ze poczekam
na wynik.i wyszlo cos nie tak.Wieczorem mam wizyte ale zastanawiam
sie czy zle przechowywanie moglo wplynac na wynik?
Obserwuj wątek
    • sundry Re: Cytologia,posiew! 03.04.09, 16:23
      To raczej nie było złe przechowywanie,jak ja miałam posiew,to
      materiał był włożony do takiej fiolki i lekarz pytał się,czy on ma
      to zawieźć do laboratorium,czy ja zawiozę,ja na to,czy nie trzeba
      tego jakoś specjalnie przechowywać,on,że nie,bo w tej fiolce jest
      jakieś specjalne podłoże ( nie pamiętam dokładnie nazwy).tak że
      chyba było ok.
      • pudelek09 Re: Cytologia,posiew! 04.04.09, 21:10
        Dzieki.juz po wizycie-jakas bakteria wyszla-dostalam antybiotyk

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka