Dodaj do ulubionych

Torbiel na watrobie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 16:54
Bylam na badaniu USG jamy brzusznej i wykryto u mnie torbiel na peawm placie
watroby 13 mm.Czy to jest cos powaznego i czy to sie operuje,czy zagraza
czemus.Oprocz tego torbiel na jajniku 3,8 cm.Co mam robic i gdzie sie udac?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Torbiel na watrobie IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 20.01.04, 17:03
      Jesli jest to przypadkowo odkryta torbiel, ktora nie sprawia dolegliwosci, to po
      uzupelnieniu badan o tomokomputer, na tym wlasciwie sprawa sie najpewniej
      zakonczy. Takie torbiele wcale nie sa az tak rzadkie. Byc moze co jakis czas
      zrobisz sobie usg, zeby sprawdzic czy torbiel sie nie powieksza.

      Ta na jajniku to inna para kaloszy i postepowanie zalezy od rodzaju torbieli,
      lokalizacji, typu, wieku pacjentki... ginekolog powinien Ci to wszystko wytlumaczyc.
    • uve Re: Torbiel na watrobie 20.01.04, 17:45
      Gość portalu: Ewa napisał(a):

      > Bylam na badaniu USG jamy brzusznej i wykryto u mnie torbiel na peawm placie
      > watroby 13 mm.Czy to jest cos powaznego i czy to sie operuje,czy zagraza
      > czemus.Oprocz tego torbiel na jajniku 3,8 cm.Co mam robic i gdzie sie udac?


      Hmm, a gdzie sie mozesz udac? chyba ze pod noz. Zjednym wyjatkiem, mozesz sie
      udac do mnie, torbiele przepadna po kilku miesiacach. Problem jest taki ze
      jestem b. zajety, i na przygotowanie moich lekarstw trzeba czekac kilka
      tygodni.
      Pzdr
      • Gość: Paola Re: Torbiel na watrobie IP: 82.139.13.* 20.01.04, 18:26
        Ja miałam torbiele! na jajniku i poszłam pod nóż i wcale nie żałuję. W
        szpitalu byłam dwa dni i po sprawie. Dziś jest tydzień od zabiegu i czuję się
        świetnie. Torbiele usunęłli laparoskopowo....pozostały tylko 3 niewielkie
        dziureczki na brzuszku i nie muszę się bać, że wyrosną te torbiele do potęgich
        rozmiarów. Ginekolodzy dają początkowo leki na te torbiele, ale jeśli po
        lekach torbiele nie znikają-usuwa się je laparoskpowo. Pilnuj tej sprawy, bo
        czasem niedopilnowane torbiele na jajniku rosną bez opamiętania....i wtedy
        pozostaje usunięcie jajnika wraz z taką torbielą (nie żartuję).
        • Gość: Ewa Re: Torbiel na watrobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.04, 17:50
          Czy taki zabieg usuniecia torbieli laparoskopowo jest odplatny i ile kosztuje?
          Czy bolalo czy bylas znieczulona czesciowo i jak?Z torbieli to moze jeszcze
          mozna usunac ale z watroby to mysle ze nie.Czy ktos wie z czego to sie w ogole
          robi,zeby miec takie szczescie ze na watrobie i jajniku naraz?A jak to na
          watrobie zacznie rosnac to co wtedy?-Koniec?Pozdrawiam
          • Gość: Doki Re: Torbiel na watrobie IP: *.214-200-80.adsl.skynet.be 21.01.04, 17:56
            > Czy bolalo czy bylas znieczulona czesciowo i jak?

            Laparoskopie z reguly przeprowadza sie w znieczuleniu ogolnym. Co nie znaczy, ze
            w podpajeczynowkowym sie nie da, ale nie jest to dla pacjenta sympatyczne.

            > Z jajnika to moze jeszcze
            > mozna usunac ale z watroby to mysle ze nie.

            Masz racje. Nikt nie bedzie podejmowal sie usuwania torbieli watroby o srednicy
            13 mm, bo komu ma przeszkadzac takie malenstwo?

            > Czy ktos wie z czego to sie w ogole
            > robi,zeby miec takie szczescie ze na watrobie i jajniku naraz?

            Torbiele jajnika i watroby sa calkiem od siebie niezalezne. Ta w watrobie to po
            prostu "blad konstrukcyjny" drog zolciowych, ktore zamiast rurki utworzyly w
            pewnym miejscu balonik. Te jajnika moga byc przerozne.

            > A jak to na
            > watrobie zacznie rosnac to co wtedy?-Koniec?

            Nie, to zawsze jeszcze mozna usunac. Ale nie taka malutka- nie warto.

            O ziolowych miszkulancjach uvego mam swoje zdanie, ale jak je wypowiem, to znowu
            bedzie, ze napadam i ze sie czepiam.
      • Gość: Ewa Re: Torbiel na watrobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.04, 17:44
        Czy mozesz mi cos wiecej powiedziec o tych cudownych lekach?bo trudno w to
        uwierzyc,zeby takie torbiele tak same zniknely.Czy jestes lekarzem?Czy byl
        ktos taki ze za pomoca tych lekow wyzdrowial?Prosze odpisz cos wiecej,bo
        wydaje mi sie to niewiarygodne.Pozdrawiam
        • Gość: alya Re: Torbiel na watrobie IP: *.dial.proxad.net 21.01.04, 17:49
          Jesli to pytanie zadajesz uvemu, to on oczywiscie moze - wyslac ci do
          wypelnienia ankiete, ktora mu odeslesz wraz z przekazem na pewna kwote
          otwierajaca sezam jego cudownych remedii (sic!!!!). Co nie znaczy, ze te
          remedyje poprawily stan czegokolwiek z wyjatkiem konta w banku uvego i jego
          szefa.
          • Gość: Paola Re: Torbiel na watrobie IP: 82.139.13.* 21.01.04, 18:28
            Ja tą laparoskopię miałam na kasę w Klinice Ginekologii we Wrocławiu. Tak Doki
            ma rację. Miałam narkozę. Niestety przy tym zabiegu to jest konieczne.....ale
            naprawdę nie ma co się bać. Ja nawet nie wiem, w którym momencie podano mi
            narkozę....po prostu urwał się film, a potem powróciłam do świadomości. Na
            drugi dzień wypisali mnie ze szpitala. Wczoraj zdjęli mi szwy i pozostały 3
            maluteńkie strupki. Czuję się dobrze i jestem pełna podziwu dla współczesnej
            medycyny, że potrafi tak mało inwazyjnie zrobić zabieg.
            • Gość: Ewa Re:do Paoli: Torbiel na watrobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 17:48
              Dzieki serdeczne za odpowiedz.Czy mozesz mi napisac co spowodowalo że sie
              zdecydowalas na ten zabieg i u jakiego lekarza sie leczylas?kiedy nalezy sie
              zdecydowac na zabieg,czy to zalezy od rozmiarow torbieli i czy to zagraza
              peknieciu i jakims powiklaniom?Pytam,bo mieszkam niedaleko Wroclawia.Na jakiej
              ulicy jest Klinika Ginekologii?a moze pamietasz telefon.Jesli nie chcesz na
              forum to moj adres:ewax100@gazeta.plProsze Cie bardzo o odpowiedz bo sama nie
              wiem czy powinnam sie zdecydowac bo lekarze roznie do tego podchodza.Mojej
              mamie tez stwierdzono torbiel i powiedziano ze jesli nie rosnie to nic nie
              ruszac,ale moze to tez zalezy od wieku.Pozdrawiam i bardzo prosze o odpowiedz.
    • Gość: ania Re: Torbiel na watrobie IP: *.icpnet.pl 22.01.04, 12:09
      Pisalam juz o tym...Poszukaj na www.mojahistoria.republika.pl .
      Pozdrawiam Anna S.
      • Gość: alya Re: Torbiel na watrobie IP: *.dial.proxad.net 22.01.04, 12:14
        Aniu, na litposc boska! Czy to historia czy histeria spamowa? Przeciez na te
        twoja histerycznie historyczna strone nawet sie nie daje wejsc. PRZESTAN!
    • Gość: Ewa Re: Torbiel na watrobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.04, 17:58
      Prosze,moze ktos mial cos podobnego i sie wypowie bo nie wiem czy powinnam isc
      z tym USG gdzies do lekarza czy nie.A czy nalezy zbadac czy to jest faktycznie
      torbiel jesli tak to jak zbadac?Pozdrawiam
      • Gość: Monika Re: Torbiel na watrobie IP: *.xtra.pl 29.01.04, 21:24
        na jajniku mialam 5 cm torbiel, straszyli mnie laporaskopia ale sprawe
        zalatwily jak narazie tabletki, potocznie znane jako antykoncepcyjne. bralam je
        przez pol roku i jajniki sie oczyscily, mam kilka kolezanek (wiek raczej mlody
        bo 19-23) ktore mialy takie problemy i nie wyniknely z tego jakies wieksze
        komplikacje, bo w pore poszly z tym do ginekologa, tobie radze to samo, a co do
        watroby to ja tez mam jakas zmiane tylko ze u mnie to troche bardziej zlozona
        historia... jedyne co ci moge poradzic to nie bagatelizowac zdrowia! lepiej
        uchodzic za chipochondryka ale pchac sie do lekarzach bo teraz z ta sluzba
        zdrowia nie ma zartow, lepiej dmuchac na zimne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka