ar.wena
03.03.10, 13:09
czy fakt, że dorosła kobieta nigdy nie gorączkuje tzn. przy żadnych infekcjach
nawet anginie jest czymś złym?
tzn. czy oznacza to że ma słabą odporność i organizm nie walczy?
dodam, że przy żadnej nawet dość uciążliwej infekcji funkcjonuje zawsze
normalnie mimo złego samopoczucia, tj. nie kładzie się do łóżka, czasem jakiś
przeciwbólowy lek
jedyne co zauważyła to często przy pierwszych objawach infekcji "potrzepie" ją
nieźle w nocy(czyt. dreszcze, uczucie strasznego zimna) i następnego dnia już
jest dobrze.
Co sądzicie?