Dodaj do ulubionych

KRINI - Kreta-Elounda

19.06.06, 13:25
cytat:
Autor: pincenez 19-06-2006 12:14

Chciałbym przestrzec wszystkich wyjeżdżających w opcji all inclusive.
Oferta jest STRASZNIE skromna, a do tego bardzo nieprzyjemny rezydent.
Więcej napiszę wkrótce, ale jeśli macie pytania, to służę informacją.
Wątek ten powstaje w dobrej wierze - może jednak warto zrezygnować i zapłacić
"karę umowną". Część osób już tak zrobiła...



Autor: ~kamilka 19-06-2006 13:03

witam,
co miałes na mysli pisząc "strasznie skromna oferta"?



Autor: pincenez 19-06-2006 13:10



Je�li all inclusive kojarzy Ci się z jakimkolwiek luksusem, to nic z tego.
Zacytuję fragment reklamacji, którš wła�nie piszę po powrocie:

- przez cały okres pobytu nie było kawy (zamiast niej można było napić się
kawy zbożowej);
- jedzenie było bardzo mało zróżnicowane;
* �niadanie bez możliwo�ci jakiegokolwiek wyboru (na przemian jajko na twardo,
a następnego dnia jajecznica z jajek w proszku);
* przez 14 dni te same pięć dań do wyboru na obiad;
- jedzenie bardzo często było zimne, o czym informowali�my obsługę hotelu i
rezydenta;
- porcje obiadowe były z dnia na dzień zmniejszane, a ilo�ć przygotowywanego
jedzenia była zbyt mała w stosunku do zapotrzebowania. Sytuacja ta powodowała
ustawianie się w kolejkach, a czas oczekiwania bardzo często przekraczał 15
minut. Pomimo tego bardzo często jedzenia brakowało. Dla przykładu � deser do
kolacji, je�li w ogóle był podany (w pierwszym tygodniu pobytu tylko 1
(słownie: jeden) raz) wystarczał dla maksymalnie połowy osób.
Jest to tym bardziej zastanawiajšce, że znaczna czę�ć osób wyjeżdżała na
wycieczki całodniowe i nie uczestniczyła w posiłkach w hotelu. Inna sprawa, że
wyjeżdżajšc na wycieczki nie otrzymywali�my suchego prowiantu, pomimo
zapewnień rezydenta (reklamacja dotyczšca samego rezydenta będzie w dalszej
czę�ci niniejszego pisma);
- danie na ciepło na kolację było wydzielane przez kucharza � brak szwedzkiego
stołu, o którym byli�my zapewniania przed wyjazdem;
- snack bar (all inclusive) składał się jedynie z ciastek, które kończyły się
mniej więcej około godziny 16:00.
- pomimo tego, iż all inclusive, zgodnie z niepodważalnš decyzjš wła�cicieli
hotelu, trwał do godziny 23:00, herbata i kawa zbożowa były niedostępne od
około 18:00. Aby napić się herbaty, trzeba było zakupić jš w hotelowym barze;
- lokalne alkohole i zimne napoje bardzo niskiej jako�ci, rozcieńczane. Jedyne
dajšce się pić wino (białe) było niedostępne przez cały dzień;

to tylko jedzenie...


Autor: ~kamilka 19-06-2006

brzmi nieciekawie...
a reszta?czy hotel rekompensował to wszystko?



Autor: pincenez 19-06-2006

przykro mi to pisać, ale niestety nie...
W Grecji nie ma gwiazdek hotelowych, ale te *** przyznane przez Podróże TV, to
znaczna przesada.
No, w porządnym hotelu nie podaje się zimnego jedzenia...
Poza tym
- nie ma brodzika ani placu zabaw dla dzieci
- basen często brudny
- niektóre pokoje nie były posprzątane przed zameldowaniem osób
- kabina prysznicowa w stanie co najwyżej dostatecznym

Uwaga - klima dodatkowo płatna (5 eur/dzień). Jeśli nie weźmie się klimy,
trzeba się liczyć z masowym atakiem komarów...

Obserwuj wątek
    • zolty_kubek Re: KRINI - Kreta-Elounda 19.06.06, 13:39
      O, to ja przestrzegałem.
      Cieszę się, że to się tutaj pojawiło.
      Jeśli macie jakieś pytania, to piszcie - odpowiem.
      • grecja-hotele Re: KRINI - Kreta-Elounda 03.07.06, 14:15
        www.ocenyhoteli.pl/index.php/hotele/zobacz/krini
        • grecja-hotele Re: KRINI - Kreta-Elounda 09.07.06, 22:44
          Mam pytanko czy hotel na Krecie- Krini w miejscowości Sfakaki jest rzezcywiście
          taki zły?
    • gopatka Re: KRINI - Kreta-Elounda 14.07.06, 10:25
      A może masz jakieś zdjęcia do udostępnienia z hotelu, bądź z samej
      miejscowości?? Chętnie bym zobaczyła. Raczej nie wierzę tym fotkom na necie.
      Wybieram się do tego hotelu we wrześniu i teraz już będę pamiętała żeby zabrać
      ze sobą czarną kawę :)
      • neronka Re: KRINI - Kreta-Elounda 14.07.06, 11:16

        • elulaczka Re: KRINI - Kreta-Elounda 14.08.06, 16:50
          Autor: turystka2006 11-08-2006 16:33 wyślij odpowiedź

          Wczoraj wrócilismy z mężem z hotelu Krini na Krecie.Powiem szczerze, że
          wyjeżdżając miałam bardzo mieszane uczucia, ponieważ trafiłam na niezbyt
          pochlebne opinie na temat hotelu.
          Dziś mogę powiedzieć,że przekonaliśmy się na własnej skórze i jesteśmy bardzo
          zadowoleni.
          Oczywiście w kilku kwestiach krytykujacy mieli rację.Po pierwsze bardzo małe
          pokoje to fakt ale w pełni rekompensuje to utrzymanie czystości co nie wszędzie
          jest normą. Codziennie sprzątano nam pokój i łazienkę, zmieniano pościel i
          ręczniki, wyrzucano śmieci. Już następnego dnia mały pokój przestał nam
          przeszkadzać ,ponieważ spędzaliśmy w nim zaledwie kilka godzin w nocy.
          W końcu nie przylecieliśmy na Kretę aby siedzieć w pokoju.
          Jeżeli chodzi o basen to czytałam,że jest mały, brudny, zawsze jest w nim zimna
          woda i brakuje brodzika dla dzieci.Absolutnie nie zgadzam sie bo basen jest
          porównywalny jak w innych hotelach tzn. średniej wielkości. Trudno zresztą
          oczekiwać olimpijskiego basenu przy małym, rodzinnym hotelu. Woda była czysta,
          czasami zdażało się ,że wpadło kilka liści ale to przeciez jest nieuniknione.
          Każdego wieczoru właściciele sprzątali basen. Woda jest zawsze ciepła , ponieważ
          przez wiekszą część dnia basen jest nasłoneczniony. Jest podzielony na dwie
          części płytka dla dzieci i głęboką ok.1,80 cm dla dorosłych.
          Poprzednicy byli niezadowoleni z wyzywienia natomiast my wręcz
          przeciwnie.Jedzenie było pyszne, zróżnicowane i podawane w takich ilościach, że
          najadaliśmy się do syta. Na śniadania w formie szwedzkiego stołu serwowano soję
          w pomidorach, jajecznicę, jajka na twardo, wędlinę, jogurt naturalny, mleko,
          muesli, płatki, ser fetę, dżemy, kilka rodzajów sałatek, ciastka, rogaliki,
          kawę(słabiutka), herbatę, soki,arbuzy i melony.
          Od 12.30-14.00 wydaja lunch z 4 dań do wyboru: spaghetti, pizza(zgodzę się,że
          niezbyt smaczna:/), omlet z serem i frytkami, "musaka"(nie wiem jak to się
          pisze)z frytkami i oczywiście do wszyttkich dań podaja sałatke grecką.W czasie
          obiadu przy barze podawano lody(dla dzieci przez cały dzień). Od 19.30 do 21.00
          podawano kolację. Codziennie coś innego .Składały sie z zupy drugiego dania
          (mięsnego np. pieczony kurczak, schab w sosie, baranina, mięso z rusztu, pulpety
          itp.) różnych sałatek(np. tradycyjna grecka, makaron z tuńczykiem, marynowane
          buraczki, sałata, słodka kapusta, papyka w oliwie z ziołami, soja, jogurt
          naturalny, pomidory, ogórki, kukurydza, kalafior, brokuły, groszek, marchewka),
          do tego ziemniaki:z wody, pieczone lub purre lub ryż do wyboru. Po kolacji
          podawano owoce(arbuzy, melony, brzoskwinie) lub budyń albo ciasto. Jedzenie
          zawsze było ciepłe i bardzo smaczne i nigdy niczego nie zbrakło.
          W godzinach 11.00-23.00 wydawano przy barze soki oraz napoje alkoholowe i
          bezalkoholowe w każdej ilości ile ktoś sobie zażyczył. Oczywiście alkohole były
          rozcieńczane ale zawsze w opcji all inclisive tak jest. Uważam to jednak za
          zaletę bo mozna było degustować różne trunki bez obawy o kaca następnego dnia ;)
          Uważam,że największą zaletą hotelu Krini jest jego położenie. Oklica piękna,
          wokół hotelu gaj oliwkowy,cytryny, granaty, palmy i hibiscusy. 250 m od hotelu
          (idąc do Eloundy) skręcić w pierwszą drogę w prawo) znajduje się piękna dzika
          plaża.Zejście do morza jest kamieniste(okrąglaki) ale po wejsci do wody dno jest
          piaszczyste.Szczególnie polecam to miejsce osobom lubiacym nurkować ,ponieważ
          pływaja tam piękne ryby:) Plaża piaszczysta jest w Eloundzie ok. 15 minut
          spacerkiem z hotelu. Z plaży roztacza sie piękny widok na zatokę i okloliczne
          wystepki. Elounda to sliczne miasteczko do późnych godzin nocych tętniące życiem
          knajpek, dyskotek i sklepów z pamiątkami.
          Gorąco polecam wszystkim wakacje w Eloundzie. My jesteśmy bardzo zadowoleni i
          bardzo chcemy jeszcze tam wrócić.
          Jeśli ktoś jest zainteresowany podeśle zdjęcia hotelu i okolicy:)
      • darek9653 Re: KRINI - Kreta-Elounda 19.10.06, 17:40
        Albo ja jestem chory albo cos tu sie nie zgadza.Bylem w tym hotelu 2
        tygodnie.To jest po prostu zalamka.Codziennie na sniadanie byly jajka albo na
        twardo albo jajecznica,na zmiane.Nie moglem w to uwierzyc.Pierwsze jajka po
        powrocie zjadlem dopiero po 4 tygodniach.Na obiad jest 5 dan do wyboru z tego 3
        nie jadalne.Jedynie kolacje sa znosne.Obsluga jest bardzo nie mila.Co chwila
        dochodzilo do jakis scysji.W dzien wyjazdu wyrzucaja wszystkich z pokoji o 12 w
        poludnie a autokar podstawiaja dopiero o 23.Caly dzien tzeba koczowac z
        bagazami przy basenie.W katalogu plaza miala byc nie daleko hotelu-bzdura.Jak
        chcecie sobie zepsuc urlop to polecam !!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka