Dodaj do ulubionych

TORBIELE i co dalej ? :((

31.01.02, 17:42
Witam serdecznie,
Mam 23 lat. Po prawdopodobnym zatruciu pokarmowym -bóle brzucha,wymioty-
(leukocyty - 12,6 -teraz już w normie)17 dzień cyklu- w trakcie badania USG
wykryto u mnie zmiany torbielowate w rzucie obu przydatków wielkości 17x40mm i
31x30mm umiejscowione pod jajnikami i jeszcze dwie mniejsze torbiele - jedną
nad jajnikiem ok 30mm,drugą przy ścianie macicy (wszystkie od strony
zewnętrznej)Torbiele nie maja wyrażnych obwódek za to są dosyć ciemne na USG.
Cykle mam raczej regularne, nie jestem otyła, nie mam zbędnego owłosienia. Pani
ginekolog stwierdziła, że prawdopodobnie ma to podłoże hormonalne (nie pęknięty
pęcherzyk Graafa) i zaleciła 3 miesięczne czekanie, bo podobno torbiele mogą
wchłonąć się same. Czy jednak pani ginekolog nie powinna zlecić mi wykonania
opisu hormonów? Podobno schorzenie to nawraca i wymaga stałej kontroli
hormonalnej. Czytałam również o zespołu policystycznych jajników i
endometriozie, czy to znaczy, że w przyszłości mogę mieć problemy z zajściem w
ciążę, a może to nie ma nic wspólnego sad(((((((?

BARDZO proszę Panią Doktór za informacje na ten temat i dziękuję z góry za
odpowiedź.
OLA


Obserwuj wątek
    • koralik27 Re: TORBIELE i co dalej ? :(( 01.02.02, 09:16
      Wydaje mi sie, ze nie mozna wpadac panike. Wiem, co mowie, bo ja sama mam
      torbiel na jajniku i bardzo sie zamartwialam na poczatku, tym bardziej, ze moja
      pani ginekolog, tak samo jak Tobie, kazala przeczekac 2 miesiace, by sprawdzic,
      czy nie zniknela sama. Ja w tym czasie czytalam o leczeniu hormonalnym i
      operacyjnym, i denerwowalam sie jeszcze bardziej. Gdy poszlam na kontrole i na
      USG ta torbielka ciagle byla widoczna (jedynie sie nie powiekszyla), to juz
      widzialam siebie na sali operacyjnej. Nic takiego sie nie stalo. Pani doktor
      przepisala mi Primolut, by wspomoc progestonowa faze cyklu. Jest to jeden ze
      sposobow leczenia (czesto stosuje sie rowniez pigulki antykoncepcyjne). Czuje
      sie znacznie lepiej, bo po 2 miesiacach leczenia przestalo mi "to" dokuczac,
      tzn. nie boli mnie. W przyszlym tygodniu ide na kontrole, ciekawa jestem, jaki
      jest skutek mojego leczenia. Jedna z dziewczyn poradzila mi na forum, by
      ograniczyc spozycie kawy i nabialu, ale zaprzyjazniona pani doktor tego nie
      potwierdzila. Na pewno zdrowiej jest nie pic kawy smile)) Zaufaj swojej pani
      doktor i nie panikuj. Oczywiscie, jesli tylko zauwazysz jakies zmiany podczas
      cyklu (obfite krwawienie, plamienie, bol, opoznienie miesiaczki), to pedz do
      lekarza. Ale najwazniejsze, to uwierz, ze bedzie dobrze. Zycze Ci duzo zdrowia.
      Koralik
      • olicja Re: TORBIELE i co dalej ? :(( 01.02.02, 12:58
        Dzięki Koraliku smile trochę mi lepiej smile)
        ... ciągle jednak martwię się o ten stan zapalny co był wcześniej ,ilość tych
        torbieli, no i te bóle brzucha... (lekarzom tak łatwo powiedzieć - czekaj 3
        miesiące sad A tak swoja droga to tyle się już naczytałam na forum i poza nim o
        tych wszystkich chorubskach, że trudno mi być obiektywną smile
        Jedno pytanko: jak zatrzymany pęcherzyk Graafa wzrasta i nie pęknie to gdzie
        się usadawia (w macicy, bo nie poza nią)więc czy moje torbiele mogą wskazywać
        tylko na zatrzymanie i rozrost pęchęrzyków G?
        Dzięki za info
        PAPA smile
        • martynka22 Re: TORBIELE i co dalej ? :(( 01.02.02, 17:25
          Hej Olu, sama miałam 2 torbiele - 1 była usunieta laparoskopijnie gdyż była
          sporawa - była wielkości kiwi ( ok.5 /6 cm)!Bardzo bolał mnie brzuch, chodziłam
          też kuśtykają - podobno torbiel uciskała na inne narządy.Podobnie jak ty byłam
          przerażona , gdy podczas badania kontrolnego wykryto u mnie torbirlr na 2
          jajniku - te pan doktor postanowił "usunąć" farmakologicznie. Między ściśle
          wyznaczonymi dniami cyklu przyjmowałam szereg lekarstw.Pomogło.Ta 2 torbirl
          wogóle mnie nie bolała, ale rozumiem, że ciężko Ci chodzic z bolącym brzuchem 2
          miesiące!
          • olicja Re: TORBIELE i co dalej ? :( 01.02.02, 20:20
            Martynko! Dzięki za słowa otuchy... dobrze jest wiedzieć, że nie jest się samą.
            A jeśli mogę zapytać, lekarz postawił jakąś diagnozę, powiedział czemu się
            tworzyły?
            Idę w środę do endoktrynologa prywatnie, może ona mi w końcu wyjaśni... bo
            niestety mimo moich chęci nie mogę się przekonać do lekarki z przychodni, która
            była bardzo nieprzyjemna i poprostu mnie zignorowała jak bym do niej z katarem
            przyszła ;/
            Życzę wam dziewczyny również dużo ZDRÓWKA
            PAPA
            Ola
            • martynka22 Re: TORBIELE i co dalej ? :( 02.02.02, 11:25
              Prawdopodobnie tworzyły się przez niewypuszczony pecherzyk Graafa i ogóolnie
              poprzez wzrost proporcji hormonów we krwi ( trochę mi się przytyło - 5 kg!),
              czasem torbiele tworzą sie od tak - tak mi powiedział lekarz.PAPAP
              • martynka22 Re: TORBIELE i co dalej ? :( 11.02.02, 11:38
                Pozdrowienia dziewczyny!!!I nie dajmy się torbielom!!!
    • monika.antepowicz Re: TORBIELE i co dalej ? :(( 03.02.02, 23:20
      Takie przetrwałe echerzyki praktycznie zawsze sa wynikiem niedoboru
      progesteronu- ale w pewnym sensie są "fizjologiczne" tzn moga się zdarzac u
      każdej kobiety i dlatego przed podjęciem leczenia , a nawet dalszej , bardzo
      kosztownej diagnostyki warto po prostu poczekac, czy zanikną one po miesiączce,
      a więc dniach, gdy hormony sa wydzielane minimalnie. Poza tym rozmiary tych
      torbielek są niewielkie i raczej świadcza o ich hormonalnym pochodzeniu,
      niemniej biorac pod uwagę dolegliwości - warto pomyślec o schorzeniach
      organicznych- m. in endometriozie.MA
      • agas2 Re: TORBIELE i co dalej ? :(( 04.02.02, 11:07
        Na ostatniej wizycie lekarz pokazał mi w badaniu USG dopochwowym dosłownie
        "wianuszek" nie pęknietych pęcherzyków, które pozostały w jajniku. (drugi
        zresztą wygląda podobnie). Czy to możliwe, że miesiac temu tego nie było? Byłam
        na USG u innego lekarza? Nic wówczas nie stwierdził. Zaznaczam, że kilka dni po
        okresie zaczyna mnie boleć brzuch i kończy się to dokładnie 14 dnia .
        Zaobserwowałam to już conajmniej przez dwa cykle. Boli już trochę dłużej, ale
        wcześniej nie zwracałam uwagi na cykliczność. Czy można się jakoś leczyć
        farmakologicznie, czy konieczna jest laparoskopia? Dodam, że raczej nie zależy
        mi już na płodności. Pozdrawiam!
        • olicja Re: TORBIELE i co dalej do Agas? 05.02.02, 23:13
          Hej Agnieszko smile
          Nie napisałeś jakiej wielkosci są te pęcherzyki (zakładam, że małe). Z tego co
          udało mi się wyczytać i dowiedzieć od ginekologa takie małe i liczne pecherzyki
          mogą powstawać w wyniku długiego przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych, ale nic
          w tym złego i podobno wiele kobiet je ma - tzn. zatrzymane przez hormony
          pęcherzyki, które nie dojrzały w wyniku przyjmowania tab. antykoncepcyjnych.
          Jednak istnieje możliwość, że jest to PCOS czyli zespół policystycznych jajników.
          Możesz o tym poczytać na stronach:
          www.libramed.com.pl/WPG/NumeryArchiwalne/02/04.html lub
          www.libramed.com.pl/WPG/NumeryArchiwalne/11/06.html
          Nie wydaje mi się, żeby tak liczne pęcherzyki mogły tak sobie z jednego cyklu na
          cykl znikać ??? choć jak mówię lekarzem nie jestem, a tu jego opinia jest
          niezbędna!, więc udaj się do niego jak najszybciej, szczególnie ze wzlędu na
          bóle, choć mogą one być spowodowanie owulacją, bo 14 dzień to przecież mniej
          więcej środek cyklu. Bądź jednak dobrej myśli smile i koniecznie umieść swoje
          pytanie jako osobny wątek na FORUM, bo Pani Doktor z faktu, że już na moje
          pytanie odpowiedziała może po prostu Twojego nie zauważyć!
          Życzę zdrowia!
          PA PA
          OLA


        • olicja Re: TORBIELE i co dalej do Agas 05.02.02, 23:35
          0j...pomyliłam się ...myslałam, że w 14 dniu czujesz ból, a nie do 14 (na to
          nie przychodzi mi żadna odpowiedz). Nie podałam Ci najlepszej strony o PCOS z
          rysunkami. CHOĆ wierzę i mam nadzieję, że nie będzie to dotyczyć Ciebie.
          www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/11/05.html
          • agas2 Re: TORBIELE i co dalej do Agas 07.02.02, 11:13
            Dzięki za słowa pociechy. Tak naprawdę to jestem po dwóch cesarskich cięciach i
            i jakoś z płodnością nie miałam nigdy jak widać problemów. To zaczęło się
            praktycznie po drugim porodzie ... chociaż cykle nieregularne i dość długie
            miałam odkąd pamiętam od zawsze. Teraz po prostu chciałabym normalnie
            funkcjonować bez jakiegoś niepokojącego bólu, bo siły muszę mieć bardzo dużo
            przy dwóch małych urwiskach. Myślę intensywnie o tej laparoskopii Pozdrawiam
            Agnieszka.
      • ipsirka Re: TORBIELE i co dalej ? :(( 06.02.02, 11:59
        Ponieważ wspomniała Pani o endometriozie jako organicznym schorzeniu, mogącym
        powodować powstawanie torbieli, a ja takowe posiadam od trzech lat, (jak
        również nowo powstajace torbiele, tzw. endometrialne) proszę uprzejmie o
        pociechę i odpowiedź czy leki będę musiała przyjmować ad mortem, czy tylko do
        okresu pomenopauzalnego. Mam 38 lat, czyli to już nie tak długo, w zw. z tym
        zaczynam się zastanawiać czy endometrioza jest wskazaniem do stosowania
        hormonalnej terapii zastępczej, oczywiście odpowiednio sprofilowanej. Będę
        bardzo wdzięczna za odpowiedź.
    • koralik27 Re: TORBIELE i co dalej ? :(( 07.02.02, 08:17
      Spiesze doniesc, ze po wczorajszej wizycie u pani doktor ginekolog kamien spadl
      mi z serca, bo moja torbiel zniknela!!! Dostalam recepte na 4 miesieczna
      kuracje Primolutem (kontynuacja leczenia) i przykazanie, ze gdyby cos mnie
      bolalo, to mam od razu dzwonic, ale teraz wiem, ze nie musze sie martwic. Zycze
      Ci tego samego!!! Serdecznie pozdrawiam, Koralik
      • olicja Re: TORBIELE i co dalej ? 07.02.02, 14:34
        Hej Koralikusmile
        BARDZO BARDZO się cieszę (razem z Tobą ) to tak jakby mi jedna torbiel
        zniknęła wink! Mam teraz więcej siły, żeby sobie z tym wszystkim poradzić. Wczoraj
        dowiedziałam się, że ta jedna torbiel w innej płaszczyźnie to tak naprawde 3 :0,
        ale przynajmniej 3 mniejsze, czyli w sumie pięć sad Za to po badaniu markera
        nowotworowego jajnika CA 125 okazał się, że jest w normie smile))
        i poczułam się jakbym dostała drugą szansę... i te torbiele już mi się takie
        straszne nie wydały! Mam nadzieję, że za 4 miesiące będę mogła dołączyć do
        Ciebie smile
        POZDRAWIAM BARDZO SERDECZNIE CIEBIE, Martynkę, Agas, Ipsirkę i życzę Wam ZDROWIA
        i już nigdy żadnych torbieli więcej!!!
        P.S Pewnie się jeszcze odezwę smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka