krępujący problem

20.04.09, 14:33
Czesc,
mam trochę krępujący problem dotyczący śluzu. Otóż od kiedy pamiętam (mam 24
lata ) mialam dośc sporo śluzu, oczywiscie było róznie w zaleznosci od dnia
cyklu. Nie było przy tym nieprzyjemnego zapachu, pieczenie itd. więc się nie
martwilam pecjalnie ale jednak bylo to dosc uciązliwe. Niedawno bylam u
lekarza i powiedzial, że mam niewieką infekcję i dla mi Gynalgin. Jednak po
leczeniu nadal mam dosc duzo sluzu, uzywam wkladek ale nie jest to zbyt
przyjemne. Sorry za dosłowny opis ale teraz juz nie wiem czy cos ze mną nie
tak i dalej mam jakąs infekcję? ISc z tym do lekarza?
    • Gość: ś Re: krępujący problem IP: *.chello.pl 20.04.09, 17:00
      Skoro masz to "od zawsze" to widocznie taka Twoja uroda. Zdarza się. Raczej nie
      przeoczyłabyś wieloletniej infekcji.
    • marzena604 Re: krępujący problem 20.04.09, 18:31
      Też tak zawsze miałam. Po porodzie się to trochę zmniejszyło. I też mi nic nie
      dolegało.
      • Gość: wiejska baba Re: krępujący problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 19:18
        śluz jest oznaka zdrowia i gotowosci do....natomiast jesli ma
        nieprzyjemny zapach , inny niz zwykle to udaj sie do lekarza. moze
        zmien mydlo na b lagodne, bez zapachu i barwy
    • Gość: M.M Re: krępujący problem IP: *.icpnet.pl 20.04.09, 20:06
      Droga buglady,

      powiem Tobie ciekawą rzecz.. może mało która osoba przyzna mi teraz racje , ale...

      usłyszałam od kilku dziewczyn i również od babki ginekolog, że częstą przyczyną
      tych wszystkich infekcji są właśnie cholerne wkładki higieniczne.. większość z
      nich jest jednak klejona, odcina dostęp powietrza.. niby takie cienkie i
      delikatne niby przewiewne itp.. wiem, ze szkoda bielizny i w ogóle ale spróbuj
      chodzić w bieliźnie zupełnie bez wkładek higienicznych, używaj codziennie płynu
      do higieny intymnej i zrób sobie od czasu do czasu - 1 x 3 tabletki pod rząd na
      3 miesiące lactowaginalu .. zobaczysz, że będzie lepiej.. a same pałeczki kwasu
      mlekowego raz na jakiś czas po prostu dbają o nasze wnętrze smile

      Pozdrawiam ciepło
      • buglady Re: krępujący problem 20.04.09, 20:14
        Dzięki za odp.smile
        Cos w tym moze byc choc ja staram się własnie uzywac tych wkładek jak muszę.
        Takze codziennie nie używam. Ale pracuję i studiuję i często wychodzę z domu o
        7.30 a wracam o 22 i w takiej sytuacji czuję sie bardzo niekomfortowo bez wkladek.
        • Gość: M.M Re: krępujący problem IP: *.icpnet.pl 20.04.09, 20:17
          no i tu własnie często wygoda ponad wszystko.. serio, lepiej kup sobie
          chusteczki do higieny intymnej i przemywaj się nimi w toalecie raz na kilka
          godzin niż używaj tych wkładek.. powinno się poprawić po jakimś tygodniu, dwóch
          unikania wkładek..
          • maja11-25 Re: krępujący problem 22.04.09, 16:04
            wiecie co z tym plynem to cos jest do higieny
            intymnej ja uzywalam go co dzien i mialam infekcje
            teraz przestalam i jest wszystko ok
      • data_waznosci Do M.M 22.04.09, 19:26
        Ja się z Tobą zgadzam i to w 100%. Wkładki są straszne (jak dla mnie). Jak je nosiłam - nie było za ciekawie. Przestałam nosić, już nic mi nie dolega. A bieliznę i tak przecież się zmienia codziennie... Moja koleżanka przez cały dzień w szkole nosi tę samą wkładkę i nic jej nie jest. Zero pieczenia ani swędzenia i być może dlatego się ze mną nie zgadza.
        Opisuję tylko swoje doświadczenie.
Pełna wersja