Dodaj do ulubionych

Singiel na objazdówce

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 14:43
Jak single czują się na wycieczkach objazdowych?
Jestem sama, ale chcę zwiedzić trochę świata. Pojechać na Rejs po Nilu, albo
Egipt w przekroju 7+7. Ciekawa jestem, jakie są wasze doświadczenia w takich
wyjazdach.
Obserwuj wątek
    • danutka661 Re: Singiel na objazdówce 14.03.07, 16:43
      zawsze jeżdżę sama i jest super.Jeżdżenie bez tzw."balastu"ma swoje uroki/i nie
      mam tu na myśli zbereźnych rzeczy he,he
    • Gość: Arsi Re: Singiel na objazdówce IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.03.07, 17:42
      Czujesz sie tak jak zaplanujesz,czyli dobrze.
      Oczywiscie to banał a jednak troche w tym prawdy jest, Wszystko zalezy od
      Ciebie i ludzi ,którzy beda na takiej objazdówce.
      Byłem jako singiel na objazdówce w CHinach poznałem tam fantastycznych ludzi i
      pary i singli tak ze wyjazd był bardzo udany a kontakty utrzymujemy do tej pory
      (prawie 5 lat).
      Byłem tez na objazdówce w Meksyku jako Singel ale towarzystwo było takie sobie
      wiec organizowałem sobie sam wolny czas tez było kapitalnie poniewaz oglądałem
      co ja chciałem a nie tylko przewodnik.

      Trzeba mieć dobre nastawienie na taka impreze i zawsze miec plan awaryjny
      (wiedziec co w danym miejscu zobaczyc dodatkowo) niekoniecznie w grupie
      • rubin777 Re: Singiel na objazdówce 14.03.07, 21:45
        Jeżdżę od wielu lat,pobyty zawsze z osobą towarzyszącą.Jeśli chodzi o
        objazdówki to dwa razy wyjechałam sama i było ok.Zawsze znajdzie się na
        objazdówkach singli.Byłam na objeździe Sycylii,super impreza,a było nas tylko
        16 osób oraz w trochę większej grupie bo 28 osób na 17-dniowej w Chinach.Nie
        widzę żadnego problemu z wyjazdem jako singiel.Gorąco polecam.
        • Gość: Miśka Re: Singiel na objazdówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 14:45
          Singiel też człowiek, wypocząć musi :D
          Na razie byłam raz, "Egipt w przekroju" to się nazywało i muszę się z wami
          zgodzić - wszystko zależy od nastawienia! Dla mnie impreza była genialna, część
          czasu spędziłam z poznanymi tam w grupie osobami, a część sama, ale nudzić się
          nie było kiedy. Pamiętam taką dziewczynę z grupy, która też pojechała sama i
          cały czas trzymała się od nas na dystans, marudziła i robiła problemy z niczego.
          Po prostu złe nastawienie.
          Nie bójcie się jeździć na wczasu zagraniczne drodzy single, będzie co wspominać
          przez cały rok!
          • Gość: Falka Re: Singiel na objazdówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 12:45
            W tym roku chyba pierwszy raz pojadę na wakcje jako singiel :( Do Egiptu na
            ojazdówkę, bo nawet, jak nikogo fajnego bym nie spotkała, to zdecydowanie jest
            co robić, jak słyszę. No ale mimo wszysko dziwnie tak, bez tej ukochanej osoby
            rpzy sobie. Eh.
            Jacy są egipscy mężczyźni? ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka