Gość: Roma
IP: 194.181.36.*
06.02.04, 09:58
Dzięki za wczorajszą odpowiedź,
przeniose się tutaj, żebyś tam nie musiał zagladać, chyba tu częściej bywasz.
Dla mnie to jakieś dziwne, okazuje się, że dopiero wczoraj zrobili teściowej
usg i jest guz wielkości 5 na 6 cm, przepraszam za głupie pytanie ale z
onkologicznego punktu widzenia jest duży? Oprócz tego guza są jakieś zatory w
jelicie grubym.
Jeszcze jedno moja teściowa rok przed wycięciem tej nerki zrobiła badania
krwi, były fatalne ale nie poszła z nimi do lekarza, no i po roku dopiero
zaczeła coś działać.
Ja to wygląda najgorsze jest to, że teściowa nie może nic jeść, przy raku
jelita podobno właściwie umiera się z głodu