Dodaj do ulubionych

Zanik miesni-co to jest i jakie sa postepy

15.02.04, 05:56
Lekarze orzekli ze na to choruje moja babcia i tylko cwiczenia moga zlagodzic
postepy choroby.Czy ktos wie wiecej na temat tej choroby i z czego to powstaje?
Obserwuj wątek
    • uve Re: Zanik miesni-co to jest i jakie sa postepy 15.02.04, 06:12
      malgoska1976 napisała:

      > Lekarze orzekli ze na to choruje moja babcia i tylko cwiczenia moga zlagodzic
      > postepy choroby.Czy ktos wie wiecej na temat tej choroby i z czego to
      powstaje?


      Ciekaw jestem ile Twoja babcia ma lat? Jezeli nie jest jeszcze w podeszlym
      wieku to mozna cos robic. Niestety powazne przypadki tej choroby sa smiertelne.
      • malgoska1976 Re: Zanik miesni-co to jest i jakie sa postepy 15.02.04, 07:40
        uve napisał:

        > malgoska1976 napisała:
        >
        > > Lekarze orzekli ze na to choruje moja babcia i tylko cwiczenia moga zlagod
        > zic
        > > postepy choroby.Czy ktos wie wiecej na temat tej choroby i z czego to
        > powstaje?
        >

        Moja babcia ma 75 lat ,zaczela chorowac 2 lata temu ale lekarze diagnozowali ze
        to zwyrodnienie stawow.Potem zaczela sie leczyc prywatnie i diagnoza jest
        zupelnie inna.
        >
        > Ciekaw jestem ile Twoja babcia ma lat? Jezeli nie jest jeszcze w podeszlym
        > wieku to mozna cos robic. Niestety powazne przypadki tej choroby sa smiertelne.
    • Gość: Ewa Re: Zanik miesni-co to jest i jakie sa postepy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.04, 19:14
      Czy przy zaniku miesni wystepuja bole.Prosze o podanie dokladnych odjawow i na
      podtawie czego lekarz podal taka diagnoze?Prosze o odpowiedz
      • uve Re: Zanik miesni-co to jest i jakie sa postepy 18.02.04, 20:04
        Gość portalu: Ewa napisał(a):

        > Czy przy zaniku miesni wystepuja bole.Prosze o podanie dokladnych odjawow i
        na
        > podtawie czego lekarz podal taka diagnoze?Prosze o odpowiedz

        No pewnie ze nastepuja bole. Przedewszystkim zanikaja miesnie, osoba chora nie
        moze chodzic, przewraca sie. Autentyczny przypadek z Bialegostoku na:
        www.ajherbs.com/Pages/Testimonials.htm , jak chcesz to sobie poczytaj.
        Jest jakis lekarz w Kijowie ktory niby to leczy, kuracja trwa tydzien i
        kosztuje 15 tys. Euro. Nic nie slyszalem na temat efektywnosci leczenia u tego
        faceta.
        • Gość: zbynio do Uve IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 18.02.04, 21:34
          co ty za gówno wrzucasz jak Cie rozumiem że reklama dzwignią chandlu ale chyba
          nie na chorych
          wnerwiłem sie po tym tekście


          Krystyna, Bialystok, Polska

          Moj syn Andrzej zachorowal na dystrofie miesni w roku 1991 majac szesnascie
          lat. Przez okres dziesieciu lat byl na ciaglym leczeniu, ale jego stan sie
          pogarszal. W roku 1999, jego stan pogorszyl sie o tyle ze musial byc pod
          ciagla kontrola lekarzy w szpitalu. Lekarze nie dawali mu nadziei na zycie.
          Otwarcie mi powidzieli ze musze sie przygowac na jego smierc. Nadmieniam ze
          kilka lat wczesniej, dwoje moich innych dzieci umarlo na ta sama chorobe.
          Andrzej byl slaby, wazyl tylko 38 kilo. Zabralam go ze szpitala w Bialymstoku
          do domu, w miedzyczasie zamowilam Vilcacore z Londynu. Andrzej zaczal pic te
          ziola, I jakby ciut sie poprawil. Jednakze jego stan byl bardzo zly, sama
          skora I kosci. Pod koniec 1999, przeczytalam w Gazecie Wspolczesnej
          ogloszenie mgr Anatola Plasun na temat jego ziolowych lekarstw. Skorzystalam
          z jego pomocy, zamowilam to lekarstwo. Po pewnym czasie jego zazywania stan
          zdrowia Andrzeja zaczal sie poprawiac. Zaczal wstawac z lozka, i powoli sie
          poruszac. Po kilku miesiacach zaczal chodzic. Byly dnie zle I dobre, ale na
          ogol syn zaczal sie czuc coraz lepiej. Po roku kuracji syn przybyl na wadze,
          urosly mu miesnie. Ostatnio nawet jezdzi samochodem, przedtem nie bylo nawet
          mowy o tym. Obecnie czuje sie dobrze, chodzi, jezdzi, pomimo tego nie jest
          taki silny jak powinien, szybko sie meczy. Mam jednak nadzieje ze powoli
          dojdzie do normy. Dzieki Bogu ze chociaz ten syn zyje! Dziekuje takze
          Anatolowi za pomoc w uratowaniu Andrzeja.
        • gruchotka Re: Zanik miesni-co to jest i jakie sa postepy 20.02.04, 23:08
          > Autentyczny przypadek z Bialegostoku na:
          > www.ajherbs.com/Pages/Testimonials.htm , jak chcesz to sobie poczytaj.

          Rewelacja. Dystrofia mięśni na równi z hemoroidami, astmą i nerwicą, wyleczona
          ziółkami. Że też ludzie wierzą w takie bzdury.
          Uve masz jakieś udziały w firmie "ziółkarskiej", czy przypadkiem w necie
          znalazłeś ten link.
          Żerowanie na ludzkim nieszczęściu i na nieuleczalnych chorobach jest podłe.
          Wiem, że rodzic chorego dziecka szuka różnych metod, ale takie dawanie złudnej
          nadziei, jest bardziej niż podłe i powinno być karalne.

          p.s. to mój jedyny post w tym watku, nie mam zamiaru odpowiadać, ani nie chcę
          znać telefonu Andrzeja z Białegostoku

          MM

    • Gość: zbynio Re: Zanik miesni-co to jest i jakie sa postepy IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 18.02.04, 21:31
      ukraina zajmóje sie wszczepianiem komórek macierzystych ale jest to zbyt mała
      ilość aby była skuteczna jest to (jak dla mnie )naciąganie chorych na kase
      w polsce od dawna szukam osób po tej kuracji co dały jakieś długotrwałe efekty
      są one nieskuteczne !!!!
      pozdrawiam
      • uve Re: Zanik miesni-co to jest i jakie sa postepy 19.02.04, 01:56
        Gość portalu: zbynio napisał(a):

        > co ty za gówno wrzucasz jak Cie rozumiem że reklama dzwignią chandlu ale
        chyba
        > nie na chorych
        > wnerwiłem sie po tym tekście
        >
        >
        > Krystyna, Bialystok, Polska
        >
        > Moj syn Andrzej zachorowal na dystrofie miesni w roku 1991 majac szesnascie
        > lat. Przez okres dziesieciu lat byl na ciaglym leczeniu, ale jego stan sie
        > pogarszal. W roku 1999, jego stan pogorszyl sie o tyle ze musial byc pod
        > ciagla kontrola lekarzy w szpitalu. Lekarze nie dawali mu nadziei na
        zycie.
        >
        > Otwarcie mi powidzieli ze musze sie przygowac na jego smierc. Nadmieniam ze
        > kilka lat wczesniej, dwoje moich innych dzieci umarlo na ta sama chorobe.
        > Andrzej byl slaby, wazyl tylko 38 kilo. Zabralam go ze szpitala w
        Bialymstoku
        >
        > do domu, w miedzyczasie zamowilam Vilcacore z Londynu. Andrzej zaczal pic
        te
        > ziola, I jakby ciut sie poprawil. Jednakze jego stan byl bardzo zly, sama
        > skora I kosci. Pod koniec 1999, przeczytalam w Gazecie Wspolczesnej
        > ogloszenie mgr Anatola Plasun na temat jego ziolowych lekarstw.
        Skorzystalam
        > z jego pomocy, zamowilam to lekarstwo. Po pewnym czasie jego zazywania stan
        > zdrowia Andrzeja zaczal sie poprawiac. Zaczal wstawac z lozka, i powoli sie
        > poruszac. Po kilku miesiacach zaczal chodzic. Byly dnie zle I dobre, ale
        na


        Jakie gownoooooooooooo? Glupi jesteesssssssss? to jest prawda! moge ci podac
        telefon, tego chlopca by juz nie bylo od trzech lat, ale zyjjjjeeeeeeee i ma
        sie coraz lepiej. A czy ty w to wierzysz czy nie, to mnie g....o obchodzi!!!!!!
        • Gość: rura Re: Zanik miesni-co to jest i jakie sa postepy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 16:13
          Ja ci też mogę dac telefon do gościa co mu ręcę wyrosły po amputacji (bo
          zaczął pić ziółka)
        • malgoska1976 Re: Zanik miesni-co to jest i jakie sa postepy 20.02.04, 06:57
          A mozecie mi podac jakis kontakt gdzie moge kupic te ziola czy leki.Wiem ze
          niektorzy nie wierza w takie historie jak byly opisanie ponizej ale jak nie ma
          ratunku to czy nie chwycic sie czegokolwiek innego chocby czarodzieja.




          uve napisał:

          > Gość portalu: zbynio napisał(a):
          >
          > > co ty za gówno wrzucasz jak Cie rozumiem że reklama dzwignią chandlu ale
          > chyba
          > > nie na chorych
          > > wnerwiłem sie po tym tekście
          > >
          > >
          > > Krystyna, Bialystok, Polska
          > >
          > > Moj syn Andrzej zachorowal na dystrofie miesni w roku 1991 majac szesnasci
          > e
          > > lat. Przez okres dziesieciu lat byl na ciaglym leczeniu, ale jego stan
          > sie
          > > pogarszal. W roku 1999, jego stan pogorszyl sie o tyle ze musial byc pod
          >
          > > ciagla kontrola lekarzy w szpitalu. Lekarze nie dawali mu nadziei na
          > zycie.
          > >
          > > Otwarcie mi powidzieli ze musze sie przygowac na jego smierc. Nadmieniam
          > ze
          > > kilka lat wczesniej, dwoje moich innych dzieci umarlo na ta sama chorobe.
          >
          > > Andrzej byl slaby, wazyl tylko 38 kilo. Zabralam go ze szpitala w
          > Bialymstoku
          > >
          > > do domu, w miedzyczasie zamowilam Vilcacore z Londynu. Andrzej zaczal pi
          > c
          > te
          > > ziola, I jakby ciut sie poprawil. Jednakze jego stan byl bardzo zly, sam
          > a
          > > skora I kosci. Pod koniec 1999, przeczytalam w Gazecie Wspolczesnej
          > > ogloszenie mgr Anatola Plasun na temat jego ziolowych lekarstw.
          > Skorzystalam
          > > z jego pomocy, zamowilam to lekarstwo. Po pewnym czasie jego zazywania s
          > tan
          > > zdrowia Andrzeja zaczal sie poprawiac. Zaczal wstawac z lozka, i powoli
          > sie
          > > poruszac. Po kilku miesiacach zaczal chodzic. Byly dnie zle I dobre, a
          > le
          > na
          >
          >
          > Jakie gownoooooooooooo? Glupi jesteesssssssss? to jest prawda! moge ci podac
          > telefon, tego chlopca by juz nie bylo od trzech lat, ale zyjjjjeeeeeeee i ma
          > sie coraz lepiej. A czy ty w to wierzysz czy nie, to mnie g....o obchodzi!!!!!!
    • Gość: zbynio do uve IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 19.02.04, 21:06
      daj jak masz lokalowka@gazeta.pl jak masz jeszcze wyniki to mi je podaj
    • Gość: Ewa Ostroznie z nieznanymi ziolami IP: *.cc.univie.ac.at 20.02.04, 07:12
      Witam na lamach forum chetnych do stosowania ziol. Chce jednak ostrzec przed
      ofertami Uve, ktory na lamach kazdego forum (prosze obejrzec ostatni watek o
      helicobacter pylori) oferuje swoje ziolowe mieszanki, bez podania skladu, bo to
      jego prywatna tajemnica.
      Ziola moga byc skuteczne, ale rzetelny sprzedajacy nie moze robic ze skladu
      ziol leczniczych tajemnicy, bo to moze byc bardzo niebezpieczne poza tym to
      jest nielegalne. Sklad musi byc podany (chociazby po to, aby sobie samemu
      zajrzec do literatury fachowej i zobaczyc, czy warto). Prawidlowo oferowane
      ziola sa tez standaryzowane, badane na zawartosc zanieczyszczen, pestycydow,
      herbicydow itd.
      • uve Re: Ostroznie ? D malgoska 1976 i zbynio 20.02.04, 07:48
        Jezeli chcecie wiecej informacji to przeciez na gorze jest moj email:
        uve@gazeta.pl, lub mozecie do mnie napisac na info@ajerbs.com
        Powtarzam jeszcze raz ze leczenie dystrofii jest dugie, i w zaleznosci od
        problemu moze trwac nawet do trzech lat. Jezeli sobie zyczycie moge Wam napisac
        wiecej na ten temat via email.
        Do Ewy.
        No ty zaczynasz znowu swoje. Co tam jest to jest moja skromna tajemnica. To
        byloby nie fair, gdybym sleczal nad tym latami a pozniej Ci powiedzial; Ewa na
        wyleczenie raka wez to, to, i to, na astme: to, tamto i owamto.
        Juz kilka osob mi powiedzialo ze moje lekarstwa nie maja wartosci setek, a
        grube tysiaceeeeeeee, moze nawet wiecej.
        Pozatem, ziola sa stosowane przez tysiace lat, i wiadomo przeziez ktore sa
        skuteczne, a ktore sa szkodliwe, wrecz trujace.
        Odnosnie zawartosci pestycydow i herbicydow, mam swoich zopatrzniowcow, oni
        przeciez wiedza co robia, pozatem tutaj w Kanadzie tez sa przeciez standarty.
        Pzdr
        • uve Re: Ostroznie ? D malgoska 1976 i zbynio 20.02.04, 07:49
          mialo byc: info@ajherbs.com
    • lokalowka do wszystkich zainteresowanych 20.02.04, 10:43
      to jest naciągacz ten uve
      z dzieckiem zjejździłem całą polske i ruszamy teraz na wschód i zachód w
      poszukiwaniu lekarstwa na zanik mięśni(dystrofia)byliśmy u zielarzy u
      bioenergoterapełtów na igłach i sam niewiem gdzie jeszcze i mam tylko jedno
      stwierdzenie tu chodzi o PIENIĄDZE a nie o zdrowie jak to mówi uve ,jeśli
      jesteś taki dobry i sprawdzony to podaj te swoje ,,WYNALAZKI,, na necie ZA
      DARMO wtedy będzie widać że robisz to dla dobra pacjęta a nie dla FORSY



      NIEZMIENIE ZDANIA ŻE JESTEŚ ŁAPCZYWY NIE MAJĄCYM POJĘCIA O CZYM PISZESZ

      WNERWIONY OJCIEC DZIECKA
    • Gość: a. --------------------->do Małgośki IP: *.ibngr.edu.pl 20.02.04, 14:25
      Napisz jaka konkretnie choroba zostala zdiagnozowana u Twojej babci, bo zanik
      miesni to jest w zasadzie objaw a nie choroba. Wilele chorob potocznie jest
      nazywanych "zanikiem miesni"
      a.
    • Gość: K.P. Re:Kilka informacji o chorobach mięśni IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.02.04, 21:09
      Wszystkim zainteresowanym chorobami mięśni polecam przeczytać post na forum
      ONETU
      forum.onet.pl/0,2,1,0,1313,3836314,11506182,uforum.html
      Polecam zapoznać się ze stronami do których podane są tam linki a w
      szczególności do TZCHM. Na tych stronach można znaleźć również opinię wybitnych
      polskich specjalistów w tej dziedzinie na temat leczenia na Ukrainie i w Korei
      Południowej za duże pieniądze.
      Pozdr
      • uve Re:Kilka informacji o chorobach mięśni 21.02.04, 09:03
        lokalowka napisał:

        > to jest naciągacz ten uve
        > z dzieckiem zjejździłem całą polske i ruszamy teraz na wschód i zachód w
        > poszukiwaniu lekarstwa na zanik mięśni(dystrofia)byliśmy u zielarzy u
        > bioenergoterapełtów na igłach i sam niewiem gdzie jeszcze i mam tylko jedno
        > stwierdzenie tu chodzi o PIENIĄDZE a nie o zdrowie jak to mówi uve ,jeśli
        > jesteś taki dobry i sprawdzony to podaj te swoje ,,WYNALAZKI,, na necie ZA
        > DARMO wtedy będzie widać że robisz to dla dobra pacjęta a nie dla FORSY
        >
        >
        >
        > NIEZMIENIE ZDANIA ŻE JESTEŚ ŁAPCZYWY NIE MAJĄCYM POJĘCIA O CZYM PISZESZ
        >
        > WNERWIONY OJCIEC DZIECKA

        Hehehehehehe
        Jak to za darmo? Przeciez nie jestem organizacja charytatywna? Dla mnie nikt
        niczego nie daje za darmo. Czy Twoja prace wykonujesz za darmo tez?
        Problem jest taki ze takie lekarstwo musi byc zrobione precyzyjnie. Pozatem
        mieszkam w kraju gdzie mozna otrzymac prawie wszystkie potrzebne skladniki.
        No przeciez moja cena nie jest 15000 Euros na tydzien, tak jak w Kijowie.
        Jezeli uwazasz ze 150 zlotych na miesiac za takie lekarstwo to jest zbyt duzo,
        no to coz ja zrobie?
        Pozatem, leczenie dystrofii a takze innych ciezkich chorob nie jest latwe, i
        wymaga od pacjenta zarowno dyscypliny, jak i innych rzeczy. Poniewaz leczenie
        jest dlugie, i poprostu nalezy sie zaopatrzyc w cierpliwosc. Poprawa nastepuje
        powoli, czasami wrecz niezauwazalnie.
        Pzdr
    • Gość: marta Re: Zanik miesni-co to jest i jakie sa postepy IP: *.icpnet.pl 21.02.04, 09:43
      www.e56.republika.pl
      www.e56.republika.pl
      www.e56.republika.pl
      www.e56.republika.pl
      www.e56.republika.pl
      www.e56.republika.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka